Video Dnia: Jay Rock - "Say Wassup"

dodano: 2011-07-26 14:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 13)



Jay Rock feat. Ab-Soul , ScHoolBoy Q & Kendrick Lamar - Say Wassup (2011)

Dlaczego: Po blisko 4 latach oczekiwania debiutancki album Jay Rocka trafił dzisiaj do sklepów a my w dniu premiery dostajemy kolejny singiel z płyty, na którym oprócz gospodarza możemy usłyszeć całą, trzęsącą obecnie zachodem ekipę Top Dawg Entertainment w składzie Kendrick Lamar, Ab-Soul i ScHoolBoy Q.


Anonim
Ta płytka będzie dostępna w Polsce? :P
Anonim
Lepiej nie pokazywać :P
Anonim
Nie ma ognia, ale sprawdzę płytkę
nightmare
"album Jay Rocka trafił dzisiaj do sklepów a my w dniu premiery dostajemy kolejny singiel z płyty" dziwne bo ten ten singiel słyszałem już pare dni temu kiedy informowali o tym 2dopeboyz :) a singiel sam w sobie niezły
jacek placek
dobrze buja !
Anonim
PawelKik - zabawne pytanie, choć kurde wizja takiej płyty na półce w empiku to coś pięknego!
UC2010
Będzie recenzja tej płytki? :)
Anonim
Płyta jest bardzo dobra! Nawet Dr. Dre ze Snoopem ją pochwalili, ale Paweł mógłbyś ją zrecenzować:)? Pozdrawiam
Mietek23
Spokojnie panowie - recenzja niebawem a jeśli chodzi o zakupienie fizycznej wersji to na empik bym specjalnie nie liczył ale ja będę miał kilka kopii na sprzedaż więc nie omieszkam ich wystawić na allegro:) Pozdro!
DamianoItaliano
Chyba raczej ekipę Black Hippy jak się nie mylę, Top Dawg Entertainment to nie zależny label :P
Anonim
kurde konkretna płytka. każdy fan westcoastu na niej coś znajdzie. myślałem, że jak zwykle single pokazały najlepsze kawałki, ale na szczęscie okazało się, że jest odwrotnie. ogolnie musze przyznać, że oddały też klimat płytki, który nie jest zamknięty w jednym podgatunku rapu z zachodniego wybrzeża lecz oddaje całkowicie klimat tamtego regionu, od chilloutowych kawałeczków do odpalenie jointa, po kawałki które nie wstyd puscić na imprezie a kończąc na kawałka niezwykle klimatycznych i refleksyjnych . czyste brzmienie westcoastu (oczywiście nie licząc g-funku ale bądźmy szczerzy złota era tego stylu jest dawno za nami). panowie nie wypada się nie zapoznać z tym albumem. uprzedzam, ze jednak widać, że to nowa fala, ale nie ma ucieczki od standardu brzmień lecz czuć rozwój i powiew świeżości bez jakiś dziwnych eksperymentów. dodam na koniec ze czuć ze jay rock nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, prawdopodobnie następne albumy będą lepsze bo na myślę że jeszcze na więcej stać go. jeśli ktoś już się przyczepi do tej płytki to tylko dlatego, że oczekiwano masakry, nowego klasyku. poki co jeszcze nie ten poziom, ale to i tak to godny debiut tego zawodnika z taką renomą.
UC2010
Mi brakuje kawałka z jakąś legendą typu Snoop, albo nawet Dre. Widzałem filmik jak panowie reklamują album Jaya, szkoda że ich na nim nie ma :( Ale płyta obok Revenge Of The Barracuda i D.A.Z top tego roku póki co z Zachodu USA.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>