Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop

recenzja
dodano: 2011-10-28 16:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 3)
1996 rok to w rapie koniec pewnej epoki. Ten rok był także ostatnim mrocznym i ponurym oraz co chyba najważniejsze - ostatnim wielkim. Następny, 1997, był "przejściowy", jednak i on zaoferował słuchaczom sporo ciekawego.

Idealnie w pierwsze zdania tego wstępu wpisuje się "Stone Crazy" Juju i Psycho Lesa, szerzej znanych jako The Beatnuts.

recenzja
dodano: 2011-10-26 20:00 przez: Damian Noga (komentarze: 10)
Zacznę od tego, że debiut J. Cole'a to dobry album. Jermaine stał się naprawdę sławny z chwilą podpisania go przez label Roc Nation Jaya-Z, ale swoją pozycję utrzyma jedynie dzięki umiejętnościom.

Patrząc na zawartość krążka i jego sprzedaż oscylującą wokół 218 tysięcy w pierwszym tygodniu myślę, że nie będzie z tym wielkiego problemu.
recenzja
dodano: 2011-10-26 20:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 16)
Fayetteville... Tylko wikipedia wie gdzie to jest. Cole odpowiadając na pytanie o to skąd pochodzi, musi czuć się podobnie jak ja, kiedy mówię, że jestem z Gąsocina. No chyba, że odpowie "jestem z Roc Nation", albo jeszcze lepiej "jestem z pierwszego miejsca Bilboardu, byaaaatch". Gość na długo zanim wydał swój pierwszy solowy album był propsowany przez największych tej gry, którzy mówili o nim w samych superlatywach. Kiedy Nas mówi o Tobie, że jesteś dla niego inspiracją znaczy, że naprawdę jesteś kimś. Albo, że Nas spalił tego dnia o jednego blanta za dużo, ale w tym wypadku raczej to pierwsze.

Baliśmy się już w pewnym momencie, że ten album gdzieś ugrzęźnie, a Jay okaże się cwanym dupkiem, który chce umiejętnie zablokować sobie konkurencję. Nie ukrywajmy - liryczne możliwości Cole'a niejako predestynują go do tego, żeby zmienić grę. To nieprawdopodobnie utalentowany raper. Pytanie dnia: co zrobił z tym talentem?

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-10-25 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)
Ten rok bez wątpienia należy do zachodniego wybrzeża. Kilkuletni muzyczny letarg na kalifornijskiej scenie przerodził się w prawdziwy wysyp tegorocznych pozycji, wśród których po raz pierwszy od dawna obok kolejnych płyt weteranów o ugruntowanej już renomie, swoje miejsce znalazło również kilku "młodych wilków".

Jednym z takich przykładów jest Jay Rock, który podobnie jak wielu innych Świeżaków, drogę do legalnego debiutu musiał utorować sobie nie tyle ciężką pracą i sukcesywnym publikowaniem nowego materiału zapewniającego ciągły buzz, co zmaganiem się z realiami funkcjonowania wielkiej wytwórni, która niekoniecznie pali się do szybkiego wypuszczenia cię na głębokie wody woląc trzymać bez końca pod kluczem. Efektem tego było uwolnienie się młodego rapera z Watts spod opieki Warner Bros. i podjęcie współpracy z królem niezależnego rynku - labelem Strange Music, dzięki czemu wreszcie możemy usłyszeć długo oczekiwane "Follow Me Home".
video
dodano: 2011-10-24 22:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 10)
Wczoraj obejrzeliście pierwszą część przeprowadzonego w sobotę - dzień po premierze "Lotu 2011" - wywiadu z Te-Trisem, dziś mamy za to drugą połowę. Tym razem porozmawialiśmy m.in. o obecnej sytuacji na rapowej scenie czy o wspomnieniach z kempowego koncertu.

Tagi:
video
dodano: 2011-10-23 23:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 27)
"Lot 2011" to dla mnie wielkie pozytywne zaskoczenie i materiał, który od tygodnia leci na moim sprzęcie praktycznie non stop. Do tego ani trochę się nie nudząc i wciąż robiąc tak samo piorunujące wrażenie... Dzień po sklepowej premierze albumu spotkaliśmy się z Te-Trisem, tuż przed wczorajszym premierowym koncertem na II Urodzinach Aptaun Records. 30-minutową pogawędkę ucięliśmy sobie w klubie Tabu, w wyjątkowo pięknej scenerii (na tle flagi z logiem Interu Mediolan)... Już niedługo obejrzycie jakim ogniem jest "Lot 2011" w wersji live, dziś za to czas na pierwszą połowę rozmowy.

Tagi:
recenzja
dodano: 2011-10-23 18:00 przez: Krzysztof Nowak (komentarze: 6)
Kiedy dwa i pół roku temu powstał na Spinnerze cykl pt. "Przegapifszy" postawiłem sobie - jeszcze jako szeregowy czytelnik, nie redaktor czy blogger - następujące pytanie: jak zdefiniować pojęcie "przegapiony"?

