SKLEP | O NAS | PATRONATY | KONTAKT | REKLAMA | RSS RSS
Kategorie
Multimedia
Na żywo
Gatunki

Diox/The Returners "Logika gry" - preorder i tracklista

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Patronaty
dodano: 2011-03-24 12:00:00 przez: Tomek Wichrzycki

Diox/The Returners "Logika Gry" to wspólny album Dioxa (współzałożyciela zespołu HIFI Banda) oraz duetu producencko-dj'skiego The Returners: Little/DJ Chwiał.

Dziś mamy dla Was informacje odnośnie preordera, tracklistę oraz notkę od samego wydawcy.
"Na płytę składają się przemyślane teksty pełne zaangażowania i przekazu, brzmienia osadzone w stylistyce typowej dla najlepszych lat muzyki rap okraszone niezwykle gęstymi cutami i skreczami. Każda ze zwrotek Dioxa jest nagrana na raz, co w dobie rozwoju technologii i studyjnych trików jest celowym nawiązaniem do korzeni. Łącznie 14 dopracowanych tekstowo i aranżacyjnie utworów tworzy album będący logiczną kontynuacją dotychczasowej twórczości zarówno Dioxa, jak i duetu The Returners. Na płycie gościnnie pojawiają się: Pezet (Pezet&Małolat, Płomień 81) w bangerze Muzyka Podwórkowa oraz Hades (HIFI Banda), Małpa (uznawany za rapowy debiut 2009 roku) i W.E.N.A. w utworze Powiedz. Pozostałe 12 nagrań, to solowe kawałki Dioxa. Zwrotki Dioxa zostały zarejestrowane w studio EREM Nagrania. Mix: Stanisław 'Staszy' Koźlik / Erem Nagrania Mastering: O.S.T.R"

Tracklista:
01. Logika gry - intro
02. Wstaje nowy dzień
03. Miejska miłość
04. Twarze przeszłości
05. To jest Diox
06. Pozory mylą
07. Jeden zwykły dzień
08. Zdrada
09. Kilka prostych spraw
10. Wątpię 2
11. Powiedz feat. W.E.N.A., Małpa, Hades
12. Muzyka podwórkowa feat. Pezet
13. Jedna miłość
14. Do ostatniego słuchacza

W preorderowym wydaniu znajdziemy drugą płytę, na której znajdą się instrumentalne wersje wszystkich numerów.
fasol napisał(a) 424 dni 13 godz. temu:
diox jest hejterem
gru napisał(a) 424 dni 13 godz. temu:
fasol jest hejterem
ahah napisał(a) 424 dni 12 godz. temu:
nawijka dosyc dobra ale rzeczywiscie prosiak z niego :D
Stx napisał(a) 424 dni 12 godz. temu:
^
A co? Jesteś koneserem męskiej urody że to dla ciebie istotne?
sssss napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
Fakt jest jeden hi fi banda to Hades nie Diox. Zdecydowanie bardziej bym sprawdził jego solo. The returners ... Samplowanie klasyków w dodatku z mp3 wg mnie to żadna rewolucja jeżeli chodzi o produkcje nic nowego. Nie wiem, ale jakoś nie jestem przekonany do tego projektu. Teledysk też mnie nie przekonuje, ale powodzenia
Squinter napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
beznadziejna okładka.
Stx napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
Absurdalność powyższych zarzutów tylko potwierdza klasę Dioxa. Okładka/wygląd/sample z mp3/ plus standardowe: Diox się sprzedał, wydaje w Prosto, leci na VIVIE, Tede w remixie. Zamiast cieszyć się z sukcesu i dobrej muzy samo ujadanie.
miod i cukier napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
12. Muzyka podwórkowa feat. Pezet


yyy... pezet ft. pezet. jak to?!
Squinter napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
gdzie ty tu widzisz ujadanie, po prostu skrytykowałem okładkę, która jest TANDETNA. co do płyty to nie mogę się doczekać.
Tmsh. napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
"Na płytę składają się przemyślane teksty pełne zaangażowania i przekazu"

TO JEST DIOX TO JEST DIOX HAJFI BANDA xD

Sorry, musiałem. Nie no, bez hejtingu, ale Diox jest o połowę słabszy od Hadesa.
sssss napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
ciesze się że hi fi banda odniosła sukces, a to że nie podoba mi się rap Dioxa i brak świeżości w bitach Returnersów oraz ciachanie z mp3 to chyba mam do tego prawo. Nikt nie musi dzielić mego zdania. Pozdro
SSSS napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
fakt jest słabszy sopro od Hadesa, co nie oznacza, że jest słaby... Hades dajesz solóweczke
RedDevil napisał(a) 424 dni 11 godz. temu:
Hahaha. Miód i cukier pozamiatał. Choć trzeba przyznać, że diox się wyrobił i już tak nie zajeżdża pezetem.

