g-funk

g-funk

dodano: 2017-08-06 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

Po krótkim urlopie, podczas którego miałem okazję przetestować sporą ilość z wymienionych w poprzednich częściach numerów, wracamy z kolejną porcją wakacyjnej playlisty. Jak obiecałem, kontynuujemy dalej temat szeroko pojętego "nowego Westu", biorąc dziś na warsztat kawałki warte uwagi od nieco bardziej znanych szerszej publiczności zawodników, niż ci prezentowani przeze mnie w pierwszym rzucie przed dwoma tygodniami. Let's get it on!

dodano: 2017-07-23 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

Aura pogodowa nareszcie zaczyna przypominać tę właściwą trwającej w tej chwili porze roku. Z tego tytułu postanowiłem zmienić trochę pierwotne plany i zmodyfikować wyselekcjonowane numery na bardziej dostosowane do letniego klimatu. Tak jak obiecałem, w dzisiejszej części przeniesiemy się już muzycznie w obecne dziesięciolecie i podobnie jak ostatnio - wpis ten także podzielę na dwie osobne serie. Tym razem postanowiłem je zróżnicować głównie pod kątem fejmu i rozpoznawalności składów oraz raperów, będących autorami prezentowanych przeze mnie kawałków.

dodano: 2017-07-17 21:45 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

W kolejnej części mojej wakacyjnej playlisty pozostajemy nadal w latach 2001-2010, kiedy nad zachodnim wybrzeżem zebrały się paradoksalnie czarne chmury i większość artystów tamtego okresu siłą rzeczy musiało zejść ze swoją twórczością do podziemia (czasem wręcz głębokiego), oraz nauczyć się działać na rynku niezależnym, wydając swoje projekty własnym sumptem. Mam świadomość, że przez ten fakt wasze radary mogły nie zarejestrować naprawdę sporej dawki ciekawych albumów i licznej gamy kozackich utworów, których skromny promil postaram się dzisiaj przedstawić... let's get it on!

dodano: 2017-07-10 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)

Na chwilę obecną pogoda w Polsce rozpieszcza nas dość średnio i jeszcze sporo brakuje, by w pełni poczuć letnią aurę za oknem. Na szczęście mam dla Was kolejną porcję numerów, które pozwolą zagłębić się wyobraźnią w kalifornijski klimat pełen słońca, palm i pięknych kobiet, odzianych skąpo w kuszące bikini... jesteście gotowi?

dodano: 2017-07-01 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

The best time of the year is finally here! Dokładnie cztery lata temu - w 2013 roku, zapoczątkowałem tutaj cykl wpisów mający na celu podzielenie się z czytelnikami Popkillera moją urlopową playlistą, by umilić im wakacyjne chwile relaksu porcją świetnej muzyki. Po czterech latach przerwy postanowiłem odkurzyć ten cykl i uzbrojony w sporą ilość nowych petard prosto z Kalifornii, ponownie zabrać was wszystkich w muzyczną podróż po zachodnim wybrzeżu.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2017-04-18 18:00 przez: Adrian Kowalski (komentarze: 2)

Warto pisać o dobrej muzyce. Zróbmy więc mały come back do roku 2016. Kojarzycie formację taką jak Diirty OGz? Ich album „We Got Now And Next” przeszedł właściwie bez echa, a wytłumaczenia na tak kiepski odbiór nie mogę znaleźć do dziś. Przyjrzyjmy się bliżej.

Diirty OGz to grupa w której skład wchodzi czterech starych rap-wyjadaczy z Kalifornii, mianowicie Kurupt z Tha Dogg Pound, Big Tray Deee z Tha Eastsidaz, do tego Tha Chill i Weazel Loc. Wierzę, że dla fanów West Coastowego brzmienia mógłbym w tym momencie zakończyć recenzję, ksywy budzą respekt.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2017-02-17 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 4)

O tym, że mamy w kraju sporą ilość utalentowanych producentów wiadomo nie od dziś, ale Widząc takie wiadomości naprawdę rośnie serce. Członek kalifornijskiej ekipy L.O.L. - Young Koop wypuścił właśnie swój najnowszy singiel, zapowiadający jego solowy album "Have Mercy". Gościnnie w kawałku udzielił się sam Curren$y, zaś za oprawę muzyczną numeru odpowiada polski specjalista od g-funkowego brzmienia - RTN!

