Jeśli naprawdę myślicie, że robienie płyty z coverami to pójście na łatwiznę i, że nic ciekawego z tego nie może wyjść, to za mało w życiu słyszeliście. Zrobić dobry album z coverami to niesamowita sztuka, której w sposób twórczy i ciekawy udaje się dokonać niewielu.Kto ma jednak tego dokonać jeśli nie The Roots, którzy ostatnio swoim "How I Got Over" pokazali jak wiele mocy tkwi jeszcze w ich muzyce. Mając do pomocy Johna Legenda, Commona i Melanie Fionę i biorąc na warsztat taki klasyk zaostrzyli mi apetyt.





Sobota okazał się obok Małpy największym objawieniem ubiegłego roku na polskiej scenie. Mimo że razem ze Snuzem nawijał już dawno, to po dekadzie "letargu" powrócił w stylu, którego mało kto by się spodziewał.





Jeden z najciekawszych polskich zespołów reggae potwierdził datę wydania trzeciego albumu.






















