Pierwsza płyta NDK, z perspektywy czasu, nie była na pewno niczym fantastycznym, ani muzycznie wiekopomnym, ale wyszła gdy byłem w takim wieku, że do tej pory mogę spokojnie zanucić "Rasta wyrasta", albo "Uwierzyć w siebie". Polskie ragga raczkowało i każda płyta była przyjmowana przez zainteresowanych jamajszczyzną z dużą uwagą.Trzech nawijaczy, którzy znaleźli sobie własny na Polskim podwórku patent na ragga-nawijkę i mieli naprawdę kozacką energię na koncertach, po pięciu latach od "Naturalnie!" i dwóch od "Ludzie Prości" Mesajaha wydaje 24 września nowy materiał, pt. "Ilelat...".




































