Jazz

Jazz

dodano: 2017-02-24 15:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Przeglądając "swoje ulubione filmy z YouTube" natknąłem się na lajka, który dałem cztery lata temu i dzięki temu odświeżyłem sobie ten genialny album rapera z San Francisco. "Color Theory" to wydany w 2012 roku album Kero One - Amerykanina koreańskiego pochodzenia. Skąd wziął się Kero One?

dodano: 2017-02-20 13:28 przez: Wojciech Wiktor (komentarze: 0)

Jazzowo-rapowy zespół ogłosił daty wiosennych koncertów promujących wydaną w listopadzie płytę "Tego Chciałem", która głosami czytelników JazzPress-u i słuchaczy RadioJAZZ.FM zwyciężyła w plebiscycie JAZZ 2016 w kategorii "Polski jazzowy album roku". Zespół po raz drugi z rzędu został również uznany "polskim jazzowym zespołem roku". Wiosenna trasa koncertowa rozpocznie i zakończy się w Rzeszowie, a na przestrzeni 3 miesięcy muzycy odwiedzą m.in. Kraków, Nowy Sącz, Kędzierzyn Koźle, Wałbrzych i Warszawę.

dodano: 2017-02-16 17:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Pamiętam jak dziś jak w sierpniu 2014 roku Al Jarreau wydał płytę dedykowaną zmarłemu w 2013 roku George'owi Duke'owi "My Old Friend. Celebrating George Duke" i jak popędziłem kupić ją tuż po polskiej premierze. George Duke - niezwykle innowacyjny i kreatywny wokalista, kompozytor, producent i multiinstrumentalista, łączący wiele gatunków, a skrótowo wrzucany do kategorii "jazz fusion", był jednym z moich ulubionych artystów i mam dobrych kilkanaście jego płyt CD w swojej kolekcji.

Al Jarreau poznałem natomiast kilka lat temu, kiedy praktycznie w ciemno (jedynie po usłyszeniu "Distracted") zakupiłem zestaw jego pięciu klasycznych płyt i zachwycił mnie niespotykanym wokalem, sposobnym przeplataniem jazzu, r&b i soulu, wyjątkowym sposobem śpiewania, jakiego nie słyszałem nigdy wcześniej, oraz kipiącą aż z utworów pozytwyną energią. Cztery dni temu, 12 lutego, obiegła świat informacja, że Al Jarreau, zdobywca 7 statuetek Grammy i piosenkarz aktywny na scenie od ponad 40 lat, a mający na koncie m.in. współpracę z Michalem Jacksonem w pamiętnym "We Are The World", odszedł z tego świata. Miał 76 lat.

Tagi:
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Jazz, News
dodano: 2017-02-13 14:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 0)

Nie tak dawno pisaliśmy o ostatnim albumie zaangażowanego tria Third Root pt. "Libertad", a teraz Easy Lee, Mex Step i DJ Chicken George powracają z nowym numerem, stworzonym na potrzeby wystawy sztuki autorstwa malarza Lyle'a Carbajala w Houston.

"DIG" to owoc współpracy kilku muzyków, przywołujący na myśl m.in. dokonania Guru's Jazzmatazz czy wczesne utwory Goodie Mob. Dwóch MC's, wokalista, DJ, żywa perkusja, bas, trąbka oraz klawisze - to wszystko znajdziecie w tej świeżynce od Third Root, dostępnej do odsłuchu i ściągnięcia za darmo. Dig!

Tagi:
dodano: 2017-02-12 18:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

Witamy w Popkillerowym Wywiadzie na Niedzielę - tym razem w wersji tekstowej. W zeszłym tygodniu w ramach naszego cyklu "Czarodzieje z Oz" prezentowałem Wam moje osobiste odkrycie muzyczne roku 2016 - balansujący między jazzem, rapem a psychodelą septet Koi Child, wprost z Fremantle w Zachodniej Australii. Pod koniec mojego obytu na Antypodach zawitałem do tej sympatycznej miejscowości, malowniczego portu "najsamotniejszego miasta świata" - Perth...Tam poznałem Shannona "Cruza" Pattersona, wokalistę Koi Child, z którym przy dobrym browcu uciąłem sobie długą pogawędkę o historii zespołu, o tym, jak powstał album "Koi Child", o fuzji jazz i hip-hopu i jej "istocie", o australijskiej scenie hip-hopowej... I nie tylko. Let there be jazz - zapraszam do lektury! 

(Fotografia grupy u góry - aut. Matsu Photography)

dodano: 2017-02-12 16:01 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

(Band photo up: by Matsu Photography)

MW: Thanks once again for agreeing to this interview. I have to say, I’ve become an instant fan upon listening to the album! I love the fusion of jazz and hip-hop and Koi Child is just great, with its mixture of jazz, rap and psychedelic, “space” sound. It sounds amazing.

