Ostatnie dni przyniosły nam 4 nowe albumy - "Żyje się tylko raz" Numera Raza, Three.50 i DJ'a Eproma, "B4REALLYEMO " Spazmy, "404 Found" New Name'a...
Lupe Fiasco (Splash Festival 2011, Live)
Przyznam, że występ Lupe był dla mnie największym pozytywnym zaskoczeniem ubiegłorocznego Splasha. Po Yelawolfie (jego występ przypomnimy jutro) czy Onyxie jak najbardziej można było spodziewać się koncertowego ognia.Jednak po panu Fiasco spodziewałem się raczej dość hmm, grzecznego i spokojnego występu. Tymczasem wyskoczył na scenę z energią, pazurem, charyzmą i żywym bandem, a publikę rozbujał... koncertowo.


























