Tech N9ne "All 6's And 7's" - płyta w drodze, nowy numer

Wydaje się, że mimo wszystkich dotychczasowych osiągnięć Tech N9ne dopiero się rozkręca. 7 czerwca do sklepów trafi kolejna płyta Aarona Yatesa zatytułowana "All 6's And 7's" a na niej featuringi od takich postaci jak Snoop Dogg, Lil Wayne, B.o.B czy Yelawolf!

Póki co oprócz daty premiery i okładki otrzymujemy bonus track z płyty czyli numer "F.A.N.S."


Kolejny życiowy i osobisty track od Tecca Niny, który w połączeniu z resztą informacji każe zakreślać już czerwcową datę w kalendarzu. Jeśli jesteście fanami N9ne'a to słuchajcie tekstu uważnie.



beka
Wayne ma stylóweczkę jak Eldoka na wolno z myślą uwolnioną i obaj zaliczają się do worst, nie najsys. BEKA
Anonim
@fan rapu, wszystko fajnie, tylko czepiasz sie innych, ze po tobie jada, a sam rzucasz w nimi palantami m.in. a pare postow wczesniej zarzucasz Kadłubowi czy komus tam hipokryzje, nigga please.
Anonim
@vNcośtam - wymieniam: całe Carter II i pół Carter 3 to wyśmienite numery, nie będę się rozdrabniał. (wiem, że słuchacz Ostrego tego nie pojmie, jestem świadom, skoro MTJWB to jego ulubiona płyta) obrażasz mnie, a nie umiesz podać argumentu, KURWA! ty nie widzisz swojej żałosności? Argumenty, skorzystaj z tamtej rozpiski 3 punktów (-singiel -luźny track -feat). CZEKAM @omg - "chujowo zmanierowane flow" -flow to nie głos, ignorancie. Czekam na przyłady, będzie ci łatwiej, upraszczam ci zadanie, skorzystaj geniuszu. CZEKAM
Anonim
Squinter -no nareszcie, widzę ogarniętego użytkwonika, przynajmniej Ciebie kojarzę od kilku miesięcy. Zwróć uwagę, że też się na mnie rzucili z wyzwiskami, odpowiadam tylko.
Anonim
fan rapu nazywa 'rapowaniem' śmieszny wokal z autotunem, którym z resztą nie ma żadnego sensu czy logiki. "JeeeeEeeEeesTeeem LizAaaaKiEm" przyznam szczerze: ostatnią zwrotką Wayne'a, która wg mnie NIE jest ..pedalska i ma sens jest feat w NO LOVE Eminema.. bez AT i jakimś przesłaniem...tyle że to jest 10% jego twórczości, reszta to chujnia.. i sądzę, że zgodzi się z tym większość z Was.
omg
głos to on akurat ma nienajgorszy, pisałem o flow przygłupie, więc sobie nie dopowiadaj... akurat ad personami zacząłeś rzucać ty, wiec nie pierdol
Anonim
czyli koniec rozmowy, nie jesteście przygotowani? Mam to tak rozumieć? @vNcośtam - to jest numer sprzed 3 lat i to jedyny taki w dyskografii. Chcesz coś jeszcze dodac, czy uznajemy, że brak ci argumnetów? @omg - na ciebie jeszcze liczę, tylko skończ pisać wyzwiska. Czekam na argumenty. Proste. Po 2 przykłady -singla -luźnego tracka -featu 3 artystów, czyli 18 numerów. Czekam, znajdziesz na pewno. Żeby było wiarygodnie, muszą być po 2 przyłady. ZAPRASZAM.
Anonim
huh, "Carter III wyśmienity" hahahaha ! okurwa. btw. niespecjalnie czuje polski RAP, ale ten jeden OSTR na starszych krążkach i tak ma 100x lepsze teksy niż babygangster Lil Wayne... poza tym jeden z Polski, mówi prawdę, robi bity, ma skilly, drugi.. z USA, miał skillsy, robi pieniądze, zarabia na wizerunku, a nie na rapie, do tego nagrywa z AT, co wg mnie mówi wszystko.. skończyłem.
Anonim
nie zmieniaj tematu, to raz. dwa - " pół Carter 3" naucz się cytować ARGUMENTY i KONKRETY, czekam. Po 2 przykłady -singla -luźnego tracka -featu 3 artystów, czyli 18 numerów. Czekam, znajdziesz na pewno. Żeby było wiarygodnie, muszą być po 2 przyłady. ZAPRASZAM.
Anonim
Dziubeczku, Ty się tak nie spinaj, mi argumentów nie brakuje. Jak dla mnie, to możesz sobie nawet walić konia przy kawałkach Wayne'a, ja słucham rapu od wielu lat, swoje wiem, akurat nie wpierdalam się tam, gdzie nie powinienem. Jeżeli się wypowiadam, to w temacie który jest mi znaczy -> czyli mogę przelać swoją subiektywną opinię, Ty też masz do tego prawo, ale subiektywna, znaczy TWOJA i generalnie chuj powinno Cię obchodzić, czy inni się z tym zgadzają, bo nie muszą.. niczego Ci udowadniać, ani wykładać. Słuchałem Wayne'a na jego krążkach, w featach itd, itd. Ogólnie jego twórczość oceniam słabo, bo MOGŁ robić muzykę, robi gówno. Nie podoba Ci się poprzednie zdanie ? szczerze, zwisa mi to. Pozdrawiam.
