T.I. przeżywa ostatnio niezłą huśtawkę nastrojów. Ale w końcu, jak nawija na początku tego numeru "I'm only human" - wiemy więc co przede wszystkim odróżnia go od Marsjanina Weezy'ego. Do rzeczy jednak - parę dni temu pomógł policji w uratowaniu niedoszłego samobójcy, by teraz dowiedzieć się, że naruszył warunki zwolnienia i wróci za kratki na kolejne 11 miesięcy. Fajnie co?"King Uncaged" nie pojawi się więc na wolności razem z jej autorem (chyba, że premiera znów mocno się obsunie). Mamy za to kolejny singiel, notabene "Get Back Up".


































