Szczyl szczerze o przerwie: "Zacząłem sabotować swoją karierę"

Po pięciu latach od debiutanckiego albumu Szczyl powraca z drugim pełnowymiarowym wydawnictwem i najbardziej osobistym projektem w swojej karierze. Na kilka dni przed premierą raper zdradził powodu tak długiej posuchy.

W rozmowie z Krzysztofem Nowakiem dla Polityki Szczyl zdradził, że zaczął sabotować swoją karierę. Muzyka, którą początkowo tworzył z czystej zajawki, nagle stała się "zawodem". Sukces nie sprawiał mu radości, a wytworzył poczucie winy:

"Nie rozumiałem do końca miejsca, w którym się znalazłem. Moje dawne życie przestało istnieć. Nigdy nie planowałem robić muzyki, by odnosić sukcesy – po prostu robienie jej sprawiało mi radość. Nagle zmieniła się w mój, nazwijmy to, »zawód«. Koncerty stały się czymś, co powodowało stres, a moje słowa były mostem do mnie dla ludzi, których nie znałem. Każde dobre słowo na mój temat bagatelizowałem i równoważyłem albo podwajałem czymś niedobrym. Niekomfortowo mi było z tym, że nagle jestem fajnym gościem po latach bycia, kolokwialnie mówiąc, nikim. Zacząłem sabotować swoją karierę z powodu jakiegoś chorego poczucia winy wobec mojej rodziny, ludzi, którzy naprawdę ciężko pracują, i tych, którym los nie sprzyjał. (...) Pamiętam, że usiadłem na kanapie u wspomnianego (Frank Leena - przyp. red.) i powiedziałem na głos: chyba już nie kocham muzyki. (...) Rozpłakałem się i nie mogłem się uspokoić, jakbym był na granicy ataku paniki. Nie chcę, żeby dziwnie to zabrzmiało, ale kiedy np. rozstawałem się z partnerką, bo coś nas poróżniło lub coś zwyczajnie nie działało, to oczywiście czułem ból, ale przychodziła również swego rodzaju ulga. A jak chciałem się rozstać z muzyką, to mnie to połamało. Nie umiałem się jej pozbyć."

Pełna rozmowa dostępna jest na Polityka.pl. Album przedwczoraj, jutro, pojutrze możecie kupić na NowaPlyta.pl.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>