J Rawls

J Rawls

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-12-18 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 4)

Columbus to prawie milionowe miasto, stolica stanu Ohio, piętnaste co do rozmiarów w USA. Jeśli jednak większość z nas zastanowi się z czym Columbus kojarzy się hip-hopowym głowom, w większości przypadków odpowiedź brzmi - RJD2. Chociaż znany praktycznie na całym Świecie producent nie przyszedł na świat w Ohio, to tam się wychował i tam stawiał pierwsze poważne kroki w rap-grze w ramach zapomnianej przez wielu grupy MHz. "Crew with the name nobody knew how to pronounce" żartuje w pierwszej z wielu morderczych zwrotek na tym albumie Copywrite. Założony w 1995 roku zespół urósł do tworu trochę mitycznego. Nawet, kiedy jego członkowie wspominali jego wielkie znaczenie dla ich karier mało kto pamiętał "Table Scraps", a co dopiero wcześniejsze rzeczy promowane m.in. w legendarnych audycjach przez Bobbito...

Po tylu latach, po tylu stratach... Po śmierci Camu Tao, po dołączeniu do grupy Tage'a i Jakkiego, po spektakularnym sukcesie RJ, wreszcie ukazał się kolejny czy może raczej pierwszy pełnoprawny album grupy, bo "Table Scraps" sami autorzy uznają za zbiór numerów, które trzeba było wydać, a nie spójną całość. "Legacy"  to rzeczy absolutnie wyjątkowa dla słuchacza przez fakt, że słyszalnie wyjątkowa i skrajnie ważna dla samych twórców. Tu Slug pojawia się obok Danny Browna, a Marco Polo z !llmindem produkują sobie obok Harry'ego Frauda i Jasona Rose'a. Słuchając tego materiału nie masz zielonego pojęcia czego spodziewać się za chwilę.

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Teledyski
dodano: 2011-05-11 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)


J Rawlsa możecie znać z Lone Catalysts albo 3582, ale zdecydowanie musicie z genialnego "Brown Skin Lady" z "Mos Def & Talib Kweli Are Blackstar". 17 maja do sklepów trafia jego nowy album "The Hip-Hop Affect", a promowany jest tym singlem. Kiedy członkowie Brand Nubian i Poor Righteous Teachers spotykają się w jednym numerze, warto zwracać na niego uwagę. Wyszło co najmniej nieźle.