recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-07-01 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 6)
Chwalimy go ostatnio regularnie, ale chłopak sobie zasłużył. Dużo było już porównań jego osoby do innych raperów, również z naszej strony. Mateusz wspominał o Andre 3000 i Snoop Doggu, mnie osobiście kojarzył się z Nasem, Devinem i Weezym jednocześnie... Może po prostu nadszedł czas, żeby pogodzić się z tym, że Wiz Khalifa to raper, którego nie trzeba porównywać do nikogo. On jest, robi muzykę, dobre pieniądze ze sprzedaży empetrójek i rozwija sie tak dynamicznie, że bez specjalnego wahania założyłem się z moim dobrym znajomym o to, że w przeciągu dwóch lat Khalifa puści album, który zejdzie w ponad stutysięcznym nakładzie.

Wszystkich ciekawych jego formy Wiz uraczył nowym street-albumem czy, jak wolicie, mixtapem. To niezbyt oryginalne robić dwadzieścia numerów o pewnym krzaczku z wyspy na Morzu Karaibskim o którym napisano już tysiące utworów... Temat wielokrotnie już eksploatowany, ale zarazem niełatwy do wyczerpania, nieustannie inspirujący i kontrowersyjny... Jak poradził sobie z nim newcomer z Pittsburgha?

video
dodano: 2010-06-30 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)

W trakcie ubiegłorocznego Splash Festivalu to właśnie show Black Milka wywarło na mnie największe wrażenie. Kocur z Detroit pokazał pełnię klasy i udowodnił swój błyskawiczny rozwój - a już w te wakacje trzecie solo zatytułowane "Album Of The Year". Póki co łapcie spinnerową rozmowę.
Tagi:
recenzja
dodano: 2010-06-30 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 9)
Czy jest możliwość, żeby nie zostać gwiazdą wydając album w Young Money, mając na albumie Jaya-Z, Weezy'ego, Alicię Keys, T.I.'a, Young Jeezyego i jeszcze pare pewnych gwiazd? Pewnie, że jest. Trzeba tylko być zupełnym beztalenciem. Tego Drake'owi zarzucić nie można.

Młody gwiazdor z Kanady przez ostatnich kilkanaście miesięcy ciężko pracował, żeby jego materiał był komercyjnym sukcesem. Mnóstwo koncertów, featuringi, wielkie kolaboracje, programy dokumentalne i klipy... Efektem jest ponad 400 tysięcy egzemplarzy sprzedanych w pierwszym tygodniu. Jak w tym kontekście wygląda warstwa artystyczna tego albumu?

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-06-27 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 19)
"Mucha nie siada synek! Ten bit to morderca..." - te i inne wersy z "Fenomenalnie" są już w Polsce dobrze znane. Wystartować z singlem, który przebije się do świadomości słuchacza to "jedna czwarta sukcesu". Jareckiemu nie pozostało nic jak wydać album. Pomogło mu w tym Step Records i w efekcie "Mucha Nie Siada" wczoraj trafiło na półki sklepów.

Sporo osób obiecywało sobie po tej płycie bardzo solidny debiut i wejście na scenę nieszablonowej i zupełnie odmiennej od reszty raperów postaci. Ja jestem pewien, że "Mucha Nie Siada" wzbogaciło tę scenę.

dodano: 2010-06-22 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 12)

DeeJay Sens aka Rolba to w tej chwili jedna z najważniejszych postaci słupskiego hip-hopu. Raper, producent, DJ i człowiek, który ostatnio na jednym cedeku "76-200 Mixtape" zamknął chorą jazdę chłopaków ze słupskich blokowisk. Ci którzy jeszcze jej nie słyszeli mogą rzucić okiem na naszą recenzję tutaj, Ci którzy słyszeli na pewno zaraz zagłębią się w wywiadzie.

Dowiedzieliśmy się w nim jak faktycznie wygląda scena w Słupsku, pogadaliśmy o tym czy to tylko lokalny materiał, jakie znaczenie miał dla niego Hajk O, o tym kto to kręcił w 76-200 przed chłopakami, a nawet dlaczego w Słupsku jest tak dużo pizzerii. Dużo smaczków, dużo ciekawostek i bardzo długi wywiad... Po prostu się rozgadaliśmy i szkoda było to ciąć. Zapraszamy do lektury!

Tagi:
video
dodano: 2010-06-20 18:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 133)
Przed koncertem Devina w klubie The Fresh mieliśmy okazję przeprowadzić krótkie rozmowy z kilkoma reprezentantami organizatorów koncertu - labelu Alkopoligamia.com. Dziś chcieliśmy zaprezentować wam krótką rozmowę z WdoWĄ, której album "SuperExtra" ukazał się wczoraj, a Popkiller jest jego patronem medialnym.

