Dollera poznaliśmy już parę niusów wstecz kiedy to rapował sobie w najlepsze melanżowe numery o maniurach. Okazuje się jednak, że chłopak jest nie w ciemię bity, na cztery nogi kuty, czerpie ze spuścizny gangsta rapu z Queensbridge i wie jak zarobić brudną forsę na tym i owym. Jeśli chcecie poznać parę jego patentów odpalcie ten streetalbum.









.jpg)

Inicjatywę Remix It! umożliwiającą młodym polskim producentom współpracę z zagranicznymi raperami wspieraliśmy od początku na łamach Spinnera. 

Od momentu, gdy usłyszałem pierwszy raz "Nothin on you" B.o.B byłem pewien dwóch rzeczy



















