Raury "All We Need" - recenzja

recenzja
dodano: 2016-02-23 19:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Pochodzący z Atlanty, 19-letni Raury to nie typowy MC z Południa Stanów Zjednoczonych, a bardziej "outcast", wyrzutek nie do końca pasujący do rówieśników i żyjący w trochę alternatywnej rzeczywistości. Praktycznie niemożliwym czyni wrzucenie go do jakiejś ścisłej szufladki muzycznej, i bardzo dobrze - to gość czerpiący energię z wolności, powiewu świeżego powietrza i uśmiechów przypadkowo spotkanych ludzi. Na okładce XXL Freshmen 2015 widziany w sandałach, krótkich spodenkach, słomianym kapeluszu, białej koszulce z zielonym napisem "Industry Plant" i z niekrytym, szczerym "bananem" na twarzy.

W pierwszym utworze z debiutanckiego, oficjalnego albumu zadaje pytanie "Kto może ocalić ten świat, przyjacielu?" i momentalnie podsuwa odpowiedź "All we need is love". Ba, zamiast zaserwować nam stek tłustych linijek o tym, jak wyjątkowym jest artystą, Raury skromnie prosi "Droga Ameryko, proszę posłuchaj". No i jak mu nie kibicować?

We're meant to be tools of God
But instead we cop us a Porsche
Temperature risin', money disguise the fact
That we need to discover love in the earth and sky and beyond
Love is what's missin', love don't live here no more

Nadrzędnym motywem studyjnego debiutu Raury'ego Deshawna Tullisa jest miłość. Niezwykle wrażliwy muzyk już w przywołującym na myśl klasyczne "What’s Going On" Marvina Gaye'a intrze "All We Need" ubolewa nad otaczającym go materializmem i prowadzącą do zatracenia pogonią za Martwymi Prezydentami, a rozwiązania problemów i bolączek świata upatruje właśnie w miłości. Przemyślenia ATLiena nowej generacji nie kończą się jednak na sentymentalnym utęsknieniu za prostym, hipisowskim życiem. Już drugie na płycie, niepokojące "Revolution" zwraca uwagę na nierówne traktowanie wszystkich obywateli w świetle amerykańskiego prawa i zauważa, że konstytucja  nie spełnia swojej roli i nie zapobiega kolejnym przypadkom zabójstw niewinnych osób przez policję. Wołający z dramatycznym przejęciem w głosie "Lord save this burning Earth" autor ukazuje się nam jako baczny obserwator dołującej rzeczywistości, nie ignorujący palących kwestii dziejących się w społeczeństwie.

I'll never understand your corporate greed
Just a group of people, all they want is more than they need
Signing off on papers, blinded to the pain overseas
Blood resulting from the ink that they bleed, that's forbidden knowledge

Wsparty przez niezawodnego jak zwykle Big K.R.I.T.'a w "Forbidden Knowledge" MC zastanawia się też m.in. nad korporacyjną chciwością, ignorującą cierpienia mieszkańców eksploatowanego dla zysków i spływającego krwią Trzeciego Świata... "All We Need" w pigułce to intrygująca mieszanka świadomych wersów, poświęconych kondycji świata i społeczeństwa oraz melancholijnych, nostalgicznych linijek wracających do okresu dojrzewania wciąż nastoletniego artysty, osadzonych na rozpływających się subtelnie, miękkich podkładach. Równocześnie jednak dostajemy stąpające odważnie na cienkiej granicy między popem i Wu-Tang Clanem "CPU", mroczne, personifikujące Diabła i przywołujące na myśl ostatnie dokonania Gil Scott-Herona "Devil’s Whisper" czy kapitalny, smakowicie przeplatający akustyczną gitarę z trapowymi inspiracjami storytelling "Trap Tears".

Pierwszy legalny longplay w dorobku porównywanego często do Andre 3000 artysty to album ambitny, dojrzały, a zarazem pełen młodzieńczej nadziei i uniwersalnego pragnienia (s)pokoju i szczęścia. Raury natomiast to w skali współczesnej sceny i swoich rówieśników niewątpliwie artysta jedyny w swoim rodzaju – zarówno pod względem wszechstronności muzycznej, nieznającej barier kreatywności, imponującego wachlarza umiejętności wokalno-lirycznych czy podejścia do kariery i życia. Tego po prostu trzeba doświadczyć i wsiąknąć w klimat. Cztery z plusem za jeden z najbardziej oryginalnych projektów ultramocnego roku 2015.

Tagi: 

reklama
Polskimikmili
Dla takich momentów warto Was czytać. Raury propsowany odkąd tylko usłyszałem Devils Whisper. Nie wiedzialem, że coś wydał. Dzięki.
One
Ja również jak kolega wyzej zajarałem się typem od momentu Devil's Whisper. Potencjał jak Martial w ManUtd!:)

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>