CP: Thanks, man.

Tagi:
dodano: 2017-02-04 18:30 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

Gdy za oknem skuty lodem i zasypany śniegiem krajobraz, wychodzić się nie chce (a w przypadku Krakowa jest to wręcz niewskazane) - niech mentalną odtrutką będą ciepłe vibe'y z drugiego końca świata. Po przerwie wracamy z cotygodniowymi porcjami magii od Czarodziejów z Oz. W tym odcinku - jazzurekcja, czyli pierwszorzędny jazz rap (i nie tylko), sensacja sceny australijskiej 2016 roku, Koi Child!

Tagi:
video
dodano: 2017-01-03 13:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 0)

Uznany włoski producent Fabio Puglisi oraz współautor tekstów Jay Harden, pragnąc przywrócić ducha soulu, zaprosili do współpracy wychowanego w Teksasie, dysponującego bogatym, niskim wokalem piosenkarza Jey Nemora. Efektem jest tętniąca życiem muzyka przywołująca na myśl złotą erę soulu i dokonania Gil Scott-Herona czy Marvina Gaye'a.

W rozwinięciu znajdziecie teledysk do inspirowanego sytuacją społeczno-polityczną "Noise Pollution" oraz lyric video do utworu "Love Will Find You".

recenzja
dodano: 2016-12-22 20:00 przez: Jędrzej Pawłowski (komentarze: 3)

2016 rok obfitował w wiele świetnych muzycznych momentów, a niewątpliwie jednym z najważniejszych był powrót po 18 latach przerwy legendarnego zespołu A Tribe Called Quest z ich ostatnim albumem „We Got It from Here… Thank You 4 Your Service”. Wydarzeniem, które dodatkowo spotęgowało wyjątkową atmosferę, jaka wytworzyła się wokół tej płyty była niespodziewana śmierć jednego z członków grupy - Malika „Phife Dawga” Taylora, który odszedł z tego świata w marcu, czyli jeszcze przed zakończeniem prac nad ich najnowszym dziełem. Na całe szczęście tragedia ta nie powstrzymała kolegów Five Footera przed wydaniem „We Got It from Here…”, którego premiera przypadła na niezwykle burzliwy okres w amerykańskim życiu publicznym. Trzeba przyznać, że ATCQ nie mogli sobie wybrać lepszego momentu na wypuszczenie tak pełnej pozytywnej energii, a przy tym społecznie zaangażowanej płyty jak ta.

recenzja
dodano: 2016-12-05 17:00 przez: Jędrzej Pawłowski (komentarze: 6)

Na ostatnim solowym albumie Tego Typa Mesa „Trzeba było zostać dresiarzem” pojęciem kluczowym była prostota, która objawiała się zarówno w warstwie brzmieniowej, jak i tekstowej. Z wyjątkiem kilku utworów, płyta ta była oparta w dużej mierze o typowo hip-hopowe podkłady, które stanowiły tło dla opisu polskiej rzeczywistości i jej nieodłącznych elementów w postaci Januszy, spiętych dresiar i ochroniarzy Patryków. Pod tym względem „AŁA.” jest pewnym odejściem od ostatniej solówki rapera. Oczywiście Mes nadal stawia siebie w pozycji obserwatora otaczającej go rzeczywistości, lecz tym razem dużo większy nacisk położony został na jego poglądy i punkt widzenia. Muzycznie album ten jest najbardziej alternatywną, a zarazem najmniej hip-hopową rzeczą w dorobku warszawiaka.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Jazz, Recenzje
dodano: 2016-11-17 17:00 przez: Maciej Sulima (komentarze: 3)

Mixtape = "kradzione bity" + premierowe zwrotki rapera spisane i nagrane w ferworze gęsto kipiącej zajawki - to równanie doskonale obrazuje standardowe podejście artystów kultury hip-hop do owej dźwiękowej formy przekazu treści. Musiało znaleźć się odstępstwo od tej reguły i cieszę się, że okazało się nim "Puzzle Mixtape" wrocławskiego kolektywu Electro-Acoustic Beat Sessions. Ba, właściwie to kilka odstępstw. Zacznę od najważniejszego, muzycznego. Jazz w najpiękniejszej postaci, reinterpretujący żywym instrumentarium Madlibowe "Burgundy Whip" z MEDem na mikrofonie oraz z rodzimego podwórka rapowego "Kawałek o życiu" Smarkiego, czy też "Rozmowę" Łony. Mało? A na samym kasetowym mixtapie ambitnej muzyki, skierowanej ku otwartym, hip-hopowym głowom jest jeszcze więcej. A no właśnie - kasetowym. Twórcy zdecydowali się na dwie formy oddania ich dzieła w ręce słuchaczy - darmowy digital oraz 200 kaset. Szczęśliwi ci, mogący posłuchać tego wprost z boomboxa. Uwierzcie - muzyka płynąca z kaseciaka smakuje znacznie lepiej. Zaiste, obok "Tego Chciałem" autorstwa Skubiego i kwartetu Tomka Nowaka, mamy w 2016 roku na tej smutnej scenie możliwość obcowania z dźwiękami najwyższych lotów. I nie ma w tym sformułowaniu krzty przesady.

