Rolling Papers

Rolling Papers

dodano: 2021-03-30 08:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

W pisaniu o rapie najbardziej lubię chyba to, że czasem mogę wyłączyć się z opiniotwórczego trybu i obiektywnej analityki. Nie rozkładać wszystkiego na części pierwsze, nie doszukiwać się wysublimowanych metafor... a po prostu wejść w tryb fana i jarać się muzyką. Nie oceniać, kalkulować, smęcić, wymądrzać się czy w czymś jest 58% hip-hopu czy może 17,5%. Po prostu słuchać i się jarać.

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2018-07-13 09:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)

Naczekaliśmy się na kolejny pełnowymiarowy album Wiza - a także na samo "Rolling Papers 2" zapowiadane wielokrotnie. "Ta płyta jest dla mnie równie ważna jak debiut, nie było mnie tu chwilę" - mówi sam Wiz w premierowym wywiadzie dla Mass Appeal. Poprzeczka postawiona jest kosmicznie wysoko, bo "Rolling Papers" mimo różnych opinii po premierze z perspektywy czasu okazał się klasykiem, do którego wracamy co roku i trzymamy na rotacji całe lato ("The Race" <3). Dwójka zaskakuje długością, zaskakuje też listą gości (Bone Thugs-n-Harmony!), całość już dziś trafia do sklepów i na streamingi - na bank będzie katowana w weekend!

video
kategorie: Hip-Hop/Rap, Teledyski, Video
dodano: 2015-03-10 17:51 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)

Wiosna nie mogła rozpocząć się lepiej. Od momentu gdy w marcu 2011, równo 4 lata temu, otrzymaliśmy "The Race" nie wyobrażam sobie pierwszych ciepłych dni roku bez słuchania tego numeru. To dla mnie numer jeden w dyskografii Wiza i track wręcz nieziemsko klimatyczny. Gdy przy okazji premiery "Rolling Papers" (recenzja) pojawiły się więc informacje o tym, że "The Race" ma doczekać klipu to nie mogłem się go doczekać. Finalnie nic z tego nie wyszło, a ostatnim singlem okazało się "No Sleep", myślałem więc, że temat przepadł raz na zawsze i założyłem sobie, że gdy będzie mi dane kiedyś porozmawiać z Khalifą to na bank zapytam o niedoszły klip. Dziś jak co roku chciałem wrzucić na swoje FB link do "The Race", ogłaszając oficjalne rozpoczęcie wiosny, jakie było więc moje zdumienie gdy trafiłem na coś, co myślałem, że będzie mash-upem a okazało się... zaginionym klipem!

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-04-10 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)
Stopniowo rosnący hype w całych Stanach i poza nimi, nieprzeciętne umiejętności pokazywane na licznych mixtape'ach, styl, flow, oryginalność, charyzma, osobowość. Masa świetnej muzyki, stopniowo ewoluującej i kształtującej coś, co wymyka się łatwym szufladkowaniom i porównaniom.

Kozacki singiel, którego sukces przerasta chyba wszystkie oczekiwania (podwójna platyna, 60 milionów odsłon klipu, ogólnokrajowa sensacja), kolejne numery ukazujące inny klimat, ale wciąż zwiastujące świetny materiał. W końcu premiera i sprzedaż 200 tysięcy w pierwszym tygodniu. Ja sam odliczałem dni do wydania, czego nie robiłem przy żadnej płycie od czasu gimnazjum (a dokładniej od około 2003-2004). Czy "Rolling Papers" spełnia oczekiwania?

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-04-10 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 10)
Popularność Wiz Khalify, która ogarnęła Stany Zjednoczone dotarła również do Polski, niestety często przybierając karykaturalny kształt - Wiz jest coraz mniej fajny im bardziej jest znany i im więcej zarabia. Doskonale pamiętam swoje zaskoczenie, kiedy jedna z ksyw, które próbowałem odrzucić ze swojej świadomości (po "Say Yeah"), dostarczyła mi tyle muzycznej świeżości i zaskoczenia ile nie udało się nikomu od dawna. "Kush & OJ" leciało u mnie przez bite dwa miesiące prawie non stop, a ludzie, którzy wpadali do mnie i brali ze sobą muzykę, stopniowo stawali się fanami rapera z Pittsburgha.

Single z "Rolling Papers" nie były utrzymane w idealnej dla Wiza chilloutowej stylistyce mixtape'u, ale robiły bardzo pozytywne wrażenie, wkręcały się w głowę, odnosiły większe i mniejsze sukcesy... Robiły nadzieje na coś naprawdę dużego. "Everything I do, I do it big...". Majorsowy debiut był idealną okazją, żeby wszystkim niedowiarkom pokazać, że mają do czynienia z prawdziwym graczem.