Czekacie na Brudne Serca w Wigilię? A "Psiakrew" sprawdzona?

kategorie: Polska, Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2019-12-24 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Hip-hopowe Święta mają to do siebie, że oprócz pierwszej gwiazdki wypatruje się albumu Brudnych Serc a w tle odpala "Słowo dla". Gdy mamy w końcu trochę spokoju i odpoczynku warto cofnąć się jednak o miesiąc z hakiem, do jednej z ważnych płyt, które dostaliśmy wśród jesienno-zimowej kanonady.

Po długich zapowiedziach swoje solo puścił bowiem Zkibwoy, połówka BRD SRC. Wydał je niezależnie, na winylu, a także brzmieniowo i treściowo to materiał dokładnie taki, na jaki mogli liczyć fani. Zero uśmiechania się nowym trendom, chwytliwych gości czy dużej promocji. Kto ma wiedzieć, ten wie a kto czekał ten dostał coś czego mógł oczekiwać. "Psiakrew" to album, który kojarzyć się może np. z niedawnymi wydawnictwami Reno czy Kamila Pivota - rap z klasycznym sznytem złotej ery polskiego podziemia, mający trafić do osób będących na podobnym życiowym etapie co autorzy. Czuć tu echa połowy ubiegłej dekady, czuć też jednak, że czas nie stanął w miejscu, a Jobikz jest w zupełnie innym momencie swojego życia. Nie brak chłodnego spojrzenia na branżę, nie brak też jednak tematów, z którymi utożsamić mogą się jego rówieśnicy. Swoista nagroda dla fanów za wytrwałość i przedwczesna gwiazdka. Jeśli nie po drodze Wam z dominującym dziś brzmieniem lub też po prostu czujecie sentyment do czasów, w których z undergroundu wybrzmiewały produkcje Smarkiego, Zkibwoya, Jimsona, Dinali czy Te-Trisa to upewnijcie się, że "Psiakrew" Wam nie umknęła. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia od całej redakcji Popkillera!

Tagi: 

reklama
Mateusz Pali Mikrofony
Czekamy na Palenie Mikrofonów 2!
qwertty
genialne..
Bebs
O psiakrew, dlaczego to takie krótkie? Solidny album, czysty oldschool, czysty under :)

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>