Szpaku nie odpowie na 3 diss Bezczela?

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2019-02-23 09:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)

Czyżby "KO" było ostatnim numerem nagranym w beefie Szpaka z Bezczelem? Długo wyczekiwana odpowiedź na "Klęskę" w końcu ujrzała światło dzienne, jednak wg doniesień Szpaku nie planuje już ponownie atakować...

"Podczas koncertu w Lublinie Szpaku poinformował, że nie wypuści kolejnego numeru atakującego Bezczela" - donosi CGM. Czyżby więc diss miał się rozmyć lub też zakończyć w inny niespodziewany sposób, taki jak np walka na Fame MMA? Czas pokaże.

Wszystkie szczegóły beefu i jego dotychczasowy przebieg

Tom
Bezczel już dawno przewalił ten beef. Pochodzę z Białegostoku i wstyd mi za niego w tym beefie. Coś tam sepleni w swoich dissach, o tym ile trzeba było czekać na tak marnej jakości dissy już nie wspomnę. Szpaku chyba zorientował się że debil nie ma wstydu i poczucia żenady i postanowił odpuścić, ciężko się dziwić. Bezczel niestety nie odnajdzie się w dzisiejszych realiach na scenie a ten beef to desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi.
beka
było KO joe beszczi zjadl laka szpaka a ten juz nigdy nie odpowie bo sie boi i ma hujowy rap !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
incoG
Jesteś taki, kurwa, głupi, że nawet nie będę próbował ci tłumaczyć dlaczego, żeby ci blue screena nie wyjebało
sWc
Od samego początku geneza tego beefu mnie rozpierdalała na kawałki Jeden nagrywa numer z gospodarzem kawałka, wspólnie kręcą klip i kiedy kawałek jest gotowy, zmasterowany to nagle sie obudził że chujowo wyszedł i nie chce tego wypościć xd Wczesnie sie obudził a drugi gospodarz nie lepszy, położył chuj na to co ma do powiedzenia jego gość i zrobił co mu sie podoba Obydwoje są sb warci... Szkoda tylko dobrych bitow, czekam na Fame MMA...
incoG
Popieram decyzje Szpaka. Piszczel ma jakiegoś niesamowitego pecha, tyle przeciwności losu, no biednemu to zawsze wiatr w oczy... Zaraz zajebią mu rower z piwnicy, to nie będzie miał czym dojechać do studia i znowu miesiąc czekania, bo autobusem nie pojedzie, bo przecież "po coś" jest ten rower haha... Bezczel to przejebał samą logistyką odpowiedzi. W tym tempie to Rychu napisał całą płytę na Tedego. A ostatni numer jest bardzo słaby, dużo powtórzeń, żadnych błyskotliwych linijek, bit jak z Rockiego, no ale w końcu nazywa się "KO", to jest wybitna analogia, kurwa, genialne. Jak on na to wpadł? Pewnie w trakcie dywagacji z managementem... Hahaha Piszczel złamany, tyle
lamborgini
nokaut pewnie bezczi podjechał do tego lamusa przetłumaczył mu i szpaku już nic nie wypusci
Anonim
Ten beef zapisze się jako najbardziej żenujący w historii polskiego rapu...

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>