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2015-04-12 20:00 przez: Tomasz Przytuła (komentarze: 0)

Od momentu premiery rewelacyjnego albumu L.C. Johnsona „The Sun Sets In The West” minęło już ponad półtora roku. Weteran kalifornijskiej undergroundowej sceny postanowił w końcu przerwać czas oczekiwania fanów na nową porcję muzyki. Płyta „Ezekiel 25:17” to jak zdążył już nas przyzwyczaić L.C. – reprezentowane z pasją, klasyczne westcoastowe/g-funkowe brzmienie, nawiązujące do najlepszych lat gatunku. Pozycja obowiązkowa na wiosenne, słoneczne weekendy.

recenzja
dodano: 2014-05-23 17:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 3)

Mówisz G-funk, myślisz - Kalifornia. Myślisz Kalifornia, mówisz - G-funk. To proste jak życiorys Zenka.

Ale jeśli stojący na niezłym poziomie G-funk można tworzyć w Europie, Australii, Ameryce Południowej, Azji nawet (a można), to oczywistym jest, że można to również robić w oddalonym od Kalifornii o kilkaset kilometrów Phoenix. Potwierdzeniem tych słów niech będzie "Vision Of A Dream" - jedyny album w muzycznym dorobku niejakiego Vontela. 

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2014-05-21 10:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 2)

Lato zbliża się nieubłaganie a pogoda za oknem nareszcie zrobiła się taka jak trzeba. To znak, że oprócz odpowiedniej muzyki na głośnikach trzeba również zadbać o adekwatny do pory roku strój. Jeden z naszych zaprzyjaźnionych serwisów - gfunk.eu, ma dla was coś specjalnego na tę okazję!

Tagi:
dodano: 2013-07-21 21:30 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 16)

Kolejny tydzień i kolejna porcja klimatycznych numerów o wakacyjnym zabarwieniu, które tym razem poświęcimy utworom sprzyjającym słodkiemu lenistwu i klasycznemu nic nie robieniu. W końcu wakacje to czas zasłużonego wypoczynku a lejący się z nieba żar tym bardziej sprzyja typowemu obijaniu się od rana do wieczora... Zatem rozwalcie się wygodnie na siedzeniu, miejcie w gotowości jakiś dobrze schłodzony, orzeźwiający napój i startujemy!

dodano: 2013-07-14 23:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 11)

Dzisiejsze zestawienie moich wakacyjnych klasyków dedykowane jest miłośnikom czterech kółek, których cruising po polskich szosach relaksuje równie mocno, co prażenie tyłka na słońcu. Wam również przyda się porcja dobrej muzyki, dlatego przygotowałem dla was dziesięć numerów, idealnych do odpalenia w każdej furze - nawet takiej, która pozbawiona jest hydraulicznego zawieszenia i nie przypomina w niczym klasycznej kalifornijskiej Impali. Let us begin!

dodano: 2013-07-07 22:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 10)

Wakacje to nie tylko czas odpoczynku i beztroskiego lenistwa - to także okres wzmożonej aktywności imprezowiczów, która z reguły zanika dopiero bladym świtem. Latem standardowe imprezy klubowe ustępują zdecydowanie miejsca plenerowym wojażom, ale w jednym i drugim przypadku do pełni szczęścia potrzebna jest odpowiednia muzyki. W drugiej odsłonie mojej wakacyjnej listy zaprezentuje wam dziesięć moich ulubionych imprezowych sztosów, przy dźwiękach których melanż poniesie was bardziej niż zwykle... lecimy!

dodano: 2013-06-30 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 19)

Lato, lato, lato wszędzie... no dobra, pogoda faktycznie coś się ostatnio popsuła co nie zmienia faktu, że nastał okres wakacyjny - czas urlopów, grzania tyłka na słońcu i powszechnego lenistwa dla większości. Aby go wam nieco umilić, postanowiłem przygotować nowy cykl wpisów, który od dnia dzisiejszego będzie się ukazywał na Popkillerze co weekend aż do samego końca wakacji.

Będę w nim prezentował kawałki znane oraz takie, które mogły umknąć waszej uwadze bądź nigdy się oficjalnie nie ukazały a powinny - wszystkie jednak łączyć będzie jedna wspólna cecha: relaks. To numery przy których można się zajebiście odprężyć i zapomnieć o trudach dnia codziennego, szczególnie jeśli pogoda dopisuje, piwka jest pod dostatkiem a grill pracuje pełną parą... Wtedy do szczęścia brakuje jedynie odpowiedniej muzyki dla głośnikach a nic latem nie wjeżdża tak dobrze jak G-Funk.

Pierwszą odsłonę mojego zestawienia zacznę od zaprezentowania wam dziesięciu utworów stricte o tematyce wakacyjnej, idealnych na powitanie tegorocznego lata, wśród których oprócz kawałków mniej znanych nie mogło zabraknąć również i klasyków - zachęcam do wrzucenia ich sobie na swoją letnią playlistę, z pewnością umilą wam one niejeden dzień w ciągu najbliższych dwóch miesięcy a to dopiero początek... zatem "Summertime begins just like dat!" i zaczynamy: