Lyfe Jennings to idealny przykład na to, że wokaliści R&B to nie wymoczki i nie mam tu na myśli boksu z ukochaną. Kto jak kto, ale on z pewnością dysponuje odpowiednim street-creditem.W dzieciństwie stracił ojca a w wieku 14 lat poszedł na 10-letnią odsiadkę, co całkowicie zmieniło jego podejście do życia. Siłę dały mu muzyka i wiara, dzięki czemu dziś ma już platynowy status, trzy chwalone płyty na koncie i czwartą w drodze.






































