Video Dnia: Słoń/Mikser feat. Tomasz Struszczyk "Początek Końca"



Słoń/Mikser feat. Tomasz Struszczyk - Początek Końca (2011)

Dlaczego: Szalony klimat otwarcie "Demonologii" został dobrze oddany w klipie. Świat rapowy wymieszany z rockowym, piekielne wizje, umalowane twarze... Właśnie tak początek końca widzą Słoń z Mikserem.

Anonim
Propsy za klip. Bardzo klimatyczny i dobrze zmontowany. Znacznie lepszy niż ten do "Od zmierzchu do świtu".
Anonim
koles nawija niewyraznie i czesto nie trafia w bit.. slaby jest
Anonim
całkiem w porządku teledysk ale od razu widać że robione w polsce :D Nie wiem czemu, jakoś tak intuicyjnie to wyczuwam
niehejt
fajny kawalek jak i cala plyta,klip odzwierciedla tresc kawalka jest spoko oby tak dalej Poznan nr 1.
Anonim
krzysio, może ty głuchy jesteś po prostu? :D
Anonim
słabe to
Anonim
@zychu_ bynajmniej. po prostu uważam, że nie ma się czym jarać.
autentykk
słabo słoniu słabo. lepiej pooglądaj teledyski mansona sweet dreams albo tourniquet tak sie to robi. zreszta podjarany byłem słoniu tobą nawet , ale po koncercie na ktorym bylem stwierdzam żeś lipa jest
Anonim
Słoń moim zdaniem jest świerzościom jaka wpłyneła na polską scenę. Jego teksty po prostu są powalające oryginalne po prostu zajebiste jego flow wyśmienite. Gdy pierwszy raz uslyszalem Chore Melodie po prostu ubóstwiam jego kawałki. Jeśli ktos tam narzeka na niego ze to że tamto to wezcie pod uwage to że nie od razu Rzym zbudowano już jest mistrzem a pomyślcie co bedzie jak poprawi to co wam widocznie nie pasuje
Anonim
Katekarin, nic nie będzie. Najbardziej to mi nie pasuje pod względem tekstowym, a nie sądzę, że zacznie nagle pisać inaczej. Amerykański horrorcore spoko, w Polsce brzmi to moim zdaniem beznadziejnie, tak więc Słoniem się nie jarałem, nie jaram i nigdy nie zajaram.
Anonim
@typ to jakie wolalbys polskie nawijki w horrorcore w sensie ze amerykanskie sa bardziej hardcorowe?. wiadomo ze naszym polskim raperom duuuuzo brakuje do tych zza oceanu ale się starają chlopaki. a zdrugiej strony a ameryce jest bardziej pojebane spoleczenstwo niż u nas i to tez wplywa na warstwę liryczną tekstów. sam sloń mowil kiedys ze niektórych jego tekstów nie nagrywal bo byly za bardzo psychiczne zeby ich sluchac
Anonim
Słoń ma naprawdę zjawiskowy flow i technikę... , pod względem zdolności i charyzmy jeden z lepszych naszych reprezentantów, lecz znielubiłem jego za tematykę w szczególności za strasznie anty chrześcijańskie, a niekiedy wręcz satanistyczne podteksty. Raz mówi o równości wobec różnych wiar, a za chwile wyskakuje z tekstem krytycznym... Tak samo śmieszy mnie ta zapalczywa nienawiść do policji, dziwi mnie to, że osoba bardzo inteligentna (jaką niewątpliwie jest) wyznaje takie poglądy 15-latka. Powiecie zaraz, że to horrorcore ale moim zdaniem wypowiadanie zdań typu "Nasze liczby to 666" albo "Sam diabeł mi świadkiem" jest nieźle poryte. Takie jest moje zdanie. Pokój
Anonim
takie teksty sa wlasnie po to by irytować ludzi tak jak sie tobie nie spodobało. on wiedzial co pisze że to będzie muzyka nie do vivy tylko jak sam się wyrażał dla pojebów. doskonale iwedzial pisząc takie teksty ze bedzie strona ktora się bedzie tym jarac i strona ktora to będzie lubic o to chodzi w hardcore ze teksty są kontrowersyjne
Anonim
Dla mnie jest bardzo mało raperów którzy nawijają tak wyraźnie jak on. Na chorych melodiach było pare kawałków które były tekstowo na poziomie horrorcoru w stanach, a na demonologi to co nagrywał było już bardziej chamskie niż chore. Ale wiem że on potrafi napisać tekst nie odstający od tekstów Necro, Q-strange czy Mr. Hyde. Szanuje tego typa w chuj, jak ktoś oglądał z nim filmiki to wie ze ma ogromny szacunek do ludzi którzy tworzą tą kulture i potrafi też nawinąć kawałek w normalnym stylu. Tylko myślę że Słoń kieruje swoją muzykę do pewnego grona słuchaczy, a zaczęły go słuchać jakieś dzieci dla jaj, albo ludzie co nie mają nic wspólnego z rapem (głównie przez Love Forever) i tylko to mnie troche zniechęciło do jego muzyki. Mam nadzieje ze na nastęnej płycie wróci bardziej do takich klimatów jakie były na CHorych Melodiach. Klip zajebisty, dużo lepszy od tego pierwszego.
Anonim
PS : trochę dystansu ludzie, to jest tylko fikcja :)
Paweł
