kategorie: Hip-Hop/Rap, Podsumowania roku
dodano: 2011-01-16 17:30:00 przez: Daniel Wardziński

Abradab "Abradabing" - to, że ten album nie znalazł się w TOP 10 jest moim osobistym rozczarowaniem, bo powinien. Jest fajnie zarapowany, dobrze wyprodukowany, świetny brzmieniowo, ale czegoś w tym wszystkim brakuje. Świeżości? Pomysłu? Chemii między artystami?
DonGuralEsko "Totem Leśnych Ludzi" - nie pokochałem tego albumu tak jak niektórzy z polskich słuchaczy i recenzentów. Nie do końca rozumiem i cenię sobie pomysły Matheo na TLL. Obiektywizm wymaga ode mnie, żeby ten album się tu znalazł. Jeśli nie dlatego, że to jedna z ważniejszych premier roku, to dlatego, że Gural wciąż ma jedno z najlepszych flow w tym kraju.
Dwa Sławy "Nieśmiertelna Nawijka Dwusławowa" - niezawodne skurczybyki z Eudezet. Każdy ich materiał jest w stanie nie tylko poprawić humor i rozbawić, ale zmusić do przemyśleń w sposób zupełnie niementorski. Złośliwość, błyskotliwość, staroszkolne podejście i skillsy. Bardzo, bardzo zajawkowy materiał.
Eldo "Zapiski Z 1001 Nocy" - analogiczna sytuacja do "TTL". Nie byłem w stanie przesłuchać tej płyty na jeden raz, a na zwrotki Eldoki ostatnio reaguję alergicznie, ale nie jestem aż tak krótkowzroczny, żeby nie uwzględnić tego albumu w czołówce. Osobiście nie jestem fanem, obiektywnie wiem, że to bardzo ważna rzecz.
Jarecki & DJ BRK "Mucha Nie Siada" - megawyluzowany, różnorodny i bogaty materiał. Ma dużo słabszych momentów, ale mimo wszystko potrafi pokazać błysk. No i wreszcie jest to coś świeżego i innego od wszystkich pozostałych premier. Fajnie, że Step Records daje szanse takim postaciom jak Jarecki i BRK.
Lukatricks "Czarne Złoto" - parę numerów z tego albumu to klasyki z miejsca. Zwrotki Hasta czy Joki muszą wejść do kanonu polskiego rapu. Album jako całość niestety nie trzyma tego poziomu i jest lekkim rozczarowaniem. Mimo to nie znać "Czarnego Złota" jarając się polskim rapem to wstyd.
Pezet/Małolat "Dziś W Moim Mieście" - długooczekiwany wspólny album braci Kaplińskich przyniósł parę niesamowitych numerów. Jednocześnie nie da się nie dostrzec, że płyta jest nierówna i chwilami zdziwaczała. Nijak nie zmienia to faktu, że "Hip-Hop Robi Dla Mnie", "Dziś W Moim Mieście" czy "Nagapiłem Się" to naprawdę duże rzeczy.
Prys "Miłośnik Kłótni W Kłótni O Miłość" - Prys potwierdził swój rozwój i zrobił album, którego słucha się z dużą przyjemnością. Różnorodność muzyczna i tematyczna nie zaburzyła spójności "Miłośnika", a dojrzałość liryczna wielokrotnie imponuje. Duży krok do przodu.
Stasiak "Pół Żartem, Pół Serio" - płyta z dystansem, odpowiednim luzem i typowym dla Stasiaka stylem. Nie powinna rozczarować fanów 2Cztery7. Parę bangerów takich jak "Kombinator Stasiak" sprzyja wielokrotnym powrotom do albumu. Wielka bomba to nie jest, ale dojrzały i sympatyczny album - jak najbardziej.
