R.I.P. Bill Withers - nie żyje legenda muzyki soul

video
kategorie: USA, Audio, Klasyka, News, R&B, Soul, Teledyski
dodano: 2020-04-03 20:22 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Rok 2020 nie przestaje zbierać swoich żniw... Dzisiaj zza Oceanu dotarły kolejne smutne wieści - w wieku 81 lat odszedł z tego świata jeden z najwspanialszych artystów w historii muzyki soul, potrójny zdobywca Grammy - Bill Withers. Dysponujący głębokim, pełnym pasji, aksamitnym głosem piosenkarz; muzyk; wrażliwy poeta i wnikliwy obserwator świata - Bill swoją twórczością porywał, hipnotyzował, a także niósł ukojenie i spokój. 

Urodzony w niewielkiej miejscowości w Zachodniej Wirginii muzyk sławę zdobył ponadczasowym hitem "Ain't No Sunshine", a także takimi szlagierami jak "Lean on Me", "Just the Two of Us" czy "Lovely Day". Bill Withers stanowił również oczywiście niewyczerpane źródło inspiracji dla twórców hip-hopowych, a z jego utworów czerpali m.in. tacy artyści jak DMX, 2Pac, Kendrick Lamar, Kanye West, The Roots, Smif-N-Wessun, Twista, UGK, Big K.R.I.T. - list goes on... 

W trakcie trwającej 15 lat kariery, datowanej na lata 1970-1985, Bill wydał 8 studyjnych albumów, a także album będący zapisem live jego koncertu w legedarnym nowojorskim Carnegie Hall. Po nagraniu ostatniego albumu "Watching You Watching Me" usunął się w cień, pozostawiając w tyle przemysł muzyczny i poświęcając się życiu rodzinnemu z dala od fleszy reflektorów i tłumów fanów. W 2005 roku artysta został włączony do Songwriters Hall of Fame, a 10 lat później, w 2015 roku dostąpił zaszczytu dołączenia do Rock and Roll Hall of Fame.

Pomimo, że ostatni album nagrał aż 35 lat temu, jego muzyka niezmiennie wciąż tętniła własnym życiem (szybkie spojrzenie na statystyki - 6 milionów słuchaczy w ostatnim miesiącu na Spotify), zachwycając coraz to nowe pokolenia, jak i dając natchnienie kolejnym artystom hip-hopowym. Pisząc ten tekst, słucham ostatniego albumu Billa, a Was zachęcam do zgłębienia jego dyskografii - to bowiem jedna z najpiękniejszych dyskografii, jakie miałem przyjemność poznać. Spoczywaj w Pokoju, Bill.

Pod spodem kultowe utwory "Ain't No Sunshine", "Lovely Day" i "Just the Two of Us", a także hip-hopowe klasyki nimi inspirowane - odpowiednio autorstwa DMX'a, Twisty oraz Smif-N-Wessun. Na samym dole także półgodzinny koncert z roku 1972, wspaniale ukazujący naturalny geniusz Billa Withersa, a także godzinny dokument o jego życiu "Still Bill" z 2009 roku, jak i zdjęcie mojej prywatnej kolekcji albumów na CD. 

Bill Withers - Ain't No Sunshine

Bill Withers - Lovely Day (Audio)

Bill Withers - Just The Two Of Us (HQ) with Lyrics

Hip-hopowe klasyki inspirowane powyższymi utworami Billa:

DMX - No Sunshine

Smif-N-Wessun - Wrekonize

Koncert z 1972 roku:

Bill Withers - Live

Film dokumentalny "Still Bill" (2009):

Still Bill - The Bill Withers Story (BBC)

Pełna dyskografia na CD - wydany w 2012 roku box "The Complete Sussex And Columbia Albums (2012)":

Tagi: 

Real HH 90
Rest In Peace Bill Withers.
Beb
Otóż to, prawdziwa legenda

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>