^ miejmy nadzieje ;]
jzk
słuchałem, żałuję. ale gówno
jims
jest inspiracja teledyskiem Insane Clown Posse - In Yo Face ;D
Anonim
To ma być polski wicket shit? Fajnie, że Słoń wie co to juggalo, tylko szkoda, że jeszcze nie wie ocb. Słaby klip do słabego numeru słabego rapera.
Anonim
@ bstruniawski - po tym co napisałeś wnioskuje że w ogóle nie kumasz "przesłania" jakie niesie Słoniu. Prawdopodobnie jest on człowiekiem dużo głębiej wierzącym niż Ci się wydaje. A Twój komentarz jest typowym przykładem z tekstów Słonia o debilach hejterach obwiniających 'tematyke' muzyki,filmów, gier....
Anonim
Nie rozumiałem, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem jak można się jarać jego kawałkami. Podoba się wam nawijanie o jedzeniu ludzkich wnętrzności, nekrofilii i Bóg (co za ironia) wie co jeszcze? Ok, jest taka odmiana rapu, spoko niech sobie będzie. Ale nie uważacie że gdzieś jest ta granica dobrego smaku? Do przesłuchania tej plyty w całości musiałem podchodzic 3 razy bo nie mogłem wytrzymać. Słóń swoją charyzmę i ciekawe rozkminy mógłby wykorzystać w inny sposób, na pewno wtedy jeo płyta by przyciągała a nie odpychała tak jak w moim przypadku...
Anonim
Muzyka to forma sztuki, a w sztuce nie ma granic. Dla jednego stos poskręcanych czarnych rur zespawanych ze sobą to zwykły klamot, a ktoś inny dopatrzy się w tym przesłania, ekspresji, stylu - na tym polega sztuka. Jeśli to miałoby tak wyglądać, że "tego nie rób bo to przesada" albo "tak nie rób bo tak nie wolno" to mija się to z celem ekspresji prawda?
Anonim
Cel ekspresji to jedno, dobry smak to drugie ;) Rozumiem, że muzyka to część sztuki a w tej brak ograniczeń, ale są granice etyczne i moralne a o te w twórczości Słonia cięzko...
Anonim
Granice etyczne i moralne? Wedle tej hipotezy nie mogę będąc raperem napisać utworu o tym, że boga nie ma a biblia to bujda, bo się wszyscy katolicy obrażą, a ja np jestem ateistą i nigdy nie wierzyłem w boga ani w biblię - wyrażam siebie i swoje zdanie, ale nie mogę przez granice etyczne i moralne? Z góry narzucasz sztuce określone ramy poza, które nie może wyjść.
Anonim
Heh, tak, jest w tym trochę racji. Bardziej chodziło mi o teksty w ktorych jest mowa o kanibaliźmie i nekrofilii niż profanacji Biblii. Wiara jest kontrowersyjnym tematem, natomiast mowa o trupach w ten sposob staje się czyms powszechnym. Czytałeś "Medaliony" Nałkowskiej? Gdyby nie granice etyczne i moralne ten cykl opowiadań nie wywarłby na mnie żadnego wrażenia. Przecież robienie mydła z ludzi jest tak samo normalne jak jedzenie jelit i taplanie się w krwi. A co tam, normalna sprawa. Właśnie o takich granicach mówiłem.
Anonim
^ popieram. Poza tym to też jest jakiś gatunek muzyki i nie każdemu musi się to podobać, a jeżeli ktoś ma obrzydzenie słuchając kawałków Słonia (które i tak są lekkie w porównaniu do Horrorcore ze stanow) to poprostu nie nadaje się do słuchania takiej muzyki. To nie jest gatunek dla ludzi mocno wierzący, albo podchodzących ze zbyt dużą powagą do tego. Tak jak Słoń powiedział wszystko stworzył człowiek, inni to robią, a on tylko o tym mówi. Moim zdaniem nie ma żadnych granic w muzyce i tak jak niektórzy będą czuć odrazę do kawałków o miłości, tak inni do kawałków o śmierci.
Anonim
Popieram Soul Seven
Anonim
Nie podoba mi się :) Tyle
Anonim
Rozumiem do czego zmierzasz. Chodzi generalnie o to, że sztuka nie może mieć granic. Holocaust, kanibalizm, nekrofilia - jasne, że są to absolutne skrajności i zarówno Hitler wraz ze swoimi wojskami byli chorzy psychicznie, tak samo był chory psychicznie taki Dahmer co jadł ludzi albo jakiś z typ co w kostnicy pracuje i rucha trupy - on też jest chory psychicznie, ale jeśli ktoś to robi to jedno, a jeśli ktoś rapuje o tym w ramach fikcji literacko-muzycznej, to inna sprawa. Dla mnie nie jest chory jak niektórzy go nazywają, zresztą znam go i po prostu wiem, że to normalny zdrowy psychicznie człowiek, po prostu wybrał taką a nie inną formę ekspresji. Dalej już tylko od gustu zależy czy to polubisz czy uznasz za najgorszy szit. MI się osobiście podoba, bo jest to coś świeżego na Polskim rynku, choć przyznaję, że po jednym przesłuchaniu albumu mam dość na długi czas, heh :)

Strony

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>