Sarius o złudnym blasku sukcesu - nowy album i pierwszy singiel

"Wiking" przyniósł Sariusowi nagrodę za Singiel Roku na gali Popkillery 2019 a album "Wszystko co złe" pokrył się Platyną. Teraz raper atakuje kolejnym wydawnictwem, będącym zapisem właśnie tego, co spotkał osiągając sukces...

"Moja pierwsza płyta nazywała się "Blisko Leży Obraz Końca" - nie miałem wtedy pojęcia, jak długa będzie ta droga. Dotarłem jednak do tego mitycznego miejsca, który cały czas jawił się jako tonący w złocie Eden. Dzisiaj dostrzegam, że to wszystko to tylko pomalowana makieta, a blask złota okazuje się być sztucznym światłem reflektora. I w tłumie ludzi okazujesz się być zawsze sam, chyba, że akurat chcesz być sam naprawdę - wtedy zawsze jesteś w tłumie ludzi. Już mnie to nudzi i tak jak Truman chce po prostu zobaczyć, co jest po drugiej stronie tej całej scenografii. O tym jest ten numer i o tym jest ta płyta. Zapraszam Was do spędzenia ze mną pierwszego dnia po końcu świata." - tak mówi Sarius o nowym materiale, a tytułowy singiel (wyprodukowany niezmiennie przez Gibbsa) zapowiada jako intro do niego.

"Pierwszy Dzień po Końcu Swiata" ukaże się 30 sierpnia.

Jeśli chcesz być na bieżąco z premierami teledysków to śledź nasz dział Video

Sarius - Pierwszy Dzień Po Końcu Świata (prod. Gibbs)

Tagi: 

jaksmutno
kolejny matoł, jak nie chciales slawy, bylo nagrywac se jazz
Joten19
Puknij się w czoło gościu
NohejtNoShow
Lubię jego parę numerów ale raczej przehajpowany gość szacunek za to że odnajduje się w różnych klimatach rapowych ale już wjeżdża maniera na wokalu i czuć że to na siłę nowe ... Aczkolwiek kumam że to raper którego albo się łyka całego albo się sprawdza i nie wraca do jego kawałków Doceniam tworzona przez Mariusza postać lecz uważam że to zbyt artystyczna kreacja

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>