Klasyka

Klasyka

dodano: 2011-02-22 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 12)


W sieci pośród znajomych można gdzieś trafić na taki filmik - w gruncie rzeczy całkiem niegłupi i w sposób bardzo zwięzły ukazujący podstawowe prawidła naszej kultury. Wiadomo, że nie jest to profesjonalny materiał spod igły telewizyjnych studiów, ale szczera, a może dla kogoś nowa wiedza, którą w pewnym zakresie warto umieć się posługiwać mówiąc o sobie, że jest się hip-hopowcem. Nie sugerowałbym też, że te filmiki to wiedza w zupełności wystarczająca, ale na pewno konieczna. Druga część w dalszej części posta!
dodano: 2011-02-13 15:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 11)
Przyznam, że tego numeru Nasa wcześniej nie znałem (podejrzewam, że wielu z Was też nie). Natknąłem się na niego przypadkiem, buszując po Internecie w poszukiwaniu kawałków, w których użyto sampli z utworów Ahmada Jamala [legendarny jazzowy pianista]. Szczęśliwie trafiłem na tę perełkę.

"One On One" pochodzi z 1994 roku i ukazał się jedynie na ścieżce dźwiękowej do filmu "Street Fighter". Nieźle, co?
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, Soul
dodano: 2011-02-12 15:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)


Vintage Beats to minilabel znany z tego, że wiele ze swoich inspiracji czerpie z miasta, które upadło wraz z zakładami motoryzacyjnymi Forda, czyli z Detroit. Miasto Pistonsów z kolei, w kwestii brzmienia hip-hopowych podkładów dla wielu zawsze będzie się kojarzyć z jedną ksywką, należącą do mistrza, który opuścił nas 5 lat temu. Z okazji piątej rocznicy śmierci Dilli swoje tributy przygotowali nie tylko Galus i DJ Krug (sprawdź), ale również Roux Spana i SoulPete.

Producenci Mardi Gras i Rap Addix stworzyli dwie produkcje upamiętniające cześć wielkiego producenta i hołdujące jego wkładowi w naszą kulturę. Dziś możecie sprawdzić je za darmo, również u nas.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-02-02 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)


Zastanawiające jest jak krótka bywa ludzka pamięć i wdzięczność. Historie polskich medalistów olimpijskich żyjących w biedzie znamy, ale okazuje się, że nie tylko u nas dawne legendy mają pod górkę.

Ojciec kultury hip hop, DJ Kool Herc, trafił do szpitala i czeka go poważna i kosztowna operacja, a że sytuacja jest ciężka, bo nie jest objęty ubezpieczeniem to o wsparcie finansowe poprosił od siebie na antenie DJ Premier...

dodano: 2011-01-31 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 28)
W weekend zaprezentowaliśmy wam nasze rankingi płyt wydanych w trakcie minionej dekady. Zastanawiacie się pewnie, co z singlami i czy ukaże się podobny spis ich dotyczący?

Otóż po części - rozwiążemy to w inny sposób, zarazem pomagając wam lepiej i skuteczniej przenieść się do lat minionych. Już wyjaśniam o co chodzi...

dodano: 2011-01-29 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 106)


O tym, ile miłych wrażeń i jak mocną podróż w przeszłość zapewniło mi budowanie tego zestawienia mogliście przeczytać we
wczorajszym felietonie. Było pięknie i wspominkowo, była masa świetnej muzyki, której jakości nie da się podważyć.

Było jednak i ciężko, był ból głowy i zgrzytanie zębów. Dlaczego? A jak tu ułożyć i shierarchizować płyty, z których do każdej ciężko się przyczepić, z których każda wniosła coś do dorobku polskiego rapu i zapewniła mi masę dobrze spędzonego czasu? Gdy najpierw wypisałem płyty, które "muszą być w dziesiątce" to wyszło ich ponad 20, stąd dodatkowa dycha wyróżnień a i miejsce 10 jest ex-aequo, bo nie mogłem zdecydować się, by którąś z tych płyt "tylko" wyróżnić a i żal paru, które w końcu odpadły z całości. Zestawienie to budowałem praktycznie przez cały styczeń, ale chyba osiągnęło wreszcie stan, w którym nic bym nie zmienił.

Mimo tego, że ranking jest subiektywny (bo jak obiektywnie wybrać najlepszą płytę dziesięciolecia? Wszystko zależy od gustu, a nie czuję się też takim ekspertem i autorytetem, by swoje zestawienie publikować bez zaznaczenia subiektywności) to starałem się nie ograniczać do subiektywnych odczuć i tego, które płyty najbardziej lubię. Uśredniłem raczej własną opinię, sentyment, znaczenie jakie płyta miała dla sceny w momencie, gdy wychodziła i to, na ile wytrzymała próbę czasu i na ile wciąż wyróżnia się z tłumu oraz trzymałem się zasady, że jeden MC może mieć tu tylko jeden album. Jednak jeśli wciąż mierzi was kolejność i to, że płyta X jest pod płytą Y to olejcie miejsca, potraktujcie to jak zestawienie mocy i siły polskiego rapu w latach 2001-2010 (rok 2000 a w nim "Światła Miasta", "3:44" czy "Kinematografia" to jeszcze poprzedni wiek) i odpalcie krążki, które znacie lub nie. W końcu muzyka jest przede wszystkim po to, by jej słuchać, a ocenianie i klasyfikowanie to tylko dodatek. A tu bez wątpienia jest czego posłuchać...

recenzja
dodano: 2011-01-28 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)
Legendarny Bobbito przyznał w "Ego Trip", że zanim Beatnutsi wypuścili swoje debiutanckie "Intoxicated Demons" to wydawało mu się, że Juju i Les są raczej nieśmiali. Okazało się jednak, że pozory mylą i mieli wystarczające jaja, by solidnie namieszać na nowojorskiej scenie i odcisnąć swoim szalonym stylem piętno na rapgrze.

