Juice WRLD - wywiad: "Tempo mojej kariery jest nierealne, ale nie mogę się zatrzymywać"

Tempo jego kariery jest naprawdę nierealne - jeszcze rok temu na wiosnę nie znał go prawie nikt, rok 2018 skończył z ponad miliardem odtworzeń w serwisach streamingowych a jego drugi album "Death Race For Love" znajduje się właśnie na 1 miejscu notowań sprzedaży w USA. Z rewelacją ostatnich miesięcy, autorem mega hitu "Lucid Dreams" porozmawialiśmy po jego występie w Łodzi u boku Nicki Minaj...

Czy Juice nadąża za tempem swojej kariery? Jak doszło do jego wspólnej płyty z Future'em? Jak ubiegły rok zmienił jego samego jako osobę? Czy nie boi się zostania "więźniem wizerunku" i fanów oczekujących smutnej emocjonalnej muzyki? Jak patrzy na bycie wzorem dla młodych słuchaczy, wiedząc, że sam zaczął pić lean zainspirowany muzyką Future'a? Dlaczego siedzenie w studio jest dla niego jak narkotyk? O tych i innych rzeczach w naszym wywiadzie!

Rozmawiał: Mateusz Natali
Video: Patryk Mroczek
Foto: Jakub Sandecki
Tłumaczenie: Maciej Wojszkun

Wywiad przeprowadziliśmy przy wsparciu Outsidewear

Juice WRLD - interview : "I had 200 songs in the vault before new album"

murzyński trap gówno
wack
incoG
Ja pierdole... Miarą komercyjnego sukcesu może są cyfry generowane przez kowalskich, ale jakości na pewno nie. Ziomek wyje jak pizda, nie wiem jak to ma się do rapu, dla mnie to jest jakaś nowa odmiana popu
Real HH
I tu kolo się z tobą zgadzam w zupełności nic dodać nic ująć
polski rap gówno
[komentarz usunięty]. wracaj słuchać sokół albo innego tako hemingej
Trap gówno
Wracaj trzepac się wacku do tego gówna dla stuleji
Maciek
Naucz się kultury bucu to nie będą ci kasowali
Komsi
No wiadomo, polaczki słuchające polaczkowego rapu wiedzą doskonale co to hip-hop xD
Anonim
Nie ale polaczki co słuchają gówna z hameryczki uważają się że są oświecenie he

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>