Teledyski

Teledyski

dodano: 2011-02-06 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)


Non Phixion - Rock Stars (2002)

Dlaczego: Bo w rok 2002 trzeba wejść z buta, a "wild like rockstars, we smash guitars" nie jest tu żadnym nadużyciem. Potężny banger i soczyste scratche od Preemo trafiły w ręce ekipy nazywanej "białym Public Enemy" a nowojorski tercet wiedział, co z tym zrobić. Charyzma, moc, cięte linijki. "Street poets speak the essence, what's realer than this?" Uważajcie na karki.

dodano: 2011-02-06 12:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 9)


Eldo "Te Słowa" (2001)

Dlaczego: "Blokersi" z czasem zostali owiani złą sławą, a Latkowski stał się persona non grata środowiska hip-hopowego, ale i tak oglądał to chyba każdy. Ten singiel mieszający zajawkę na graffiti i używanie kartki do okazania swojego gniewu niewiele stracił przez dziesięć lat.

dodano: 2011-02-05 22:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 24)
Dziś swoją premierę ma album, na który czekało w Polsce bardzo wielu słuchaczy. Drugi solowy krążek Fokusa zatytułowany "Prewersje", produkcją na którym zajęli się O.S.T.R., The Returners, Lukatricks oraz duet Magiery i L.A. czyli WhiteHouse, właśnie dziś oficjalnie ujrzał światło dzienne.

Wszyscy, którzy zamawiali preorder, prawdopodobnie już mogą cieszyć się całością albumu, my mamy dla was wszystkie informacje związane z premierą - singiel, info o nadchodzącym klipie, spotkaniach promocyjnych oraz rarytasie ubraniowym przygotowanym dla wszystkich potencjalnych fanów albumu, których miejmy nadzieję nie braknie.

dodano: 2011-02-05 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)


Waco feat. WWO - Tak To Wygląda (2001)

Dlaczego: Bo "Świeży Materiał" to kopalnia pereł a "Tak to wygląda" to jeden z numerów definiujących to, co najlepsze w polskim rapie. Numer, który był poważnym kandydatem do naszego top 3, z uwagi na niesamowity klimat i wersy, które do dziś mamy na dobre wryte w głowę. A zwrotka Sokoła do dziś wywołuje we mnie te same emocje co owe 9 lat temu. "W walkmanie mam ze sobą pierwszą kasetę rapową, kiwam głowa, myślę jak oni to robią"... Klasyk pełną gębą.

dodano: 2011-02-05 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 13)


Busta Rhymes - Break Ya Neck (2001)

Dlaczego: Bo minęło 10 lat a ten bit wciąż jest w użyciu przez wszystkich, którzy chcą pokazać swoje skillsy i prędkość nawijki a oryginał wciąż jest niezagrożony. Bo to karkołamacz bezbłędnie opanowany przez jednego z najbardziej charyzmatycznych wariatów w mainstreamie. Bo właśnie tak sprawia się, że wszyscy zawistnicy i wrogowie wolą siedzieć cicho.
dodano: 2011-02-05 17:00 przez: Dawid Szynol (komentarze: 20)
Chada w przerwie między koncertami, opublikował na swoim facebooku pierwsze informacje o nowej płycie.

Album o oficjalnej nazwie "WGW", czyli "Wiara Gwarancją Wygranej" wchodzi w końcową fazę prac.

Oznacza to mniej więcej tyle, że w ciągu kolejnych miesięcy będziemy regularnie raczeni nowymi singlami i klipami od warszawskiego rapera, który znacznie namieszał na scenie swoim solowym "Procederem".

