Mos Def "World Premiere" - nowy numer w wersji live!

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Teledyski
dodano: 2011-03-13 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 16)


Wszyscy fani Mos Defa, których z pewnością na Świecie nie brakuje, prawdopodobnie od dłuższego czasu zastanawiają się co członek BlackStara robi od premiery "Ecstatic". Oprócz udziału w "I'm Still Here" Coseya Afflcecka, Mos Def niezbyt często zdradzał swoją obecność, a już na pewno połączoną z aktywnością artystyczną jako wokalista i raper.

Dziś możecie sprawdzić zupełnie nowy numer Mosa zatytułowany "World Premiere", który zaprezentował swojej publiczności... w trakcie występu na żywo.

Dokładniej w FuelTV. Choć osobiście wolałbym dostać już wersję studyjną (najlepiej wraz z kilkunastoma numerami na kolejnym albumie), to trudno nie zauważyć, że numer prezentuje się bardzo przyjemnie dla ucha. Producentem prawdopodobnie jest wymieniony w trakcie występu Madlib, a kolaboracje z nim miały już okazję sprawdzić się świetnie (przypomnijmy świetne "Auditorium" ze Slick Rickiem). Miejmy nadzieję, że to zwiastun kolejnej porcji nagrań Boogymana.

 

Anonim
hmmm, zwróciłem uwagę na mały szczegół - już 2 raz piszesz "Świecie" - nie wydaje mi się, żeby było to poprawne, z wielkiej litery pisze się tylko kraje i kontynenty.
Anonim
jaj to ten numer nie urywa
Anonim
Mos jest dość świeżym nabytkiem labelu West'a- GOOD Music. Taki stan rzeczy pozwala przypuszczać, że na jego nowym krążku będzie można usłyszeć jakieś produkcje Ye, co mnie osobiście cieszy. Co do nowego numeru, to na żywo nie robi szczególnego wrażenia, chciałbym go usłyszeć w wersji studyjnej.
Anonim
a niech mnie, nie wiedziałem że jest u Kanye w wytwórni, to faktycznie rodzi nadzieję na bardzo dobrą produkcję.
Anonim
Przedsmak takiej kolaboracji można było usłyszeć na Good Fridays, dokładniej w Don't Look Down (chociaż, jak dobrze pamiętam tutaj Mos Def zrobił tylko hook)i Lord, Lord, Lord (świetny kawałek).
Anonim
"Lord Lord Lord" to genialny numer, chyba najlepszy po "Good Friday" z tych numerów, które nie weszły na płytę. Zajebistym refren Charliego Wilsona. W sumie faktycznie nie połączyłem tych faktów no ale to naprawdę dobry prognostyk, GOOD Music rośnie w siłę, dodatkowo jeszcze Big Sean ma wyjśc w tym roku.
Anonim
No! Czekam na jakiś album od niego : > wspominając że jest chyba u mnie najczęstszym gościem na głośnikach :D Jaram się!
Anonim
bardzo charyzmatyczny z niego MC...ale moim zdaniem po "black on both sides" coraz słabsze płytki od niego dostajemy..
Anonim
@UNFUCKWITHABLE Nie mogę się z tobą zgodzić! Mos po prostu trochę eksperymentuje dlatego nie dostajemy zawszę po prostu czystego brzmienia hip hopowego : > Ale zgodzę się z tobą że Black on both sides to jego najlepsza płyta!
Anonim
No właśnie.. Poprzednie cztery albumy zasadniczo różniły się swoim brzmieniem. World Premiere nie nastraja pozytywnie, ponieważ powiela to co muzycznie mieliśmy na ostatniej płycie.
Anonim
nie wiem czy dla Ciebie, ale dla mnie The Ecstatic było po prostu zajebiste tyle : >
Anonim
Numer mistrzowski, no i Madlib mój sensej, wiadomo.
pan P
jak mos trafi czy juz jest pod reką westa to moze wyyjsc nastepna produkcja w stylu popowego rapu a to jest tak srednio fajnie poprzedni alboomm - Mistrz!
Anonim
@pan P chyba nie wiesz kim jest Mos... on i pop? niezły żart.
bekowy człowiek
"poprzedni alboomm - Mistrz!" dokładnie, 3 dni sprzątałem białe plamy z pokoju.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>