Injury Reserve

Injury Reserve

kategorie:
dodano: 2020-01-15 14:57 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 0)

Długo wyczekiwany, debiutancki album pochodzących z Arizony Injury Reserve. 

 

 

 

Tracklista:

  1. Koruna & Lime
  2. Jawbreaker ft. PRO TEENS, Rico Nasty
  3. GTFU ft. Cakes Da Killa, JPEGMAFIA
  4. QWERTY (interlude)
  5. Jailbreak the Tesla ft. Aminé
  6. Gravy N’ Biscuits
  7. Rap Song Tutorial
  8. Wax On ft. Freddie Gibbs
  9. What a Year It’s Been
  10. Hello?!
  11. Best Spot in the House
  12. New Hawaii ft. DRAM, Tony Velour, Dylan Brady
  13. Three Man Weave
kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, News, Konkursy
dodano: 2019-11-19 10:00 przez: Marek Adamski (komentarze: 0)

Już w ten piątek zespół z Arizony wystąpi w warszawskiej Hydrozagadce. Z tej okazji mamy dla was konkurs, w którym do wygrania będą dwie podwójne wejściówki na koncert.

wydarzenie
dodano: 2019-11-07 08:00 przez: Marek Adamski (komentarze: 0)

Injury Reserve to hiphopowe trio z Arizony. Ich alternatywna odsłona rapu nawiązuje do złotej ery hip hopu przypominając legendy, jak A Tribe Called Quest, czy Black Sheep.

video
dodano: 2018-04-09 11:00 przez: Marek Adamski (komentarze: 5)

Zeszłoroczny Freshman prezentuje wykręcony teledysk do swojego nowego kawałka, "Campfire". Na minimalistycznym, wręcz pharrelowym bicie, udzielił się Injury Reserve. który z gospodarzem ubierają kolorowe peruki i wygłupiają się razem z ekipą. Klip w rozwinięciu.

wydarzenie
dodano: 2018-03-14 10:00 przez: Michał Kubacki (komentarze: 1)
Travis Scott na duzej scenie podczas 20. edycji splasha!

W tym tygodniu spamowaliśmy na wszystkich naszych kanałach social media niusami o nowych wykonawcach, którzy pojawią się podczas 21. edycji splash! Festivalu. Pora na ich podsumowanie w formie line up update'u.

recenzja
dodano: 2017-04-20 17:00 przez: Jędrzej Pawłowski (komentarze: 1)

Mimo że wydane w 2015 roku „Live From the Dentist Office” nie odbiło się szerokim echem w hip-hopowym środowisku, to pochodzące z Arizony trio Injury Reserve pokazało tym albumem, że są obecnie jednym z najciekawszych zespołów na niezależnej rapowej scenie za oceanem. Liczyłem zatem, że ich drugi longplay, czyli wydane w grudniu zeszłego roku „Floss” spotka się z chociaż trochę większym zainteresowaniem – zwłaszcza, że wydane przed premierą single („Oh Shit!!!”, „All This Money”) napawały sporym optymizmem. Biorąc jednak pod uwagę ile do tej pory poświęcono miejsca tej płycie w mediach muzycznych wygląda na to, że spotka się ona ze zdecydowanie mniejszym rozgłosem niż na to zasługuje. A szkoda, bo „Floss” to jedna z najmocniejszych rapowych pozycji zeszłego roku.