Singiel był ok, więc płytę można sprawdzić.
Squinter napisał(a) 424 dni 10 godz. temu:
Każda ze zwrotek Dioxa jest nagrana na raz - może i się czepiam, ale robi się z tego dziwna moda.
Katekarin napisał(a) 424 dni 10 godz. temu:
Może mi ktoś powiedziec co z albumem Hemp Gru?
bo palnowany był na 26 ale ktos pisal ze sie opóźni
Alias napisał(a) 424 dni 10 godz. temu:
@sssss
O nie!! Miałem okazję rozmawiać z DJ Chwiałem na warsztatach i czego by nie mówić na Returners to nie o samplowaniu MP3!! Scratche w Serato owszem, ale nie sample z MP3. I to wiem, bo mówił o tym, namawiając wszystkich do tego.
Hejter napisał(a) 424 dni 10 godz. temu:
Może mi ktoś powiedzieć dlaczego od kiedyś tam wszyscy mówią, że Diox kseruje Pezeta? Bo Jimson tak nawinął?
ChoryPioter napisał(a) 424 dni 10 godz. temu:
Okładka to samobójstwo haha, bardzo lamerska. Sprawdzę krążek choć bardziej zaciekawiłaby mnie solówka Hadesa.
ssss napisał(a) 424 dni 9 godz. temu:
do Alias
Little sam mówił, że sampluje w większości z winyli, ale też często z mp3.
MUMkJE napisał(a) 424 dni 9 godz. temu:
zamówie to w preorderze dla returnersów, ale okładka mnie odrzuca
faaron napisał(a) 424 dni 9 godz. temu:
@ssss "Little sam mówił, że sampluje w większości z winyli, ale też często z mp3." To jest chyba logiczne że jeżeli znajdzie jakiś kozacki sampel a nie ma możliwości zsamplowania tego z wosku to wykorzysta dostępne środki. Zresztą gdyby Little nie mówił w wywiadzie z czego sampluje to byś nie czuł żadnej różnicy więc nie wiem po co zgrywasz tutaj znawce.
A co do płyty to jaram sie i bitami Returnersów i nawijką Dioxa więc kupie na 100000%
Rybon napisał(a) 424 dni 9 godz. temu:
okladka bardzo spoko, to jest diox jest miazdzace, czekam!
Tristis napisał(a) 424 dni 8 godz. temu:
Diox jest słabszy od Hadesa?! O.o News roku. A i co za różnica z czego są sample? Ważne, by kawałek stał na poziomie.
Grzans napisał(a) 424 dni 7 godz. temu:
Świetny kawałek a ci twierdzący że Hades jest lepszy chyba kpią. Prawda jest taka że Hades dopiero na ostatniej płycie zbliżył się nieco do poziomu Dioxa a i tak niewiele jego linijek zostaje na dłużej w pamięci.
Soul Seven napisał(a) 424 dni 6 godz. temu:
O co chodzi z tym czepianiem się sampli z mp3? Co w tym złego, jaka to jest różnica czy to czarna płyta czy cyfrowe mp3 czy płyta cd, skoro po dobrym mixie i masteringu efekt końcowy sprawi, że nie usłyszysz różnicy, musiałbyś mieć słuch absolutny żeby wyłapać takie niuanse. Śmieszą mnie ludzie, którzy psioczą na mp3 - puścisz takiemu takiemu bit pocięty z mp3, ale zgrany z dobrego winyla, z trzaskami i się podnieci: "ale dobre, z wosku ciąłeś, słychać od razu różnice" - "nie ziom, ciąłem z mp3"... mina pacjenta jest wtedy bezcenna :)
Pozdrawiam wszystkich mp3 diggerów!
astigmatic napisał(a) 424 dni 4 godz. temu:
tak, ale jest różnica między mp3 zgranym z WŁASNEGO winyla a mp3 ściągniętym z sieci, tu chodzi głównie o szacunek dla artystów z których pracy czerpiesz, tzw. etyka pracy. Jeden będzie jeździł po całej Polsce żeby znaleźć płytę, której potrzebuje, wyda ciężko zarobiony hajs by ją mieć, drugi ściągnie z sieci całą dyskografię, bo przecież nie będzie się rozdrabniał. Różnica w brzmieniu może nie będzie znacząca ale czy tylko o brzmienie chodzi w hip-hopie?
