Już dziś na sklepowe półki trafi siódme solo Tedego, znów dwupłytowe. Jednak tym razem ukazujące dwie twarze. Tę poważniejszą, surowszą, bardziej kontrowersyjną tekstowo na "Fuck Tede" i tę bardziej imprezową, nowoczesną i kontrowersyjną... brzmieniowo czyli "Glam Rap".Gościnnie na płycie pojawia się zacne grono zaproszonych wykonawców. Dla Tedego zaśpiewali wokaliści: Seta, Agata Malcherek, Natalia Lesz i Mrozu. Ponadto swoje zwrotki nagrali: Pezet, Eldoka, Molesta, Wdowa i Zgrywus. Na gramofonach zaś Dj Macu, Dj Cube oraz Dj Frodo. Wygląda to wyjątkowo ciekawie... pamiętajcie też o dzisiejszych imprezach, bo będzie działo się sporo.








Wielkimi krokami zbliża się tegoroczny Splash. 

Za dwa dni do sklepów trafi "Fuck Tede", za tydzień "Zapiski Z 1001 Nocy"... a w otoczeniu tych dwóch wydawnictw swój ostateczny komentarz do beefu postanowił zamieścić Peja.
Niech pierwsze zdanie was nie zraża, ale... 























