Waco mówi o zgodzie z Malikiem Montaną i broni muzyki GM2L

kategorie: Polska, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2024-01-24 19:00 przez: Wiesław Kłoda (komentarze: 8)

Rok temu byliśmy świadkami małego spięcia na linii Malik Montana - Waco, ostatnio natomiast legendarny producent pojawił się w studiu GM2L. Co ma do powiedzenia o konflikcie, zgodzie oraz twórczości GM2L?

Waco odniósł się do tego wątku w rozmowie z Borysem Kaltermannem:

"Nikt nie lubi być krytykowany. Jak z nim rozmawiałem, powiedziałem, że pewnie ta krytyka była w dużej mierze przejawem frustracji, bo te osoby, które krytykują w internecie, to najczęściej są albo sfrustrowani niedoszli raperzy albo raperzy, których irytuje to, że inni, którzy dla nich nie są prawdziwymi raperami, odnoszą sukces. Nie tak powinien wyglądać hip-hop. Z perspektywy czasu myślę, że samo to, że powiedziałem, że po MDMA nie nazwałbym go artystą, to było z d**y określenie. Tak naprawdę mamy do czynienia z gościem, który ma kawałki, które były mocno średnie. On sam się z tym nie kryje. Ale cały czas jest progres, rozwija się, inwestują w sprzęt"

Równocześnie Waco stanął też w obronie ekipy GM2L, której twórczość jest krytykowana przez wielu fanów klasycznego rapu:

"Oni dostają tyle hejtu od ludzi, którzy nie rozumieją nowoczesnych gatunków rapowych. Umówmy się – w Polsce jest tak, że jak ktoś nagra nowoczesną, śpiewaną nutę pod afrotrap, to ludzie gadają, że to jest disco polo. No sorry – to nie jest disco polo. Zarzucają niektórym, że kserują melodie z zachodnich kawałków, ale tak naprawdę to jest punkt wyjścia. Jak ktoś nie ma inwencji do wymyślania melodii, jeśli tego nie potrafi, to zazwyczaj powinien zacząć od czegoś takiego i potem z tego rozwijać się w inne rzeczy. Nikt nie broni innym gościom zacząć od tego i robić to lepiej"

Waco dodaje też, że bardziej cieszy się ze zgody niż spodziewa się współpracy z Malikiem -  ale że będąc z nim w studiu widział jak Montana bardzo ekscytuje się muzyką, co jest dla niego najważniejsze.

AdamSmol
Mam nadzieję, ze mu Grande wytłumaczy dlaczego nie powinien propsować tej degeneracji
Kojot
przecież Grande to żałosny hipokryta i farmazon, chłop jedynie wyjaśnia samego siebie.
Od 1997 płynę z rapem pasywnie, od 2012 aktywnie :)
Argumenty, bo na tym polega dyskusja, albo Twój wpis nie istnieje.
Bazooka77
Pytanie gdzie tam jest hipokryzja? Po drugie gdzie tam masz farmazon. Jedyne do czego można się przyczepić to, że pisał dla innych a teraz ich krytykuje, ale on wyraźnie zaznaczył, że odciął się od toksycznych raperów i pisze dla wokalistów więc może sobie pozwolić aby o tym mówić. Reszta branży dba o biznes, tak jak waco, który liczy na dalszą współpracę z malikiem
KhabibiBejbi
AdamSmol - zdanie podzielam i sam czekam na lekcje pokory od Grande dla „tych” łaknących atencji i blasku. Pozdrawiam serdecznie. V
Beng
Waco broni tego syfu co robi malik ze swoją świra.maloletnie szony się do tego bawią.jedynym przekaz to jest mieć hajs i zrobione cycki.oglądaja te freak fighter wsrsaw Shore i tym się wzorują.nowe pokolenie raperow też nawija jak te staniki Montana.Peja nawet propsuje to gowno.rap stracił już dawno to coś.
O ja cie...
Waco to nieudacznik, którego wszyscy koledzy zrobili w bambuko. Jest życiową niedorajdą. Jest totalnie spłukany więc za parę groszy zjadłby kupę z chodnika. Opowiada te mitomańskie historyjki - kogo to on nie zna, jakich "poważnych panów" on nie zna. To człowiek z chorą głową, coś jak ten dureń sentino. Masakra. Każdy trzeźwo myślący człowiek wie, że malik i jego menażeria to fejki. Co to za gadka o rozwoju, progresie?!? To są zwyczajne kasztany i nie mają za grosz talentu do muzyki. Oj wacek, już się całkowicie odkleiłeś.
Od 1997 płynę z...
Tak tak. Szacun dla redakcji za to, że szanuje wolność słowa na portalu i nawet taki stek wysrywów bez poparcia w argumentacji, jak Twój się tu pojawił.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>