W alternatywnej rzeczywistości, jako przyszły filolog, odesłałbym samego siebie do "Wielkiego Słownika Wyrazów Rapowych" pod redakcją najlepszych dziennikarzy działających w obrębie naszej kulturze i sprawdził, co mówią na ten temat autorytety. Nie mając jednak tej możliwości, sam postaram się ułożyć definicję, odpowiadającą moim (niekoniecznie redakcyjnym) przekonaniom.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-10-22 19:30 przez: Jacek Baliński (komentarze: 16)
Dobrze, że od każdej reguły występują wyjątki. Gdyby nie to, płytę Hurragunu musielibyśmy zakwalifikować do wyjątkowo nieudanych.

Na "Hurrap" rapuje trzech typów (Wojtas, Sensei, Tytson), a żaden z nich nie potrafi przykuć uwagi tekstami na więcej niż cztery wersy. Dlaczego więc krążek wciąga na długie godziny?


video
dodano: 2011-10-21 20:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 12)

Każdy kto słuchał wczorajszej audycji Dużego Pe i Rudego w Czwórce wie już doskonale, że pod ksywą Jan Wyga ukrywał się nie kto inny jak Jasiek Gajdowicz z łódzkiego składu Afront. Aktywny w rap-grze od trzynastu lat wariat ma na koncie zwrotki, które dla wielu stanowiły zupełnie nowy punkt do patrzenia na polski rap. Jego forma w singlowym "Serce, Rozum, Głos" potwierdza, że to jeszcze nie koniec.

Jakiś czas temu mieliśmy przyjemność dorwać i dokładnie przepytać Janka w Warszawie. Serdecznie zapraszamy na nasz videowywiad.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-10-20 10:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 22)
"Moja płyta ma być lepsza tylko od mojej poprzedniej" - nawija Te-Tris w jednym z numerów na nowej płycie. Legalny debiut oczekiwany był parę lat, dopracowywany i zapowiadany długo.

"Lot 2011" przygotowywany był dla odmiany w ciszy a informacje zaczęły pojawiać się niedługo przed premierą. Jak wypada drugi pełnoprawny materiał w dorobku reprezentanta Siemiatycz?

Tagi:
dodano: 2011-10-19 16:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)
Zanim przeczytacie recenzję "Lotu 2011" i obejrzycie obszerniejszy videowywiad z Te-Trisem zabierzemy was w podróż wgłąb procesu twórczego reprezentanta Aptaunu.

Jeżeli ciekawią was więc inspiracje, ulubione okoliczności do pisania, powody wyboru konkretnych bitów czy przebieg pracy twórczej u naszego Artysty Tygodnia to zajrzyjcie poniżej.
Tagi:
video
dodano: 2011-10-16 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)

Z Młodym M spotkaliśmy się w warszawskim Powiększeniu, w piątkowe popołudnie. Dzień przed premierą "Kroniki II: Siły Charakteru" mieliśmy więc możliwość porozmawiać o zawartym na niej materiale, o październikowej inwazji premier czy o tym, ile w życiu rapera zmienia (lub nie) kontrakt i wydanie legala. Porozmawiać w atmosferze luźnej i przyjemnej, mimo problemów z samochodem, które spotkały Młodziaka w drodze na wywiad.

Tagi:
video
dodano: 2011-10-15 20:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 8)

Dono to stary wyga, który robił rap już wtedy, gdy znaczna część jego współczesnych słuchaczy jeszcze nie była nawet w planach. Jeden z filarów Tewu, ekipy, która powstała w 1992 (!) roku, raper, beatmaker, producent... Człowiek, który propagował kulturę na wiele lat przed wybuchem jej popularności i nie przestał jej propagować, aż do dziś.

Mieliśmy przyjemność porozmawiać z nim jeszcze w czasie pięknej letniej aury, kilka dni po premierze jego solowego albumu "Daj Mi Wiarę". O starych czasach, nowym Tewu i wielu innych rzeczach możecie posłuchać w naszym videowywiadzie.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-10-14 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
Najpierw przez dobre parę lat zdobywał lokalne uznanie w warszawskim podziemiu ze składem Mensentis. Potem wygrał konkurs Whitehouse'u i dostał się na trzecią część kultowego Kodexu. Dalej była już "Kronika" nagrana z Bojarem, zmiana ksywki, kontrakt w Step Records i udany legalny debiut zremixowaną wersją "Kroniki".

Dwa lata później Młody M dostarcza nam kontynuację tego materiału, z dopiskiem "Siła Charakteru". Płyta już jutro trafia do sklepów (jutro też na naszych łamach premiera klipu do "Naszych Ulic"), a u nas w redakcji jest od tygodnia, mieliśmy więc czas się z nią osłuchać. Czy w natłoku październikowych premier warto sprawdzić i tę?

recenzja
dodano: 2011-10-14 16:00 przez: Albert Gaszowski (komentarze: 18)
Nie trzeba być znawcą muzyki a nawet pasjonatem, by wiedzieć, kim był Miles Davis. Nawet laicy bezproblemowo skojarzą jego nazwisko z czarną muzyką - i o to chodzi!

Od lat 40 XX wieku zaznaczał swą obecność na kartach historii muzyki (a wręcz nie tylko, jego muzyka towarzyszyła wystąpieniom Martina Luthera Kinga i Malcolma X - ludzi, którzy wnieśli ogromny wkład w budowanie - odnowienie czarnej świadomości). Płyta "Doo-Bop" jest idealnym przykładem samplingu...

Strony