AdMa bezkompromisowo i ostro - o propozycjach seksualnych, mobbingu i szowinizmie

"Niepokorna jak Bregoli, chyba muszę się wyzwolić/Wyrzucali mnie z numerów, inni numer chcieli mieć/Ci platynowi idole, słodkie wersy, lepkie dłonie/Zapraszali mnie do łóżka, ale nie zjawiłam się". W nowym numerze AdMa bezkompromisowo przekazuje prawdę o swojej drodze do statusu jednej z najlepszych raperek w Polsce. Propozycje seksualne, mobbing w pracy i szowinizm, których doświadczyła przez lata zostały przelane w rymy na ciężkim bicie i ukoronowane oczyszczającym sloganem „Liberté” – poczucia wolności w rapie, sztuce i kobiecości. Bez kompromisów.

AdMa – Liberté (prod. @atutowy)

Tagi: 

Eaz
Ale bym ja wyjebal
KAŁBOJ
[komentarz usunięty]
Jacek Wieprzu
do garów
3 godziny
15:03 7
Stuleje wracać na glamrap
Wracajcie na glamrap patusy
3lotwojbstary123
Dalej kreuj się na szmate to na pewno ktoś cię weźmie na poważnie
staryswag
podbijam
Zaintrygowany
Z tego co patrzę na komentarze tutaj czy na jakimś forum to zmiana imidżu stanowi dla ADMY istny strzał w kolano. Ciekawe jak już wypuści płytę czy wartośc jej muzyki obroni się sama
incoG
Przypominam, że Wdowa też miała wyzywający image. Jeśli jakaś kobieta pojawia się w rapgrze, to ciężko by była potulna i niedokochana jak te wokalistki z radiowych przebojów. Musi mieć pazur, charyzmę. Adma jest do tego urodziwa. Oczywiście internetowi koniobijcy już wulgarnie uzewniętrzniają swoje erofantasmagorie, ale... wiadomo, każdy o czymś marzy. Grzeczne dziewczynki niech sobie śpiewają w churkach u Maryli. Wszystkie 3 bity petarda, nawijka też - i technicznie, i lirycznie. Ode mnie props.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>