Tyga feat. J.Cole "Let It Show" (Ot tak #89)

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2012-08-06 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)
Daniel 88 odcinek naszego luźnego cyklu Ot tak poświęcił urodzonemu właśnie w 1988 (jak cała nasza redakcyjna trójka) Fashawnowi...

Dlaczego więc #89 nie miałby iść do młodszego o rok Tygi, skoro jeden z numerów z jego najnowszego albumu towarzyszył mi bezustannie przez ostatnie dwa tygodnie przy wakacyjnych tripach po rodzimym Pomorzu a gdyby ktoś spytał mnie teraz o najlepszy dotychczas numer roku 2012 to moja pierwsza myśl brzmiałaby właśnie "Let It Show"?

Idealny komentarz do tego tracka to "nie ma emocji, nie ma rapu". Twierdzicie, że mainstream, szczególnie ten z obozu Young Money to tylko braggi o hajsie i imprezach a młodzi "swagowcy" nie mają nic do przekazania? Nic bardziej mylnego.

Sam byłem zdania, że Tyga od "Cali Love" zalicza równię pochyłą i puszcza numery, które brzmią coraz gorzej i przekazują coraz mniej - pozostaje mi więc przyznać się do błędu, bo przy pierwszym odsłuchu tego tracku byłem w szoku większym niż Marysia a ciary pozostały przez kolejne kilkanaście odtworzeń (na pętli). Przeklimatyczny bit, wpadający w ucho refren i gorzkie, ale i pozytywne zarazem, mega ekshibicjonistyczne zwrotki (Swoją drogą, kto wg Was wypadł lepiej? Dla mnie obaj postawili poprzeczkę opór wysoko, ale chyba gospodarz jednak trafił mnie mocniej) i krótka przemowa Tygi przed zwrotką J. Cole'a, która stawia kropkę nad i, robiąc potężne wrażenie.
Zresztą mi samemu padający w niej tekst "Don't cry because it's over, smile because it happened" niesamowicie wjechał na banię i z miejsca dołączył do grona mott obok "Wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany" czy "When life sucks I just enjoy the head".

Dobra, więcej nie zanudzam - sprawdzajcie ewidentnie jeden z najlepszych numerów pierwszej połowy 2012 roku w amerykańskim rapie i czekajcie na recenzję "Careless World", która już na dniach.



reklama
zonenoz
wasza trojka redakcyjna??? chyba was tu wiece jest, nie??? a numer- kozak, po raz pierwszy mnie jara ktos z wytworni Wayne'a na popkisielu
Anonim
Sama redakcja to 3 osoby - ja, Daniel i Jacek, oprócz tego stronę współtworzy spora grupa współpracowników :)
zonenoz
...ktora pisze tyle samo a nie raz i wiecej niz wy.
Anonim
No i racja, Jacek (Kowalczyk) np. nic nie pisze, tylko odpowiada za video :)
A
A Paweł Miedzielec?
Zajawkowicz
To jest pewnie współpracownik.
Koobix
Panowie pogadajmy o hip hopie...
Iceyyyy
nie wiem po co robić jak Tyga nagrywać cały dobry materiał jak ten i dawać na singel Rack City zniechęcając do siebie ludzi.
bekson
O kurwa już myślałem że Jacek B. jest jednym z głównych redaktorów :D J. Cole? To ta marna podróba VNM'a?

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>