Anonim
Cieszę się, że opanowałeś tabliczkę mnożenia. To naprawdę COŚ. Niemniej jednak, wolałbym Ci podać 18 numerów które lubię, niż 18, którymi żal jest podetrzeć dupę. Mniej więcej tak oceniam Carter(y). Szkoda mi na to czasu, wolę jednak posłuchać nowego Tecca, bo zapowiada się przyzwoity (jak na te czasy) rapowy album.
Anonim
czyli koniec rozmowy, bo zabrakło wam argumentów. Podsumowując. Teza: Weezy, Nicki i Drake nie rapują. Prosiłem po 2 przyłady, spokojnie dałoby radę udowodnić tak odwazną teorię. Nie dostałem, bo cośtam. Teza obalona. Jako jedyny chyba mam trochę tutaj obiektywizmu, bo mimo, że nie jaram się nimi jakoś sczególnie, to mam trochę oleju w głowie, by uznać, że to jest rap. Odmiana rapu, ale ciągle rap. nie umiecie prowadzić dyskusji i brak wam argumentów. 1:0 chłopaki
Anonim
"czyli koniec rozmowy, bo zabrakło wam argumentów" jesteś tak przewidywalny, że nawet szympans zgasiłby Cię w konfrontacji... nieumiejętność prowadzenia dyskusji jest ewidentnie Twoim problemem. Wymagasz od 10użytknowników jakichś przykładów, samemu nie podając żadnego konkretnego na obronę swojej 'tezy'. Wiesz jak to się nazywa ? -hipokryzja.
Anonim
Nie wiem czy to rozumiesz, ale normalny-myślący człowiek nie musi stawiać tezy, by stwierdzić, czy coś mu się podoba, czy nie... chyba, że Ty walczysz z własnymi myślami, to niestety trochę widać. Internet nie jest dla każdego, Twoje wypowiedzi to potwierdzają.
Anonim
RAZ się mnie ktoś zapytał i od razu odpowiedziałem, PUDŁO omg : "wymien 2 kawałki, w których drake "pizga kozackie linijki"" ja: "-Up All Night (Prod. by Boi-1da) -Miss Me (tak, tam JEST Bun-B, kolejny z prawdziwych raperów, od których Drake ma propsy)" Jako, że jesteś odrobinkę bardzej mądry od szympansa (trochę w to wątpię, ale pewnie np. myjesz zęby, a to już przewaga, a więc się zaliczasz), licze, że mnie zgasisz. Bo nie idzie ci to, co więcej, na każdym kroku się potykasz - jak wyżej. CZEKAM NA ARGUMENTY I KONKRETY
Anonim
Czyli nie poprzesz niczym swojego zdania... bo nie? Brawo, tak się toczy dyskusję!
Anonim
Czy dojebałem się do kogoś poza Waynem ? chyba nie... czytaj ze zrozumieniem. -.-' japierdole.
Anonim
Już nawet nie wiesz w kim prowadzisz 'rozmowę', gubisz się we własnych postach i zasadniczo.. pierdolisz bzdury. Przerzuć się na manieczki, to muzyka dla Ciebie.
Anonim
co za różnica, dyskusja od kilkudziesięciu komentów jest o tej trójce. Dopisuję ciągle, jakby @omg lub @Zajawkowicz chcieli się dołączyć. A więc napisz coś, oprócz "lil ghejn" czy jakoś tak (brawa za poziom) Po 2 przykłady -singla -luźnego tracka -featu gdzie Weezy jest lil gejnem i nie rapuje. Bo dotychczas napisałeś o Lollipopie - jedynym takim tracku w dyskografii Weezy'ego i najsłabszym na płycie.
banditto
Redakcjo spójrzcie proszę co tu się dzieje...
Anonim
proszę, pierwsze co mi się nawinęło: http://www.youtube.com/watch?v=1ohYsK5Y8Dc Czy RAPER mógłby się dopuścić nagrania czegoś tak żałosnego ? ... podobno obaj nimi są.. Podobno. Dziękuję za uwagę, życzę miłego wieczoru. Peace.
Anonim
Pain nie jest raperem. A - zajebisty numer, prawdziwy klubowy banger, dobra produkcja. Mainstreamowy teledysk, dobre wykonanie, nienaganne flow Lil Wayne'a. Starcza do tv i rozgłośni i na parkiety. Pozostało ci jeszcze 5 numerów. Nie wspomniałem: obraziłeś mnie w 1 poście, dlatego tak się czepiam. Po prostu trzeba umieć uargumentować swoje zdania, albo go nie pisać, jeszcz eprzekręcając ksywę i atakując rozmówcę. Porosta zasada.