Ciężko było jej się wciąć między wypowiedzi, ale warto jej posłuchać. W wywiadzie dowiecie się m.in. jaki był zamysł i koncept albumu, jakie są plany promocyjne, czy zobaczymy klip z Czesławem oraz... odpowiedź WdoWY na graficzną zaczepkę Dioxa.

Tagi:
recenzja
dodano: 2010-06-20 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)
Co łączy Bonusa (alias Bonsona) z SoulPetem? Obydwaj mają zgorzkniałą osobowość. Pierwszy pisze takie teksty, że bardziej przypasują nam pewnie na jesienną zamułę niż na czerwcowy chillout. Drugi, choć jest jednym z najbardziej obiecujących polskich producentów i ma na koncie kilka podziemnych produkcji, które zwiastują mu spore sukcesy, chciał rezygnować z produkcji. Na szczęście to się nie stało i Pete wraca po przerwie serwując nam materiał, który tylko potwierdza wielkie potencjał, zarówno jego samego jak i  jego kolegi.

Obydwaj mają na koncie nielegale, które narobiły trochę szumu. SoulPete współpracą z Solarem, a przede wszystkim z Junesem w ramach Rap Addix zdobył sobie sporą rzeszę fanów. Bonus w kooperacji z Matkiem stworzył "Wspomnienia Z Domu Umarłych" - materiał pozostawiający sporo do życzenia, ale zarazem znakomicie rokujący na przyszłość. Jak wypada skrzyżowanie tych dwóch stylów?

recenzja
dodano: 2010-06-18 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 9)
Może jestem trochę monotematyczny z tym Preemo w Klasykach Na Weekend, ale połowę winy możecie złożyć na Andrzeja Całę i Świętego Mikołaja, którzy zachwalali mi ten materiał i ostatecznie zafascynowali mnie nim na długie miesiące. Tym razem jednak nie zajmiemy się muzyką tworzoną przez samego Premiera, ale jego klasycznym mixtapem z 1997 roku.

Wraz z Hazem, znanym nowojorskim grafficiarzem, Chris Martin stworzył osiemnastokawałkowe dzieło, które do dziś brzmi jak wzór muzyki z tamtych lat. Prawdziwy, uliczny hip-hop, zebrany u źródła i zamknięty na jednym wosku/CD. Niewątpliwy klasyk.

recenzja
dodano: 2010-06-17 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 17)
"Mieć kapustę jak Donald Trump/ Zbierać hajs jak Horace Grant, czyścić z konta bank/ To taki montaż, R.O.L.B.A. takiego już nie spotkasz...". Faktycznie ciężko w dzisiejszych warunkach spotkać materiał, który odróżnia się od reszty tego co wychodzi w sposób tak diametralny. "76-200 Mixtape" pozornie jest prezentacją lokalnej sceny Słupska, ale zapewniam... Nieważne skąd jesteś, jeśli rozumiesz i lubisz klimat rapu z lat 90. (zarówno tego zza Ocenau jak i rodzimego) musisz zajarać się tą produkcją.

"W stutysięcznym mieście ciężko znaleźć dwudziestu zajebistych raperów". Może i tak. Nie wiem jednak czy nie trudniejszym zadaniem jest z dwudziestoma różnymi raperami (są lepsi i gorsi) zrobić spójny album, który w tak piękny sposób przypomina za co kochamy rap. "76-200 Mixtape" to pozycja dla odważnych, ale zarazem taka, która odpłaca przyjemnością za odrobinę zrozumienia.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Wywiady
dodano: 2010-06-15 19:00 przez: Admin (komentarze: 12)

Zapraszamy na wielki, przekrojowy wywiad z reprezentantem Obozu TA, członkiem Tha Gooniez, Redem. W wywiadzie udzielonym dla PopKiller.pl Ernest opowiada między innymi o swoich korzeniach, życiu w Szwajcarii, Nowym Jorku, o przekonaniach religijnych, politycznych, gustach i guścikach muzycznych. Zdradza ciekawe fakty na temat nadchodzącej płyty.