Tede "FuckTede/Glam Rap" - Tede konsekwentnie robi swoje, a jego partner SirMichu udowadnia, że jest wart zaufania, którym obdarzył go szef Wielkiego Joł. Numery z Pezetem czy Molestą to już historia polskiego rapu. Nie jest to najlepszy album w dorobku Jacka Granieckiego, ale kolejny, który można uznać za ważny.
Vienio "Etos 2010" - bardzo dobre bity, świetny dobór gości i wiele serca włożonego w każdy z tekstów na tym albumie to największe zalety "Etosu". Trzeba być głuchym, żeby tego nie usłyszeć. Żywy dowód na to, że hip-hop potrafi wychowywać słuchacza jednocześnie nie będąc pretensjonalnym mentorstwem.
WdoWA "SuperExtra" - to co Szogun zrobił na tym albumie zasługuje na najwyższe wyrazy szacunku. Świeże spojrzenie, nowoczesność i bardzo, bardzo dużo charyzmy raperki. WdoWA ma nie tylko flow, ale i poglądy i bezkompromisowość. Album zdecydowanie wart uwagi.
10.
Medium "Alternatywne Źródło Energii" - materiał, który miał zapewnić
Mediumowi odpowiednie wejście na scenę, zrobił to w dobrym stylu.
Masakrycznie dobre, oldschoolowe produkcje i flow, któremu ciężko coś
zarzucać. Chwilami gorzej bywa z warstwą tekstową, ale Piotrek to ten
typ hip-hopowca, który nigdy nie stoi w miejscu. Kolejne materiały będą
lepsze, a "AZE" to znakomity fundament dla dalszego rozwoju.
9. Bonsoul "Lepiej Się Witać" - nielegal, który zamieszał tylko w pewnych kręgach, ale jest zupełnie niesłusznie pominięty przez rapową opinię publiczną. Bardzo mocny uliczny przekaz Bonusa reprezentuje nie tylko osiedlową świadomość, ale i głowę na karku. SoulPete w swojej zajawce na Black Milka odnalazł swój styl i stał się czołowym producentem w Polsce, choć niełatwym do odbioru dla przypadkowego słuchacza. Naprawdę mocny materiał, który powinniście sobie wrzucić na słuchawki jeśli nie zrobiliście tego wcześniej.
8. Flint "Czarny Charakter" - jestem bardzo zaskoczony odbiorem tego albumu w Polsce. To, że Flint ma możliwości, żeby rozjebać wiedziałem od dawna, ale wreszcie przyszedł czas, kiedy te umiejętności wykorzystał w fajny sposób. Bez niepotrzebnego efekciarstwa, nagromadzania rymów i panczy na siłę warszawiak rapuje na przeorane tematy w oryginalny sposób. Znakomita robota SoulPete'a, Zbyla i Kazzushiego, kapitalny numer z Hadesem... Świetny album.
7. HIFI Banda "23:55" - dla mnie ta płyta to przede wszystkim rewelacyjna forma Hadesa, który w przeciągu kilkunastu miesięcy z niezłego rapera awansował do czołówki. Bardzo fajne, spójne brzmienie albumu, kilka miażdżących zwrotek (w tym gościnnych) i bitów, których nie da się zapomnieć sprawiło, że Prosto wróciło wydawniczo w dobrym stylu. Można było zrobić to lepiej, ale i tak zrobiono naprawdę zacnie.
6. VA "Grube Jointy" - prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjna z moich decyzji jest w pełni świadoma. Traktowanie "Grubych Jointów" jako zabawnej składaneczki przejaranych klaunów to straszliwy błąd. Zwrotki Majkela powodują ciary, Grubson z 3odą są niesamowicie efektowni, Sobota serwuje hit, Jasna Liryka buja, Jarecki rozśmiesza, podobnie jak VNM, a całość brzmi tak jak powinna. Z jednej strony luźno, z drugiej poważnie i na temat. Jedna z lepszych składanek ostatnich lat.
