B.o.B "Adventures Of Bobby Ray" - premiera

dodano: 2010-04-27 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
I ten moment w końcu nadszedł. Długo oczekiwany debiut utalentowanego rapera, producenta i wokalisty z Atlanty trafia dziś do ludzi.

"Adventures of Bobby Ray" to jeden z kandydatów do miana debiutu roku. Jeżeli B.o.B uniósł tylko ciężar oczekiwań to powinniśmy otrzymać naprawdę świetny krążek.


Na Spinnerze pisaliśmy o nim: "Wśród wielu młodych zawodników jeden z reprezentantów rocznika '88 prezentuje się wyjątkowo ciekawie. Ilu z nich naraz rapuje, śpiewa, produkuje i gra na gitarze? Ilu z nich ma na koncie udział u boku T.I.'a i Ludacrisa na platynowej płycie? Ilu wystarczyły mixtape'y, by zagrać na Rock The Bells? W końcu ilu z nich Eminem nazwał "szalonymi talentami, które umieją chyba wszystko"?" Teraz możecie przekonać się czy określanie Bobby'ego nowym Andre 3000 nie było sformułowaniem na wyrost.

Czekajcie na naszą recenzję i kempowy wywiad.

Tracklista:
01. Don't Let Me Fall
02. Nothin' On You (featuring Bruno Mars)
03. Past My Shades (featuring Lupe Fiasco)
04. Airplanes (featuring Hayley Williams)
05. Bet I (featuring T.I. and Playboy Tre)
06. Satellite
07. Ghost in the Machine
08. The Kids (featuring Janelle Monae)
09. Magic (featuring Rivers Cuemo)
10. Fame
11. Lovelier Than You
12. 5th Dimension (featuring T.I. & Ricco Barrino)
13. Airplanes (Part II) (featuring Eminem and Hayley Williams)
Bonus:
01. Higher
02. Mellow Fellow
03. Yesterday
reklama
PiotrZarzycki
moim skromnym zdaniem album jest perłą 2010roku! poprostu genialny jest!!!!! Polecam wszystkim ten album! ja bardzo czekam az ten album ukaże sie w polskich sklepach na polskich pułkach, ja mam zamiar kupic tą płyte;D ale nie nie polska cene tylko normalny za 60zł lub wiecej warto wydac tyle na to!!
player
zgadza się, album jest rewelacyjny, ale siłą rzeczy musi on byc porównywany do debiutu Kid Cudiego który jest razem z B.o.B najbardziej obiecującym artystą młodego pokolenia. Moim zdaniem wygrywa jednak Kid Cudi. Płyta B.o.B jest również niesamowita, każdy kawałek jest bardzo dopracowany, ale jednak brakuje tego czegoś co miało Man on The Moon: The End of Day - chyba to ten niesamowity i niepowtarzalny klimat. Adventures Of Bobby Ray na pewno nie będzie schodzic z głośników przez wiele tygodni a takie bomby jak Magic, The Kids czy Don't let me fall będą leciały na okrągło. I dochodzimy do momentu w którym znowu płyta debiutanta może okazac się płytą roku, póki co według mnie są na to bardzo duże szanse
wencław
Od kilku dni mam tą płytkę i też się jaram,naprawdę ciekawa pozycja warto sprawdzić.
tomi
nie wiem ocb ale murowaną płytą roku jest DISTANT RELATIVES, płyta przekozacka!!!!
bienio
trochę zła ta tracklista tzn. w bonusach jest Satellite(na CD chyba,bo np. w iTunsie nie ma tego kawałka)

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>