Sfera Ebbasta - kim jest Włoch, z którym nagrał Quebonafide?

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2017-07-05 15:00 przez: Anonim (komentarze: 3)

Niedawno pierwszy globtrotter Rzeczpospolitej Rapowej, Quebonafide, zaskoczył nas znowu. Na swój oficjalny facebookowy fanpage wrzucił fioletowo-czerwone zdjęcie z jakimś tajemniczym gościem. Ja od razu rozpoznałem przyjemniaczka, ale większość fanów Kuby pewnie nie miała pojęcia, kto to jest. Jedynie włoska flaga w opisie mogła pozwolić drogą dedukcji wywnioskować , że chodzi o rapera z kraju zakończonego obcasem. I tak właśnie jest. Chodzi o niejakiego Sfera Ebbasta, obecnie jednego z najpopularniejszych raperów na Pólwyspie Apenińskim.

Wiadomość o takim collabo przyprawiła mnie o przysłowiowe skowronki radości i prawie zacząłem chodzić po ścianach. Wiem natomiast, że wielu osobom Włochy kojarzą się ze słabymi, ckliwymi balladami o miłości i pizzą w kształcie patetycznego serduszka. Poza tym język jest miękki, mocno melodyjny, więc gdzie oni do rapu?  No i oczywiście istnieje też bariera językowa. Jednak tamtejsza scena ma się bardzo dobrze i może pochwalić się wieloma Asami. Jedym z nich jest  Sfera Ebbasta, którego sylwetkę i kilka moim skromnym zdaniem najlepszych kawałków przedstawię poniżej.

Sfera Ebbasta, Sfera i tyle, Sfera i wystarczy. Tak w wolnym tłumaczeniu można zapisać po polsku ksywę tego włoskiego rapera. Gdy zakładał profil na Facebooku musiał, oprócz imienia podać też nazwisko. Nie mając na nie pomysłu wpisał zwyczajnie 'e basta' (i wystarczy). Tak powstał Sfera Ebbasta, pseudonim artystyczny, który w połączeniu z nietuzinkową stylówką i nawijką samego artysty nabija miliony wyświetleń na YT, sprzedaje złote płyty, nagrywa z najlepszymi z Italii, jego koncerty praktycznie zawsze są sold-out, a ostatnio zakończył Tour po Europie.

Gionata Boschetti, Rocznik 1992, rodowity Włoch, miasto Mediolan. Zaczynał od Graffiti na murach i w zasadzie od małego wiedział, że chce zostać MC. Można powiedzieć, że jego droga to typowe cliché dla kariery rapera. Z biedy, bujania się z ziomkami, jarania jointów, braku perspektyw i patrzenia od wewnątrz na degradację złej dzielnicy do umiejętności zamienienia swojej pasji w sukces, rozpoznawalności,  pieniędzy.

- Lei se non spaccava cosa avrebbe fatto? (Co byś robił w życiu gdybyś nie 'zamiatał'?) - zapytano go w programie telewizyjnym.

- Spaccavo. (zamiatałbym) - odparł.

- Comunque? (Tak czy inaczej?)

- Si. (Tak)

(Spaccare - rozbijać, łamać, rąbać. Tego czasownika używa się we Włoszech, szczególnie w środkowisku artystycznym jak ktoś zamiata, rozpierdala i ogólnie jest sztosem).

Odpowiedź godna prawdziwego rapowego kota, pewnego siebie, bezczelnego i z jajami.

Sfera pierwsze swoje kawałki zaczął wrzucać do sieci od 2011 roku, jednak bez większego odzewu. Zresztą sam przyznaje, że jego fłow i technika pozostawiały wówczas wiele do życzenia, a klipy były amatorskie i zwyczajnie słabe. Pewnego dnia producent Charlie Charles, wtedy również mało znany, napisał do Sfery na Myspace z propozycją współpracy. Ten mu odmówił. Potem spotkali się przypadkiem przed wejściem na jedną z rapowych imprez. Jako, że obydwaj nie mieli biletów, nie udało im się dostać do środka. Poszli więc razem do McDonalda i widocznie tam poczuli wspólny vibe, bo od tamtej pory żyją długo i szczęśliwie jako duet Raper-Producent. Także nieoczekiwany splot wydarzeń, wspólne jedzenie Cheeseburgerów i siorbanie Colą było punktem wyjścia i przełomem dla tych dwóch Włochów. Los spłatał im figla, ale w pozytywnym sensie.