Wszystkich, którzy jarają się rapem na najwyższym poziomie zapraszamy do lektury największego, najbardziej szczerego wywiadu jaki Red udzielił w ostatnim czasie. Z uwagi na długość podzieliliśmy go na dwie części, już dziś pierwsza z nich.
Tagi:
recenzja
dodano: 2010-06-13 19:00 przez: Admin (komentarze: 8)
"Dobre bity będą na nowej płycie Wdowy" przeczytałem pod linkiem otrzymanym w wiadomości na gg. Link prowadził do nieoficjalnego "making of" klipu do kawałka "Cholera, tak!". Wszystko elegancko, ale w podkładzie tego filmu usłyszałem "Szklanki w górę" z pierwszej płyty warszawskiej raperki.

Od jej wydania minęło już pięć lat. Czy istnieje lepsza okazja na przypomnienie sobie pierwszego albumu artysty niż premiera nowego krążka? Jest to możliwość skonfrontowania ówczesnych umiejętności z aktualnie prezentowanymi bądź sprawdzenia czy wykonawca "sobie sam nie zaprzecza", jak to nawijał Mes. To, co u Wdowy na pewno się nie zmieniło to charyzma i pewność siebie. Już wtedy sprawiała wrażenie zadziornej kobiety, która wie, czego chce. Flow również było jej mocną stroną. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić to ta "wyjąca" maniera w głosie. Na szczęście do dzisiaj Gosia zdążyła się tego oduczyć.
dodano: 2010-06-12 16:00 przez: Dawid Szynol (komentarze: 1)

Kolejnymi raperami, jakich poprosiliśmy o udzielenie odpowiedzi na pytania z cyklu "Parszywa 13" są Cyjan oraz Kolso, czyli po prostu Dwóch Warszawiaków.

Duet, który w kwietniu wydał czwartą płytę zatytułowaną "Nic Na Siłę", odpowiedział na nasze pytania odnośnie tych bardziej przyziemnych rzeczy, jak np. ulubiony trunek, kobiecy ideał czy klasyczne płyty. Zapraszamy do lektury!

dodano: 2010-06-10 20:00 przez: Dawid Szynol (komentarze: 10)
Mamy przyjemność zaprezentować po raz pierwszy wywiad z cyklu "Parszywa 13". Jest to zestaw trzynastu takich samych pytań, na które odpowiadają różni wykonawcy. Z założenia głównym celem "Parszywej 13" jest wydobycie od artysty informacji, jakich nie znaleźlibyście w normalnym wywiadzie. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się co Twój ulubiony raper najchętniej robi w wolnych chwilach, jaki trunek najczęściej pija, nad czym pracował przez ostatnie pół roku lub jakie ma hobby - u nas się tego dowiesz!

Pierwszym wykonawcą jakiego postanowiliśmy przepytać jest opolski raper SMA. Muzyk parę tygodni temu wydał album "83", na którym gościnnie znajdziemy Jareckiego, BRK oraz Okoliczny Element. Zapraszamy do lektury!

recenzja
kategorie: Grime, Hip-Hop/Rap, Oi!, Recenzje
dodano: 2010-06-09 18:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 2)
Młodzi grajmowcy w starych betach. Starzy grajmowcy w nowych corvettach. Tak to z grubsza wygląda w tej chwili. Ojciec chrzestny gra electro, a reszta gra jak w Stanach. Prawdziwy grime został na podwórkach i ulicach pomiędzy domkami z brunatnej cegły. Małolaty chodzą do szkoły, albo kręcą ciemne interesy, a w słuchawkach gra im Roll Deep, czy Kano, na którym się wychowali. Pirackie radia, fristajle nagrywane na youtube'a i undergroundowe koncerty dają możliwość zaprezentowania się szerszej publiczności. Motywują ci, którym się udało, a wizja Wileya wyciągającego pomocną dłoń jest cichym marzeniem każdego żółtodzioba. Wielu chce, nie każdy może dlatego szybciutko odpadają sezonowi zajawkowicze. Wygrywają ci, którzy szlifują flow i nie poddają się tak łatwo.
recenzja
dodano: 2010-06-07 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 8)
Gdybyśmy oceniali płyty na zasadzie wymienianie wad/wymienianie zalet pierwsza część tej recenzji byłaby zdecydowanie dłuższa niż druga. Gdyby ktoś chciał się czepiać realizacyjnych szczegółów, wpadek z dykcją, offbeatów czy innych pierdółek, to pisząc o tej płycie mógłby się wyżyć na długie miesiące. Poszukiwacze rapowego naśladownictwa też mieliby sporo roboty. I co z tego?

Gówno. Ta płyta jest mistrzowska z kilku bardzo prostych względów - wielkie serce, wielki autentyzm, wielki talent. "Czuję się jak młody Włodi"... A ja nie czuję, że to autoprops na wyrost.

Tagi:

Strony