5. Jot "Stan Równowagi" - forma Erio wbija w ziemię, flow Jota koi nerwy, a album łyka się w całości. Właśnie tak miało być. Szkoda, że musieliśmy czekać na to tak długo, bo i oczekiwania zdążyły w tym czasie znacznie wzrosnąć. Płycie brakuje trochę dynamiki, ale mimo wszystko doświadczenie Jota i jego umiejętności poruszania się po bicie to to czego polskiej scenie brakuje od dawna. Mam nadzieję, że tym razem odbiorcy są na to gotowi. Powinni być, bo to naprawdę mocny album.
4. O.S.T.R. "Tylko Dla Dorosłych" - najlepsza solówka Ostrego od kilku dobrych lat. Nawet koncept nie zawsze był w stanie utrzymać go w ryzach, ale historia pełna napięcia, ciekawych pomysłów i rewelacyjnie wyprodukowanej muzyki sprawiła, że "Tylko Dla Dorosłych" ma szansę być tym albumem, który do czytników będzie wracał często. Zarzuty są takie jak zwykle, ale fakt, że takie albumy zdobywają platynę... Impressive.
3. POE "Złodzieje Zapalniczek" - to co Emade zrobił na tym albumie to czyste mistrzostwo Świata. Pstryczek w nos dla wszystkich, którzy zarzucali mu nadmiar eksperymentów. Ostry z kolei jest raperem, który po takich klasycznych bitach potrafi się poruszać z pełną gracją. Czasem gubi sens, ale wciąż daje nam momenty świadczące o jego raperskiej wielkości. Kocham ten album.
2. Słoń & Mikser "Demonologia" - nie wszyscy pokochają ten styl, ale "Demonologia" nikogo nie pozostawi obojętnym. Poryta wyobraźnia Słonia i niezdrowe chwilami podkłady Miksera stworzyły album, który żyje własnym życiem. Rozumiem dlaczego dla wielu będzie zbyt ciężki i niestrawny, ale jego poziom w swojej klasie to zdecydowanie najwyższa półka. Trzeba mieć nastrój na ten album, ale jego moc jest niepoważalna.
1. B.O.K. "Raport Z Walki O Wartość" - wiem jak niewiele osób podzieli moje zdanie na temat tegorocznego albumu roku, ale to właśnie "Raport Z Walki O Wartość" zabrał mi najwięcej czasu i dał najwięcej frajdy. Biszu to dla mnie raper kompletny, Oer jest rzeźnikiem lepszym z każdą produkcją, Paulo za deckami robi co chce, a Kay na tym albumie dodał dokładnie tyle ile powinien. Liryczna maestra, muzyczny profesjonalizm, mnóstwo energii, duszy, serca... Dla mnie B.O.K. to najlepszy polski album w 2010.
Wrocławskie urodziny Popkillera i DiamanteCzyli koncertowy szał już 24 maja
Trzeci Wymiar - Dolina KlaunoowAlbum nadchodzi, sprawdź najnowszy klip
POPKILLERY 2011Znamy pełne wyniki i zwycięzców!
Keith Murray w PoznaniuRelacja i zdjęcia z RPS Club Meeting/Urodzin Popkillera
VNMTV CribsCzyli szalony wywiad w kawalerce przed premierą "E: DKT"
Wiz Khalifa, Slaughterhouse, Chali 2Na, Vinnie Paz...Płyty znów dostępne w naszym sklepie!





Twin Peaks & The Returners "Bust Out" - nowy numer + premieraNareszcie. Doczekaliśmy się kolaboracji duetu The Returners z Ghettosocksem i...
Video Dnia: White House & DonGuralesko, VNM "W górę jadę windą/Do jutra"White House feat. DonGuralesko, VNM - W Górę Jadę Windą/Do Jutra...
A Pamiętasz Jak? x Miasto Cypel - DJ Romek, DJ Homer x The Pryzmats - zapowiedź imprezyW ten piątek (18 maja) A Pamiętasz Jak? zaprasza na pierwszą plenerową...