kategorie: Jazz, News
dodano: 2016-11-16 18:16 przez: Maciej Sulima (komentarze: 0)

Krótko po premierze darmowego wydawnictwa “PUZZLE Mixtape” , będącego zbiorem nagrań zespołu z licznych sesji odbywających się we Wrocławiu w latach 2012-2014, septet Electro-Acoustic Beat Sessions przygotowuje debiutancki album pt. “Repetitions (Letters To Krzysztof Komeda)”. Album ukaże się nakładem Astigmatic Records , a dziś otrzymujemy pierwszy singiel promujący to wydawnictwo - "Waltzing Beyond", a więc interpretacja utworu Krzysztofa Komedy. Pierwotna wersja utworu „Waltzing Beyond” skomponowana została do wiersza Czesława Miłosza – to dobrze znana „Piosenka o końcu świata”. Owy singiel znajdziecie w rozwinięciu.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Jazz, Recenzje
dodano: 2016-11-11 17:43 przez: Maciej Sulima (komentarze: 0)

Ponad rok temu, pisząc recenzję znakomitego "Będzie Dobrze", w kończącym ją akapicie użyłem sformułowania "Wierzę, że "Będzie Dobrze" zostanie docenione przez słuchaczy i przed wszystkim do nich dotrze, bowiem taki projekt nie zdarza się zbyt często (...)." Miałem rację, ponieważ od tamtej pory Eskaubei z kwartetem pod dowództwem Tomka Nowaka zjechali Polskę wzdłuż i wszerz, zahaczając przy tym o przynajmniej kilka jazzowych eventów jak i festiwali (Hip Hop Kemp chociażby, gdzie zachwycili publiczność), będących zapewnie dla samego rzeszowskiego rapera onegdaj w sferze marzeń. Grali dla różnych wiekowo odbiorców, za każdym razem zbierając przy tym same pochlebne opinie. Zatem, jeżeli przyjmiemy, że "Będzie Dobrze" było niejako przepowiednią ich muzycznej drogi, "Tego Chciałem" staje się z miejsca potwierdzeniem, że ci muzycy wciąż mają się świetnie i jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa i, co za tym idzie, nie jeden projekt ich autorstwa pojawi się w rękach słuchaczy. Fuzja jazzu i rapu to studnia bez dna, z której można czerpać nieskończenie wiele razy, żonglując dźwiękami i wersami, mając rzecz jasna odpowiednie predyspozycje. Skubi i Tomek Nowak Quartet są tego najlepszym dowodem.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Jazz, News
dodano: 2016-10-26 16:30 przez: Wojciech Wiktor (komentarze: 0)

Coraz bliżej premiera drugiego albumu Eskaubei & Tomek Nowak Quartet pt. "Tego Chciałem". Po zeszłotygodniowej prezentacji teasera, zespół muzyków łączących jazz z rapowanymi tekstami prezentuje promomix albumu. Premiera płyty planowana jest na 4 listopada.

dodano: 2016-10-23 17:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Mamy rok 2011, kiedy Jedi Mind Tricks wydają album bez Stoupe. Pojawiło się wtedy wiele spekulacji, dlaczego w grupie nie ma już "wielkiego" producenta. Jak się później okazało - Stoupe pracował nad swoimi rzeczami. W jednym z wywiadów powiedział, że musi odpocząć od tego typu muzyki i zacząć szukać czegoś nowego. I tak też się stało. 

Ish, Aaron, Noesis, Haley i nasz geniusz stworzyli grupę o nazwie Red Martina. Wszyscy poznali się grając w mini golfa, połączyła ich muzyka. Już w 2011 roku, kiedy Stoupe nagrał "Vespertina" można było usłyszeć w jaką stronę idzie jego inspiracja w muzyce. Wydając Red Martina Kevin chciał pokazać, że jest niezależnym twórcą i że nie chce być cały czas łączony z JMT, która to grupa przeżywała już wzloty i upadki, ale pomińmy sprawę Jus Allah. Red Martina jest raczej niszowym projektem, w którego włożono sporo czasu i mało pieniędzy na promocję, a raczej jej brak. Kiedy rozmawiałem ze Stoupe ponad dwa lata temu, to mówił, że chciałby wydać Red Martinę na wosku, ale niestety koszta dla nich są zbyt wysokie, a proces tłoczenia jest zbyt długi, by mogli się tym zajmować na bieżąco. Woleli poświecić się nagrywaniu kolejnych albumów - jak przyszłość pokazała - drugiego albumu Red Martina. 

Strony