Saful komentuje odbiór "LC500" i odpowiada na krytykę niektórych fanów

Wydany parę dni temu singiel "LC500" Safula spotkał się w większości z pozytywnym odbiorem, jednak części fanom, w szczególności tym kojarzącym go z działalności w zespole Dixon37, nie spodobała się forma nowego utworu. Raper w nowym poście odniósł się do tej krytyki, opisując genezę numeru. Artysta podziękował również odbiorcom za dużą aktywność pod nowym klipem.

"Jestem niezmiernie zadowolony z odbioru mojego drugiego singla 'Lc500'. Nie spodziewałem się, że aż tak szeroka publiczność pod względem gustów będzie miała okazje poznać ten utwór. Jestem tak samo zaskoczony, jak i pełen euforii. Statystycznie „Lc500” osiąga sukces z każdym dniem. To jest mój sukces, bo udało mi się zebrać w jednym miejscu odpowiednich ludzi. Zaznaczam, że zawdzięczam go tylko i wyłącznie wszystkim tym, którzy włożyli w ten projekt razem ze mną swój czas i serce." - pisze Saful. - "Sam numer powstał jako pokłosie mojej współpracy z Lexus Warszawa-Wola. Nie było to zamówienie, po prostu jak dostałem Lc500 do śmigania, to tak zakochałem się w tej furze, że napisałem od razu luźny kawałek w którym sam się porównuje do Lc500. Jak ktoś ma wątpliwości to niech wpadnie do jakiegoś salonu na jazdę próbną, przypływ weny gwarantowany. Jak się nie spodoba to stawiam sake przy której o tym porozmawiamy. Uważam że numer i klip wyszły dużo lepiej niż jak bym miał postawić w tle np Ferrari z wypożyczalni i nawijać że kiedyś byłem Golf a teraz Ferrari. Nie mam nic do żadnej z tych marek. Lex po prostu stał mi się osobiście bliski. Czego nie zrozumiało wielu fanów Ślepnąc. Wyrażali mi to natrętnie na socjalach, wypisując pytania w stylu gdzie moja beta,  bo F10 mi lepiej pasuje. Odniosłem się do tego w numerze."

Później raper odniósł się do współpracy z ReTo: "Z ReTo faktycznie złapaliśmy wspólny lot i akurat zgodził się uzupełnić ten numer swoją osobą co zrobił w mistrzowski sposób. Zgodził się nawinąć refren który ja napisałem, melodie ułożył mój realizator Staszy. ReTo w dodatku nagrał zajebistą krótką zwrotę na koniec. Igor doskonale czysto śpiewa bez autotune'a, jednak moja koncepcja była taka, by użyć to brzmienie."

Na koniec, poza kolejnymi podziękowaniami, Saful przyznał, że nowy numer jest zrobiony z przymrużeniem oka i ma być lekki w odbiorze, czego dużo osób nie zrozumiało. Zdradził też, że duet Sampler Orchestra wyprodukuje cały jego debiutancki materiał.

Moi drodzy obserwatorzy, obserwatorki, fani, fanki, hejterzy. Jestem niezmiernie zadowolony z odbioru mojego drugiego...

Opublikowany przez Kamila Nożyńskiego - Saful Dixon37 Wtorek, 15 grudnia 2020

Tagi: 

reklama

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>