Premiera winyla "A:Z.T." Mesa oraz reaktywacja marki Zerodwadwa - zapowiedź wydarzenia18 maja (piątek) w warszawskim Serum entuzjaści Alkopoligamii będą mogli...
NNFoF "Zapomnij o ulicach" (feat. HuczuHucz, Erking, Żyt Toster, EMAS, Stillo, DJ Jarzomb) - premiera singlaPrzedstawiamy Wam kolejny singiel z albumu producenckiego zielonogórskiego...
O.C. & Apollo Brown "Trophies" - recenzjaW jednym z wywiadów O.C. powiedział o Apollo Brownie "On jest z nowej generacji... ale...
Klasyk Na Weekend: Scarface "The Diary"Południowy rap był przez wiele lat spychany na margines. Nie był kojarzony z jakością, nawet w...
HZD "Historie z Dna" - recenzjaJasiekMBH w zeszłym roku dał sygnał polskiej ulicy, że już czas na lekkie przetasowania. W...
Wozu "Wracam w klasyczny sposób" - videowywiadWozu to wrocławski weteran, który po paru latach ciszy wraca z nowym solowym albumem. Z okazji...
Hukos "Trzymam się rzeczywistości" (Tak To Się Robi #29)Zdecydowanie najmocniejszą stroną "Knajpy Upadłych Morderców" są teksty Hukosa - mocne, celne,...
5!
Słoń nierówno;
Jot bez polotu i za grzecznie;
"Grube Jointy"? Nie wiem jak można tego słuchać, to się nawet nie wkręca podczas seansów z zielenią, Sobota dał tylko radę;
Medium piękna płyta muzycznie;
Ostry spoko gdzieś na 4+, jednak nie wracam właściwie.
Pezet z Małolatem powinni być w 10, Eldo też (dobra płyta, mimo, że wielkim fanem nie jestem), Abradab też powinien być w 10. Green to totalny Mr. No Flow, dobrze, że go nie uwzględniliłeś.
W sumie każda z tych płyt na pewno miała jakieś tam dobre cechy, bez powodu żadna się tu nie znalazła, jednak, podsumowując, nie ma chyba zdecydowanego lidera w tym roku. Tedzikiem nawet się jarałem w wakacje, teraz nawet nie odpalam, jakoś nie ma do czego wracać (a to dobra całkiem płyta, trochę to dziwne).
Jako płytę roku uznałbym chyba HIFI Bandę, bez 1, może 2 kawałków byłaby płyta idealna.
Muzycznie super (Szogun!), pomysłowo, baaardzo świeżo, wg mnie powinna być w 10. Tekstowo nie powala, nie jest jakąś tam mistrzynią mikrofonu (mimo to najlepsza polska raperka), jednak to naprawdę spory progres.
STAWIAĆ JAKIEGOŚ ŚMIECIARZA TYPU FLINT PONAD PEZETEM I MAŁOLATEM, KTÓRZY NAGRALI KLASYK? TAKIE RZECZY TYLKO TUTAJ!!!
ŚPIEWAKU ZA 2ZŁ NA DRUGIM MIEJSCU I SŁONIU CO NIE MA FLOW NIE WSPOMNĘ
Btw, dawajcie jak najszybciej zagraniczne podsumowanie, choć w sumie i tak wiadomo, że u Pana Daniela pierwszy będzie Kanye, potem będą Nasy, Marleye, Taliby i Hi Teki, heeeh.
Żeby nie było, że tylko hejtuje, to moje top jest następujące:
1. Tusz Na Rękach I Voskovy - Get Fejm Or Die Tryin'
2. Duże Pe - Zapiski Z Życia Na Terytorium
3. Green - Kryptonim Monolog
4. B.O.K. - Raport Z Walki O Wartość
5. Oliwa - Istotny Element
Niestety reszta polskich płyt okazała się cienizną (moim zdaniem).
