Peja wspomina GURU - 10 rocznica śmierci członka Gang Starr (tylko u nas)

"Mocno przeżyłem jego śmierć, chyba najmocniej ze wszystkich - tak jakby odszedł mi jeden z najbliższych członków rodziny. Ryczałem jak dzieciak" - mówi nam szczerze Peja.
 
"Oddałbym swoją karierę żeby zwrócić życie Guru" - słyszeliśmy w wydanym rok po odejściu legendarnego rapera klasycznym singlu "Oddałbym". Gdy wczoraj minęło więc okrągłe 10 lat od dnia, w którym zmarł współtwórca Gang Starr i autor projektu Jazzmatazz od razu pomyśleliśmy o tym, by poprosić Rycha o okolicznościowe wspomnienie oraz podzielenie się z nami swoimi ulubionymi numerami z dorobku Guru - obejrzycie je poniżej.
 
Montaż: Marcin Natali
 
Tutaj przeczytacie natomiast nasze wspomnienia o klasykach Guru:
 
 
 

PEJA wspomina GURU - 10 rocznica śmierci członka Gang Starr

Tagi: 

reklama
Anonim
Moment of Truth zgarnął złoto
Kobert
W moim sercu każda płyta Guru ma złoto, a nawet diament! Guru R.i.p
tomasss
jak dla mnie dwa ulubione kawalki Guru to Moment of truth oraz Royalty
Jebaćbor
No i co, taki peja może a reszta? Sami znawcy klasyki i prawdziwi MC a mało kto pamięta.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>