Ich relacja na tle muzycznym rozwijała się dość dynamicznie. Niedługo po połączeniu sił wspólnie założyli Crew 'BHMG' (Billion Headz Money Gang), które szyje również własne ciuchy. We wrześniu 2013 wypuścili pierwszy Mixtape zatytułowany 'Emergenza Mixtape Vol. 1'. Na produkcji znalazło się wielu innych reprezentantów włoskiej sceny, którzy podobnie jak Sfera nie byli jeszcze kojarzeni przez szerszą publiczność. Ostatecznie Mixtape nie odniósł większego sukcesu.

Punktem zwrotnym w jego karierze był chyba kawałek 'Panette' puszczony w eter na początku 2015 roku. Widać na nim, że chłopaki się nie ociągali, zrobili progres, wyrzeźbili własny sound i sznyt, a sam Sfera doszlifował Flow jak przysłowiowy diament. Ponadto to był ich pierwszy profesjonalny klip, a nie nakręcony Tamagotchi przez ziomka z klatki obok. Za jego realizację zabrał się niejaki Alessandro Murdaca, znany i szanowany włoski Videomaker. Obecnie track ma na YT solidne sześć baniek wyświetleń, a od chwili jego wrzucenia do sieci dla Sfery w zasadzie skończyły się chude lata. Właśnie wtedy zaczęły w końcu kontaktować się z nimi Majorsy. Jednak wspólnie i w porozumieniu odrzucali wszystkie oferty twierdząc, że ich droga dopiero się zaczyna i póki co chcą kontynuować sami.

Także w 2015 roku Sfera wydaje kolejny Mixtape, oczywiście w całości na bitach Charliego. Taśma zawierała wszystkie najlepsze tracki wypuszczone ostatnimi czasy przez duet. Chwilę później opublikowali singiel 'Ciny'. Jest on hołdem dla Cinisello Balsamico, peryferyjnej dzielnicy Mediolanu z której pochodzi Sfera. Kawałek wyszedł pod skrzydłami Roccia Music, włoskiego labelu, którego właścielem jest weteran tamtejszej sceny, Marracash. 'Ciny' był jednym z największych hitów tamtego roku w całym kraju. Sfera stawał się coraz bardziej rozpoznawalny na mapie włoskiego rapu-trapu.

W maju 2016 wyszedł singiel 'BRNBQ' jako zapowiedź pierwszego pełnoprawnego krążka ekipy. Co ciekawe w klipie Sfera siedzi na policyjnym radiowozie, co wywołało nie mało szumu. Komentując to przyznał, że samochód był wynajęty i oczywiście bardziej wiarygodne byłoby użyć prawdziwego, ale nie zamierzał grać w szachy pod celą przez taką głupotę. Pod koniec roku wychodzi jego album we wspólpracy z Def Jam i Universal. Do tej pory jest on drugim włoskim raperem po Gue Pequeno, który zaznaczył swój udział w Def Jam. Kolejnym singlem promującym płytę było 'Figli di Papa' nakręcony w Stanach i chyba jest to najpopularniejszy kawałek w dotychczasowej karierze reprezentanta Cinisello. 16 baniek na YT mówi samo za siebie.

Pewnego dnia o 3 w nocy zadzwonił do Sfery jego współpracownik.

- Słuchaj jutro lecisz do Paryża, bo SCH chce Cię mieć na swojej płycie.

- Że jak?

Kilka godzin później był już w stolicy Francji i rozmawiał z francuskim raperem. Była to dla niego rzecz niewiarygodna, absurdalna, ale i jednocześnie napawająca go dumą. I w taki oto sposób na płycie znalazł się SCH, który również zaprosił Sferę jako jedyny feat na swój krążek. Jarali się nawzajem swoimi dotychczasowymi poczynaniami w rapie. Jak wspomniał sam Francuz, często słuchał Gionatana na pełen gwizdek wożąc się pomału z opuszczonymi szybami po Marsylii.

Płyta Sfery osiągnęła ogromny sukces w Italii, zaczął występować w programach telewizyjnych i radiowych. Zyskał też rozpoznawalność europejską i jego album wszedł do klasyfik w kilku innych krajach.

Jeżeli chodzi o jego inspiracje, zawsze był zajarany był Ameryką, przede wszystkim takimi artystami jak Rick Ross, French Montana, Future. Taki wydzwięk miały też pierwsze kawałki wyprodukowane przez Charliego. Później jak już wspomniałem wyżej udało im się skonstruować własny i niepowtarzalny przelot. Było to coś okołotrapowego, jednak unikalnego i świeżego, tylko ich. Sfera praktycznie zawsze nawija na Autotune, co niektórym może przeszkadzać. Jest to jednak nieodłączny element jego fasonu i robi to znakomicie. Przez wielu nazywany jest 'il Re del trap italiano' (król włoskiego trapu). Sam artysta odcina się od etykiet. Nie definiuje się jako raper, co zresztą jest też ostatnio typowe na naszym polskim podwórku.