1. Eldo - Zapiski z 1001 Nocy
2. Słoń - Demonologia
3. Rahim - Podróże po Amplitudzie
4. Medium - Alternatywne Źródło Energii
5. OSTR - Tylko Dla Dorosłych
6. Stasiak - Pół Żartem Pół Serio
7. BONSOUL - Lepiej się Witać [Ep]
8. Tusz Na Rękach i Voskovy - Get Rich or Die Tryin'
9. Jot - Stan Równowagi
10. Jarecki & BRK - Mucha nie siada
Dziwi mnie, że w żadnym z podsumowań nie ma słowa o płycie Rahima. Dla mnie to jest naprawdę zajebista produkcja.
Lukatricks - Czarne Złoto
Abradab - Abradabing
HIFI Banda - 23:55
Vienio - Etos 2010
Eldo - Zapiski 1001 Nocy
Donguralesko - Totem Leśnych Ludzi
Tusz Na Rękach - Get Fejm Or Die Tryin'
Bonsoul - Lepiej Się Witać
POE - Złodzieje Zapalniczek
Medium - Alternatywne Źródło Energii
Rahim - Podróże Po Amplitudzie
Nie słuchałem Jota, Słonia, Wdowy, Flinta, Stasiaka. Uznałem, że nie będę wydawał hajsu na ich płyty, ale może ściągnę i przesłucham. W pierwszej kolejności Jota
2. O.S.T.R. - Tylko Dla Dorosłych,
3. Medium - Alternatywne Źródło Energii
4. Pyskaty - Pysk w Pysk (reedycja - za "Bez Granic")
5. HiFi Banda - 23.55
6. Vienio - Etos 2010
7. W Zmowie - Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy
8. POE - Złodzieje Zapalniczek
9. Pezet & Małolat - Dziś w Moim Mieście
10. Lucatricks - Czarne Złoto
U mnie coś takiego pewnie by było
01. Słoń - Demonologia
02. Pih - Dowód rzeczowy nr 1
03. O.S.T.R. - Tylko dla dorosłych
04. WdoWA - Superextra
05. Paluch - Bezgranicznie Oddany
06. Pezet & Małolat - Dziś W Moim Mieście
07. Kaczor - Przyjaźń Duma Godność
08. Kobra - Na Żywo Z Miasta Grzechu
09. Hifi Banda - 23:55
10. PTP - Wybuchowa Receptura
W zasadzie cała trzynastka (łącznie z albumami, które wymieniłem na wstępie) to znaczna większość polskich albumów 2010, które słyszałem... Jeszcze można dodać Tedego, którym jestem rozczarowany ze względu na małą ilość rapu w rapie (ot stoi i mówi sobie od niechcenia do mikrofonu), Aifam (in plus), Jarecki, POE (pierwsza płyta mnie raczej odpycha, druga jest lepsza ale dalej uważam, że Ostrowski nie pasuje do tego typu podkładów) i (niestety) Grube Jointy, które to moi kumple katowali do znudzenia, a dla mnie składanka była średnia... Jednak do dziś z polskich słucham w zasadzie tylko tych z mojego Top10 (a i to nie wszystkich i okazjonalnie)... Za to z USA jest parę krążków, które mocno katuję...
nie tylko ty. przekozacka płyta, szkoda, że nie zdążyłem jej zakupić. W ogóle mixtejpy od teta są zajebiste
24!
1. Eldo - Zapiski z 1001 Nocy
2. Lucatricks - Czarne Złoto
3. Tusz Na Rękach i Voskovy - Get Rich or Die Tryin'
4. Medium - Alternatywne Źródło Energii
5. OSTR - Tylko Dla Dorosłych
6. Hifi Banda - 23:55
7. DonGuralesko - Totem Leśnych Ludzi
8. Tusz Na Rękach i Voskovy - Get Rich or Die Tryin'
9. B.O.K. "Raport Z Walki O Wartość"
10. Green "Kryptonim Monolog"
2. MEDIUM
3. TUSZ
reszta to jakis gnioty, szczegolnie Eldo z 1 dobrym kawalkiem na wejsciu po ktorym myslisz "o kurwa ale wykurw plyta" a pozniej sie tniesz nie mogac dojsc do konca plyty.
