Można go lubić i nie lubić (ja nie jestem szczególnym fanem), jarać się jego podejściem i nie jarać, ale głupio nie napisać o jego nowej produkcji. Tede, a właściwie DJ BUHH, przedstawia "Wolumin V", który rozprowadza i promuje w nowatorskiej formie. Nowatorskiej przynajmniej jak na nasze podwórko. Na facebooku znajdziecie profil facebuhha, na którym wszystkiego można się dowiedzieć i wszystko stopniowo odsłuchiwać. Numerów tam opublikowanych jest tyle, że nawet nie chciało mi się ich liczyć. A co w tym takiego fajnego i nowego?






































