Peja o Tede: "Rychu Peja jest jego tlenem blisko dekadę"

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2018-02-13 11:00 przez: Kontakt (komentarze: 16)

Na konferencji prasowej promującej program "Agent: Gwiazdy" nie zabrakło pytań do Peji o Tedego i o to jak poznański raper ustosunkuje się do zarzutów warszawskiego MC...

Peja nie chciał obszerniej poruszać tego tematu: "Nie jestem trampoliną do jego sukcesu. On bardzo by chciał, żebym to wszystko komentował, bo wtedy on ma tlen. Rychu Peja jest jego tlenem blisko dekadę. Ten gość poświęcił 10 lat, by w każdy swój singiel, każdą zapowiedź, każdy news wcisnąć dwa słowa: Rychu Peja" - stwierdził Peja w rozmowie z serwisem PrzeAmbitni.p, dodając również: "Jest to osoba, która jest troszeczkę bardziej znanym hejterem. Mógłby sobie kanał hejterski otworzyć, jakiegoś vloga czy coś, i tam wtedy z powodzeniem uprawiać swoją radosną twórczość - dla beki można by to trochę pooglądać"

***

Sprawdź też:

Peja wystąpi w programie "Agent Gwiazdy"

Peja potwierdza udział w "Agencie", Tede komentuje

Tede opowiada o bójce z Peją!

Peja o Tede: "Klasyczny ból dupy, miota się od wywiadu do wywiadu"

Rychu Peja odpowiada TEDE na konferencji Agent Gwiazdy? | przeAmbitni.pl

Peja RAPUJE i odpowiada na hejt za udział w Agent Gwiazdy TVN! | przeAmbitni.pl

Tagi: 

Zastanawiam sie
W sumie to ma racje
Mky
Rysiu nie pierdol sprzedała się dziwko
Anonim
Idź słuchać stekajacego Pedzika
Bez Nazwy
Jak Tede był w TVN to Peja po nim jechał. Teraz Peja w TVN i ma być wszystko ok ? Hipokryzja! Każdy raper z czasem sam sobie zaprzecza i jest nie konsekwentny w mowie i czynach.
Anonim
A wiesz typie że to było 10 lat temu. Pewnie nie bo tylko chodzisz i powtarzasz to samo gówno co reszta fanbejsu Pedzika
Bez Nazwy
To 10 lat temu jak Tedzik pojawił się w TVN to było sprzedanie się jak kur.... teraz 10 lat później robi to samo zatwardziały Rychu Pener z Jeżyc i co środowisko muzyczne ma przymknąć na to oko ? Strzelił sobie w kolano sam. Tede na pewno przypomni mu jego udział w Agencie na którymś z nowych kawałków.
nagev
Peja poniesie konsekwencje tego, że wystąpił w Agent Gwiazdy. Konsekwencje w postaci frustratów z pianą na pysku którzy będą ubliżać wraz z naczelnym hejterem Tede. Mimo, że sam jestem przeciwny jego udziałowi w tym programie to Peja ma dużo racji. Polecam obejrzeć te krótkie wywiady a potem komentować.
Joł
Rozumiem, że żaden człowiek(nie raper) nigdy w życiu sobie nie zaprzeczył
Lets get it on....darkmanx
Powiem tak. Dlaczego tede kurwa jest. Tak powaznie to nie widze nic zlego,ze Peja czy tede dzialaja z czy dla tvn, ale chodzi o to w jaki sposob to robia. tede zrobil to jak dla mnie hooooyowo i zalosnie oraz niesmacznie....co do Peji wiem,ze bedzie git. Do kundli co zaraz beda sie pienic o tede to rozbawil mnie tym gdy w jednym z kawalkow nawinal,ze nawet Tupac gral psa.....rozjebal mi serce porownujac swoja hooyowa role jak i jej wykonanie w dosc gownianym sitcomie do zajebistego "Gang Related"
Metthew Nataliyah
Co by nie mówić o Penerze, to ma rację. To Jacek non stop szuka zaczepek odkąd się odkuł. Tak narzeka na palenie jana, a nawet jak zyskał trochę hajpu to nie jedziebl po ksywkach. Jedynie Penera się czepia. Ponad 8 lat siedzi mu w bani ten przegrany beef.
Komsi
Beka z polaczków którzy są fanami tych miernot xD
Natalia Mateuszi
[komentarz usunięty]
Tasdefleja
Jacek zyskał hajpu, a mimo to od kilku lat musi regularnie coś o Penerze wtrącić.. Sam się obawiam czy to nie jakaś obsesja. Stary chłop a coraz głupszy.
Edet
Jaca już bije piane.. Nie może znieść, że Peja nie daje się sprowokować. Obu powinno już odejść od tego beefu z 5 lat temu. Beef wygrał Jacek gdyż odbił się mocno i złapał wiatr w żagle. Teraz przegrywa walke z samą postacią Ryśka której nie może znieść. Jacek po 40, a mentalnie dziecko z piaskownicy.
Anonim
Co ty pieprzysz, jak wygrał, jak w pewnym momencie on podobno prawie z domu nie wychodził tylko filmy oglądał, sam skamlał żeby to skończyć bo coś tam. Po drugie chuya tam się odkuł, zgarnął trochę fejmu wsród gimbów ale tylu płyt co rychu pewnie nadal nie sprzedał. Wgl nie grał w poznaniu tyle czasu a teraz zagrał kilka razy i myśli że wygrał, nie, wygrał by gdyby teraz rychu nie grał długi czas w warszawie i miał taką sytuacje jak on w beefie. Co do reszty się zgadzam, ale z beefami jest tak że wygrał kto wygrał a nie kto się lepiej odbił po beefie. Patrząc tak to vnm wygrał z jimsonem bo po beefie jest rozpoznawalny lepiej lub gorzej do teraz a o jimsonie mało słychać.
Qfg
Rysiek na plus, bez spiny, bez bicia piany jak jego "niekolega" po fachu. Szanuję!

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>