O pełnym znaczeniu duetu pisał już jednak Daniel w obszernym profilu. Ja skupię się bardziej na elemencie, w którym nie mogę się z nim zgodzić. Mianowicie na płycie, która otworzyła drugą dekadę działalności pod szyldem Beatnuts. Płycie, która wprawdzie nie kosi aż tak jak "Stone Crazy", ale i tak dała nam jeden z lepszych singli dekady. Od tego nie uciekniesz, albo weźmiesz albo zgnieciesz i wyrzucisz.


kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, Pop
dodano: 2011-01-27 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)


Lata lecą a Black Bossalini wciąż w formie. Sprawdźcie jak kalifornijski weteran nawinął w ubiegłym roku spontaniczną zwrotkę na bicie do "Smooth Criminal" Michaela Jacksona i przekonajcie się, że twórczość Króla Popu naprawdę nie różni się mocno od rapowych brzmień.
dodano: 2011-01-27 15:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 18)


Z muzyką jest tak, że czasami przez jakąś etykietkę, zbieg dwóch złych wrażeń ustawiasz się do niej "na nie". Tak zadziałało to w moich relacjach z muzyką Jedi Mind Tricks. Mroczne i ciemne tonacje w które uderza zespół mają swoje gorsze momenty, które te złe wrażenie wywołały, ale pomimo to ostatnio weryfikuję wszystko co wcześniej myślałem na temat grupy.

Jedną z przyczyn jest pochodzący z albumu "Servants In Heaven, Kins In Hell" kawałek "Uncommon Valor (A Vietnam's Story)" w którym u boku Vinnie Paza pojawił się kolejny z lekko niedocenianych przeze mnie MC's - R.A. The Rugged Man.

dodano: 2011-01-20 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Lata 2001-2004 to niepowtarzalny wysyp nowych talentów i młodych twarzy. To, co w Stanach oglądamy praktycznie cały czas wtedy mogliśmy obserwować także w Polsce. U oczekiwanego debiutanta pojawiał się gościnnie ktoś, kto też skupiał uwagę i nagle słuchacze zaczynali czekać na jego debiut a sytuacja się powtarzała...

Jeśli chodzi o poznańską scenę to, co by nie mówić - najpierw oczekiwany był "Rapnastyk" a po zawartym tam "Przepraszam" m.in. "PŃ-VI". Hans narobił też apetytu na dębiecki krążek tym, co zrobił na trzecim mixtape'ie Decksa. Młodsi fani spytają pewnie "co zrobił"?


kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-01-19 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 18)
Kim jest Nas i czemu jest tak ważny dla hip-hopu nie trzeba tłumaczyć nikomu, kto ma chociażby mgliste pojęcie o amerykańskim hip-hopie. Syn Olu Dary wielokrotnie podkreślał swoją przynależność do kultury i wagę nagrań, których słuchał jako szczeniak na Queensbridge Projects. Wśród osób, które inspirowały go do pisania własnych zwrotek przeważnia pojawiają się MC Shan, Boogie Down Productions, Kurtis Blow czy Kool G Rap. Jako fan materiałów takich jak ten, nie mogłem sobie odmówić przyjemności podzielenia się nim z wami.


dodano: 2011-01-18 13:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)
Sam Sneed musiał czekać na wydanie solowego debiutu prawie 15 lat. Teraz, gdy premiera płyty zbliża się wielkimi krokami wytwórnia WideAwake Entertainment, która od dwóch lat jest właścicielem majątku Death Row dają nam pierwszy singiel z albumu razem z oficjalnym, nigdy do tej pory niepublikowanym teledyskiem.
recenzja
dodano: 2011-01-14 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
Znajdujemy się obecnie w samym środku tornada zwanego "podsumowania roku i dekady". Nie znaczy to jednak, że w naszym Klasyku nie możemy cofnąć się głębiej. Głębiej i czasowo i jeśli chodzi o rozpoznawalność.

Czas na materiał, którego autorzy są znani i cenieni przez wielu, ale ich wspólne dzieło z roku 1996 wciąż pokryte jest kurzem. Mówią wam coś ksywki Scarface, Devin The Dude, DMG czy Mike Dean?


dodano: 2011-01-14 12:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 9)
WideAwake Entertainment, która 2 lata temu nabyła prawa do legendarnego labelu Death Row Records z impetem rozpoczyna rok 2011, wypuszczając dwa spośród najbardziej pożądanych albumów, które z różnych powodów nie zostały wydane przez wytwórnię Suge Knight'a w czasach jej największej świetności.

Spytacie pewnie "jakie"?

dodano: 2011-01-13 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Gdy ukazywało się "3:44" wiele osób było zawiedzionych. Bo to już nie ten Kaliber, bo bez Magika to nie to samo... Jednak po 10 latach materiał wciąż brzmi świetnie i wracam do niego z dużą chęcią i dużym sentymentem.

"Normalnie O Tej Porze" to singiel kultowy i niezwykły. Zapytacie dlaczego?


Strony