Wracając do poprzedniego wydawnictwa Tomka. Niedawno informowaliśmy o tym, że cały nakład albumu został sprzedany. Mamy dobrą wiadomość. Na www.preorder.pl pojawiła się możliwość zakupu reedycji "Proceder Plus".

dodano: 2011-02-05 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)


A.G. - I'm A Beast (2011)

Dlaczego: Bo A.G. to naprawdę niepozorna bestia. Usypiający leniwym wokalem, wyglądający jak dziadek (w sierpniu nie widziałem jeszcze tej siwej bródki), ale wciąż kąsający z mistrzowską precyzją w przestylowy sposób. "Before Dipset was ballin I was nothin to play with". Świeżutkie "Berrii TV" już w drodze.
dodano: 2011-02-05 12:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)


Fisz "30 cm" (2001)

Dlaczego: Kiedy dorwałem płytę CD dołączoną do jednego z hip-hopowych magazynów, na której jednym z numerów był ten singiel, nie mogłem się od niej odessać tygodniami. Różnorodność naszej sceny już wtedy potrafiła zaskoczyć i zaimponować. Musicie to znać.

dodano: 2011-02-05 12:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 16)


Outkast "Ms. Jackson" (2001)

Dlaczego: Sprowadzanie tego singla do poziomu power playa polskich rozgłośni i zabawnego teledysku ze śpiewającymi zwierzątkami to lekka przeginka. Kosmici z Atlanty wyposażyli "Stankonię" w singiel idealny - trafiający do każdego człowieka mającego choćby minimalne pojęcie o muzyce.

dodano: 2011-02-04 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 24)


WWO "Jeszcze Będzie Czas" (2001)

Dlaczego: Fakt, że większość osób zajranych rapem jest w stanie przerapować ten numer z Sokołem i Jędkerem, nie jest przypadkowy. Waga tego singla, jego moc i ponadczasowość to coś, czego podważać się chyba nie da. Tęsknie za takim polskim rapem.

dodano: 2011-02-04 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 6)


Cypress Hill "Lowrider" (2001)

Dlaczego: Kiedy jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów Zachodu, robi singiel w stuprocentowo zachodnim stylu, to brzmi to właśnie tak. Lato, palmy, lowridery i muzyka stanowiąca idealne tło dla takiego rapu. Mocarny singiel ze "Stoned Raiders".

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Teledyski
dodano: 2011-02-04 17:00 przez: Tomek Wichrzycki (komentarze: 7)
Jedno z największych odkryć ubiegłego roku i autor płyty, która znalazła się w czołówce w naszych rankingach i w waszym plebiscycie nie próżnuje. Zapowiadane solo w drodze, ale póki co...

Po fali remixów i kawałku z Gedzem, otrzymujemy od kieleckiego rapera kolejny klip promujący "Get fejm or die tryin".

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Teledyski
dodano: 2011-02-04 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)
Od wydanego w 2005 roku "Rookie Of The Year" na młodszym kuzynie San Quinna i Messy Marva skupiona jest uwaga fanów kalifornijskiego rapu. Ya Boy wielokrotnie pokazał na co go stać a owocem było podpisanie przez niego kontraktu z Konvict Muzik.

W końcu po miesiącach ciszy YB rzucił na swojego facebooka okładkę nadchodzącego majorsowego debiutu zatytułowanego "Kalifornia Konvict".


dodano: 2011-02-04 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)


Chip Tha Ripper - Cool Points (2011)

Dlaczego: Leniwe i przejarane flow Chipa już od dawna nas... jara. Łapcie nowy klip reprezentanta Cleveland, którego głośny debiut jest tylko kwestią czasu.
dodano: 2011-02-04 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 23)


Onar & Ośka - Od Lat (2001)

Dlaczego: Bo to jeden z lepszych melanżowych letniaków w polskim rapie, który nic się nie zestarzał. Bo Ośka zrobił bit, który wciąż świetnie buja a chropowaty wokal Onara idealnie się na nim odnalazł, dając numer przesączonym "superrelaksowym" klimatem. Na ten gruby imprezowy klip wciąż dobrze popatrzeć a Małolat tańczący w słomkowym kapeluszu to klasyk.

Strony