
To jak bardzo hejtowany i celowo pomijany jest Paluch dla mnie świadczy nie tyle o tym, że jest za słaby... Wręcz przeciwnie. Jest zbyt mocny, a ludzie boją się tego co mówi i tego co leci w tle.
"Syntetyczna mafia" to nie jest określenie, które wzbudza moją sympatię, a przewrotność tytułu kawałka "Nowy Trueschool" utwierdza niechęć części słuchaczy do reprezentanta Aifam, ale pomijanie go byłoby przekłamywaniem prawdy.Ani to, że jego przekaz jest bardzo hardkorowy i prosty, ani to, że jego producenci lubią zrobić syntetyczny bit, ani to, że śmiga w ciuchach Diila
nie zmieni faktu, że jest coraz ważniejszą postacią na ogólnopolskiej hardkorowej scenie i że wypracował to sobie sam... Pomimo oporu zatwardziałych łbów, które teraz mówią, że to on jest twardogłowy. Szkoda, że sam kopie sobie dołki pod nogami.