Czarne zloto calkiem niezle, pare zajebistych numerow. Jot podobnie. HiFi porazka jesli chodzi o oczekiwania, a to co otrzymalismy. FLP rozjebaly bardziej dlatego kiedy byla premiera ich nowej plyty kupilem stara.
Green całkiem zajebiscie jak na poczatek, ale tez lekki zawod, w ogole bity od ostrego i quiza nie zmiazdzyly nic, spotkania rozpierdol, a tak to sredniawka.
Tede dal duzo numerow w tym pare kozackich, dalbym mu wyroznienie, ale zeby top to bym sie bal o swoje zycie.
gural jak to zwykle pierdolenie, ze jest z jamajk i ma fajne najki, podwojne zero.
ostry w sumie ciekawie, ale poe sredniawka poza nie odejde stad chujowe bity. tdd ciekawa rozkmina i calkiem dobra, ewentualnie do top bym wrzucil.
WdoWA calkiem spoko, ewentualny top.
Stasiak, nie wiem dla kogo to jest muzyka, wyzwijcie mnie od kogo chcecie, ale dla mnie to chyba najwieksza porazka roku.
1.B.O.K.-Raport Z Walki O Wartość
2.Tusz Na Rękach i Voskovy-Get Rich or Die Tryin
Wyróżnienia:
Raca-Bobby Fischer
Boomer i Ask-Gdzie Jest Vibe?
O.S.T.R.-Tylko Dla Dorosłych CD2
Hifi Banda-23:55
POE-Złodzieje Zapalniczek (za bity)
Stasiak-Pół Żartem,Pół Serio
Medium-Alternatywne Źródło Energii
1.Czarne Złoto
2.Hifi Banda
3.Eldo
wyróżnienia Gural , fuckTede , POE , Medium , Green , Vienio , Wdowa , Pih (choc kwiaty zła o wiele lepsze) i pezet/małolat rahim, a raperzy typu flint , jot , słoń , b.o.k. nie zrobili na mnie wrażenia i nie podobają mi się ich płyty
"Nie podoba mi się ale koledzy mówili że dobre"
Gdy przegladałem wyróżnienia to pomyślałem sobie wreszcie ktoś kto ma podobne zdanie do mojego (alergia na Eldo, uznanie Czarnego złota za rozczarowanie etc.) ale gdy przeszedłem do top 10 to zmieniłem zdaine. Co w top 10 robi Flint, który wydał chyba najbardziej bezpłciowy i nudny album w 2010 to ja nie wiem. No i pierwsze miejsce też mocno dziwi.
POE mega nieporozumienie, chyba za jeden kawalek spropsowane.
RAHIM mial z 3 dobre kawalki na plycie. props dla vixena za 2 (3?) produkcje.
wyróznienie dla boomera i aska za wkoncu dokonczona płytkę ;)
GURAL nie schodzil z glosnikow przez dobre 2 miesiace.
peerzet z OOG bo 'ckmjs' wg mnie slabe pomimo 'bujajacego belkotu' :). peerzet, jakbys czasem czytal. masz zajebisty styl, jeden z najlepszych na scenie ale za produkcje powinien kto inny odpowiadac ;)
nie rozumiem braku wiekszych propsów dla tedego za dwie naprawde zajebiste pozycje.
Nie trzeba byc mega fanem by to dostrzec.
/ polskich plyt w 2010 kupilem z 14-15? kilka zawodów ale bylo czego sluchac. na +
no to masz okazje poszerzyć swój horyzont i sprawdzić, w tedy będziesz mógł ocenić na ile subiektywny jest ranking, tym bardziej ze to nielegale i można za free przesłuchać. ogólnie zestawienie oceniam na 4-
big up.