Anonim
Jeżeli dla Ciebie rap to słaba nawijka JEDYNIE o pieniądzach, z nałożonym Autotunem i głupawym teledyskiem, to podziwiam. huh, avatar z Jayem-z (tu. Death to AUTOTUNE) + posty zw. ze 'znakomita twórczością Wheezy'ego' to gruba dawka hipokryzji... naprawdę, podziwiam.
Anonim
Jay i Weezy to ziomki, pudło. "Wheezy'ego"? Chyba się pomyliłeś trochę, i nie mów że to literówka, bo trochę za daleko od siebie są te litery. Nieznajomość języka? "Jeżeli dla Ciebie rap to słaba nawijka JEDYNIE o pieniądzach, z nałożonym Autotunem i głupawym teledyskiem, to podziwiam" znów pudło, bo numer nie jest o kasie (rozumiesz tekst? Ale bez wchodzenia na tekstowo i google translete), autotune jest u T-Paina, który był tego prekursorem. Poza tym: "Starcza do tv i rozgłośni i na parkiety" i chyba na tym koniec dyskusji. Taki był cel tego numeru. A o wiele cenię sobie inne numery z tej płyty. Ale o innych numerach może ty mi opowiesz? Zostało 5, które są słabe na tyle, by nazywać go Lil Ghejnem czy jakoś tak. Czekam na jakieś konkretne numery, bo chętny jesteś do obrażania mnie, przekręcania ksywek ale do dyskusji chyba przestałeś?
Anonim
fan rapu - jeśli to jest zajebisty kawałek no to powiedz mi - jak można cokolwiek ci zaargumentowac poprzez podanie przykładów słabych kawałków Weezyego, skoro Ty przechujowo-pedalskie-i-anty-rapowe kawałki uważasz za niezłe ? Miałem się nie udzielac, ale to co Ty wypisujesz to naprawdę przeginka. Zaraz wyskoczysz tu z tekstem, że Pitbull jest niezłym raperem. Idź słuchaj Lady Gagi i kawałków Weezyego na featach z Enrique, bo i takie kwiatki znalazły się w ''jego wspaniałej dyskografii''. Peace.
Anonim
Aha, jeśli prekursorem AT jest T-Pain to Ty naprawdę nie masz pojęcia o muzyce. Co za wack.
Anonim
damn.. WEEzy. przypierdol się jeszcze o 1 literkę, która i tak niczego nie zmienia. Nie rozumiem o czym nawijają, bo mają zniekształcony głos przez AT ... he - już, uwierzyłeś ? teraz pociśnij o to.. Wiesz jak był cel nagrania tego kawałka ? -idę do studia, ukleję kolejna porcję popwego gówna, nastki znów kupią płytę, a ja zarobię kasę.. bo po co być sławnym i dobrym jak Eminem - trafiać do poważniejszych odbiorców, skoro kasę można zarobić na plastiku serwowanym dziaciakom... ;> A TY to kupujesz.
Anonim
bronx44 - miałem na myśli amerykański mainstreamowy rap, bo, jak pamiętasz - w 2009 wszedzie, w NY, CA czy na połufniu wszyscy używali AutoTune'a, a Pain używał go już kilka lat wcześniej. Zaznaczam, że chuj z niego nie raper. Pitbull ssie, Gaga też. Enrique też. Co to za porównania? Skąd ten atak, twój 1 wpis był ok i merytoryczny, nawet odpisałm ci i poleciłem mixtape Travisa. Zresztą wspomniałes, ze Wayne umie rapować, a właśnie o tym mówimy, prawda? zacytuję siebie: "Poza tym: "Starcza do tv i rozgłośni i na parkiety" i chyba na tym koniec dyskusji. Taki był cel tego numeru. A o wiele cenię sobie inne numery z tej płyty. " więc ocb?
Anonim
Załóżmy, że Wayne udziela wywiadu i zachęca mnie -czyli widza do kupna albumu.. czułbym się obrażony :) A TY, to kupujesz... chwytasz jego sraczkowate tracki jak młody pelikan.
Anonim
@vNoxx płyty Eminema mam wszytskie kupione. A porównanie złe, bo odbiorców mieli takich samych, a teraz Wayne nie trafiado nastolatek (słyszałeś 2 single? masz tu jeden http://www.youtube.com/watch?v=c7tOAGY59uQ posłuchaj z tekstem, liryczne morderstwo, porównania, metafory, wszystko), zobacz ile ten singiel ma wyświetleń w prawie 3 tygodnie. Mało. Za to Em? kilkukrotnie wiecej, dzięki singlowi z Rihanna. Nietrafiony przykład, to Eminem teraz ma dzieciaków wśród odbiorców (widziałeś 13latki puszczające trac z Rihanną z komórek? Bezcenne)

Strony

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>