Czarny Swing

Czarny Swing

dodano: 2020-03-24 19:17 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

"Pytanie padło więc czas na egzystencjalny rachunek sumienia. W dobie zderzacza hadronów i szalonych naukowców poszukujących w nieskończoność elementarnej cząstki budującej naszą rzeczywistość łatwo popaść w skrajności. Atezeciok skumał to dość szybko i w warunkach studyjnych uzyskał niepodzielną cząstkę budującą każdy aspekt FLOW poprzez anihilację próbki atz.wav z geniuszem Atutowego ztj. polski Timbaland. I może jest to jakiś pseudonaukowy bełkot ale i tak tego nie sprawdzisz. Poza tym chyba masz ekran ujebany od wódy po ostatnim weekendzie" - czytamy winfo prasowym.

A po polsku? ATZ ATZ dawaj na parkiet!

kategorie:
dodano: 2020-03-24 19:13 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Płyta "Czarny Swing" nie tłumaczy do końca samego terminu w teorii, tłumaczy go w praktyce. Brzmieniowo jest to fuzja wszelkich zajawek Atezeta (od UK garage przez grime, lo-fi hip hop, drum n bass aż po przeróżne "cykacze") z zajawkami producentów, z którymi czynnie współtworzył i aranżował numery. Konceptem jest flow w praktyce - z tej płyty nie dowiesz się jak żyć ale na pewno będziesz czuł, że żyjesz. Celem twórców jest między innymi przekonanie tych, którzy lubią słuchać muzyki z telefonu do podjęcia decyzji o kupnie domowego hifi z dobrym subem, bo tam na dole też rozgrywa się gruba akcja.