Sarius o początkach kariery w szczerym i obszernym wpisie

dodano: 2020-02-27 12:00 przez: Marek Adamski (komentarze: 4)

Raper niedawno odebrał złoto za swój ostatni album "Pierwszy Dzień Po Końcu Świata", a liczba lajków jego profilu na Facebooku przekroczyła 100 tys. Z tej okazji raper podzielił się z fanami obszernym postem o początkach swojej kariery, o swoich motywacjach i konsekwencji w działaniu. Artysta przyznał też, że zanim zarobił konkretne pieniądze wydał 8 albumów.

"Słuchajcie, dziękuję Wam za trzecią solową złotą płytę plus jedną platynową i nie licząc licznych złotych za występy gościnne. Niech no siądę, zbiorę myśli, nigdy o tym nie pisałem - WYDAŁEM ŁĄCZNIE 8 ALBUMÓW ZANIM ZOBACZYŁEM ZŁAMANY GROSZ Z MUZYKI. Kolaborowałem z mistrzami rap sztuki, wokół mnie gromadziły się największe mózgi majorsowych wytwórni, ich właściciele swego czasu mówili mi, że ze względu na mój „brak charyzmy” i „niszowość” 15 tysięcy polubień tej strony to max. Teraz spotykamy się przy wpisie z okazji setki tysięcy, ja mam już swoją firme, swój kanał i grubo w kut*sie kto co o tym sądzi oraz już dawno daleko za sobą te ich statystyczne wydające u nich „namaszczone na kariere gwiazdy”. Mam w tym poście na celu tylko jedno, pomijając podziękowania - jeśli czytasz to jako twórca, który żeby połączyć hajs dla rodziny i hajs na studio, zapierdala gdzieś na magazynie zimną nocą do samego rana i już naprawdę na banię wchodzą Ci rodzina, kobieta - że to nie ma sensu, że to Twój wymysł, bo gdzie Ci do tego raperskiego lajfstajlu rodem z warszawskich instastory, jak Ty masz zamiar z tego utrzymać SIEBIE I RODZINE?? ODPOWIADAM i odpowiadam tylko na bazie własnych doświadczeń, równolegle ze mną po swój sukces leciało wielu kolesi: razem zderzaliśmy się ze ścianą supportów przed OSTRym (wielkie pozdro Brat) kiedy to publika podczas naszego koncertu skandowała ksywe typa, który gra następny; życie w trasie na doczepkę, niewiedza czy znajdzie się dla Ciebie hotelowy pokoj - ZNAM TO. Tylu tych ludzi po drodze poznawało dziewczyny, które wymuszały na nich pójście do pracy - może słusznie - bo „ile lat masz zamiary wierzyć w mit że zostaniesz raperem i zrobisz kariere”; tylu w obliczu biedy chwytało się jakichś prostych robót na magazynie mówiąc „będę pisał i nagrywał po robocie” oczywiście w rzeczywistości wracali z niej wyjebani i szli spać. Moją zaletą było to że byłem pojebany - żyłem jak jebany pustelnik, czytalem przed snem udostepniane memy moich znajomych a la „jeśli czujesz się teraz zagubionym w życiu to pomyśl o tym typie z liceum z twojej klasy który dalej próbuje zostać raperem” I TO BYŁO O MNIE.

Teraz - możecie wierzyć w te liczbową propagandę, którą ratują się wykupując swoim artystom reklamy na yt i portalach informacyjnych. Ale to jest 1/500 tego co mam dziś ja. Na tym kończę, Ty, jeśli czujesz że się do czegoś urodziłeś to się do czegoś urodziłeś - i ja wierzyłem, że urodzilem się do rozjebania sceny - nawet kiedy plakali ze bieda - ja mowilem, kij mamy co jesc (nigdy nie zapomnę jak menagerka jednego z ojców hiphopu zmaterializowała nam catering o wartości 50 zł dla 4 typa w postaci małego pudełeczka sushi). Jak nie było hotelu to spałem na Brzezinach u Greena (pozdro Brat) wyrzucając jego bluzy na ziemię i formując sobie posłanie.

Przeszedłem całą tą drogą, więc TY nie masz prawa w siebie nie wierzyć, na pohybel tym wszystkim pasibrzuchom co myślą, że se mogą określać kto się nadaje kto nie.

JA sam określiłem, że się nadaje. A cała reszta tych statystyk, fachowych opinii? Wyszło na to, że nie musisz być z wielkiego miasta, nie musisz sobie twarzy dziarać żeby mieć charyzmę. Bądź sobą, wierz w to i zachowaj konsekwencję a cała reszta będzie mogła Ci polerować kule. Przepowiednia się spełni. ANTIHYPE." - pisze Sarius.

Tagi: 

kabanos
polski Tupac, elo mordo brat, tu Wojtek ze Starogardu, ten, ktoremu wyjebales z butli, potem ja Tobie, oboje łby rozjebane, ale wódeczka do rana i piona piona hhaha wariacie, kocham kurwa
Prawdziwy
17:49 17
Mietek
Wierzymy w Ciebie mordo!
nienormalnie normalny
I o to właśnie w życiu chodzi. Jebać co mówią i myślą inni. Robić swoje. Pozdrawiam z Cze-wy.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>