Warto wspomnieć też o jego wizerunku i ubiorze, który na pewno też przyczynił się do takiego sukcesu. Oprócz niebywałego, luźnego stylu w rapowaniu pomieszanego z wkurwieniem, osadzonego w realiach brudnych ulic i wychodzącego poza standardy, można powiedzieć, że stworzył jedyną w swoim rodzaju osobowość rapową.

- A te złote zęby, po co to wszystko? - zapytał go pewien prezenter telewizyjny.

- Bo lubię przesadzać - odpowiedział.

I właśnie. Złote zęby, czerwone włosy, dziurawe spodnie, złote kolczyki w uszach, kety na szyi, kolorowe bandany na głowie. Oprócz tego nieodłączne blant w jednej ręce, a kodeina wymieszana ze Spritem w drugiej. To styl Sfery. Ekstrawagancja, wariacja kolorów i eksperymentowanie z estetyką. Lubi ciuchy od Marcello Burlona, a na nosie nosi charakterystyczne, białe, babskie okulary przeciwsłoneczne. Takie same jak Cassie, jedna z bohaterek kultowego brytyjskiego serialu Skins.

To tyle w skrócie. Mam nadzieję, że udało mi się Was zachęcić do sprawdzenia tego rapera, włoskiej sceny i chociaż troche zaraziłem Was swoim entuzjazmem, który miałem czekając na kawałek z Quebo. Tym bardziej, że miał nosa i nie wybrał byle Giovanniego do wspólnej nagrywki. Już widzę oczami wyobrazni wydarzenie BAL feat. Sfera Ebbasta. Zdrówka życzę!

Łukasz Pleskot

Poniżej kilka wybranych kawałków artysty :

Sfera Ebbasta - BRNBQ (Prod. Charlie Charles)

'Zapach pakietu trawy, który czuć na całych schodach,  ziomki nie zajmują się przeprowadzkami, ale jak chcesz opróżnią Ci chatę, bez normalnej pracy sami sobie ją wymyślają, tego czego nie mają biorą sobie sami'

'Dobre chłopaki z brudnych dzielnic, palą i rozmawiają różnymi językami, ale nie gadają z psami, robią rzeczy o których lepiej nie mówić, robią rzeczy, których lepiej nie robić'

Sfera Ebbasta - Figli Di Papà (Prod. Charlie Charles)

'Nie wiesz ile biegłem bracie, żeby uciec z bagna, siedząc dupą na ławce i marząc o Hawajach'

'Nigdy nie byłem jak tamci, te skurwysyny i synowie tatusia, nie brakowało mi nigdy niczego oprócz hajsu'

Sfera Ebbasta - Notti (Prod. Charlie Charles)

'Tutaj już nie pada, przysięgam, że to było to o czym marzyłem od moich narodzin, całymi dniami od wielu dni, teraz moja gwiazda świeci na niebie w te noce'

'Wstawałem o 6, wracałem o 2 w nocy, zmieniałem domy, kraje, prace, pieniądze czyste, potem brudne, potem video, odsłuchy, bilety na pociąg, koncerty, luksusowe pokoje w hotelach, ja który nigdy wcześniej nie byłem w hotelu'

DARK POLO GANG - FIORI DEL MALE FT SFERA EBBASTA (Prod. by Sick Luke & Charlie Charles)

 

(zwrotka Sfery u jego serdecznych ziomków z Dark Polo Gang, składu, który wzbudza wiele kontrowersji i jest popularny)

'Demony pukają do drzwi, ty ich nie wpuszczaj, spalamy powoli te kwiaty zła, hajs na mojej liście do zrobienia, zimne te kety, przed odlotem nie możesz nas zatrzymać'

'Przedsiębiorcy bez dyplomu, euro zamknięte w folii/ dla każdej matki, która płacze, widzi swojego syna, który staję się większy, widzi ten hajs ale o nic nie pyta, nie ma kłamstw jeśli nie ma pytań/Chcę kosztowny zegarek wysadzany diamentami, uczyni lepszym mój czas, uczyni lepszego mnie samego'

Marracash & Guè Pequeno - Scooteroni RMX ft. Sfera Ebbasta

'Jaram holenderską gandzie bez opuszczania mojej dzielnicy, Usain Bolt w niektóre wieczory, 4 sekundy od tych syren'

Venis
"XDVR" i "Bimbi" nagrany z innymi wloskimi raperami to wedlug mnie jego najlepsze kawalki, polecam
DefoE
Cały album XDVR to po prostu bomba :o
Anonim
popkiller chyba wiecie że gdy coś się cytuje to robi się to w języku oryginału?

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>