tible napisał(a) 424 dni 3 godz. temu:
@Tmsh.
Nie ma za co przepraszać, reakcja the best of hah
Grzans napisał(a) 424 dni 3 godz. temu:
astigmatic żyjemy w 2011 roku. Mp3 kupuje się legalnie w sieci a sample na legale się czyści więc o jakich nielegalnych akcjach mowa?
? napisał(a) 424 dni 3 godz. temu:
Wątpię 2 - i banan na twarzy na ten numer czekam najbardziej
Soul Seven napisał(a) 424 dni 2 godz. temu:
MI akurat chodziło o mp3, którą z sieci ściągnąłem, nie z własnego winyla, z winyli nie korzystam przy produkcji, z prostej przyczyny - w Polsce nigdy nie istniał gatunek muzyczny "soul", dlatego winyle z amerykańskim soulem to rzadkość, po takowe by trzeba do Berlina jechać, ale lepiej do Londynu oczywiście, o Stanach Zjednoczonych nie wspominając ;) Zgadzam się z kimś wyżej - mamy XXI wiek, technika poszła do przodu, jasne, że możesz być fanem wosku - rozumiem, popieram - ale skąd ten trend na sprowadzanie użytkowników sampli mp3 do gorszych lub nazywaniem takich typów "chuj nie producent" jak wielki guru OSTR. Marco Polo nawet mówił w wywiadzie, że korzysta z mp3, niech ktoś powie, że Marco Polo to chuj nie producent :)
sssss napisał(a) 423 dni 16 godz. temu:
Winyli z amerykańskim soulem jest badzo dużo w Polsce. astgmatic bardzo dobrze to ujął :) Każdy może się wykręcać w ten sposób, że nie ma winyli, a ja są to nie takie jak byśmy chcieli. Istnieją też inne gatunki muzyczne niż oklepany funk i soul :) Jeżeli ktoś kocha robić bity to nie sięgnie po mp3, a będzie szukał danego wosku, aż go w końcu znajdzie. Jeżeli ktoś będzie zgrywał sampel z wosku to nie zgra go w mp3 tylko wave. Pdam taki przykład: jest gość co robi skrecze myszką od komputera na śmiesznym programiku. Wychodzi mu to całkiem dobrze, ale fakt jest jede to "chuj nie dj". Tu z OSTRYM się zgodzę w 100% chociaż nie jest on dla mnie żadnym autorytetem. Marco Polo kosi dobry hajs za bity i zapewne troche zapomniał o zajawce i też idzie na łatwizne. Dj Premier jeździ do Japonii o woski gdybym usłyszał, że Preemo cichaha z mp3 to bym soidnie się zawiódł, a że Marco Polo... to raczej mnie nie rusza :) Jak ktoś chce niech sampluje mp3 i robi kozackie bity, ale fakt jest jeden najlepsi producenci nie samplują z mp3.
SSSS napisał(a) 423 dni 15 godz. temu:
Trzeba, też szanować wykonawców z których się sampluje. Używając sampla w formie mp3 to jak traktować autora kompozycji jak dziwkę. Większość ludzi, którzy samplują z mp3 nawet nie mają pojęcia z czego biorą dzwięki, a to już jest przykre ... Nikt nie musi mnie popierać ani zgadzać się z moimi poglądami, ale od zawsze prawdziwy sampling to winyle ... ciekawe co b zrobili ci bieni producenci ak by nie było internetu i mp3? 80% z nich by nie istniała.
JuDym napisał(a) 423 dni 15 godz. temu:
@Miód i cukier - porównywanie Dioxa do Pezeta może było lekko śmieszne trzy lata temu. Teraz to nawet nie trzyma się kupy, bo Diox ma zauważalnie swój styl, swoje flow...(które co prawda wymagaja pracy i poprawy) ale ni w ząb nie kojarzy się z Pezetem.
tekstowo to już gorzej ;(
grzyb napisał(a) 423 dni 12 godz. temu:
Hades - progres wyraźny ze zwrotki na zwrotkę.
Diox... hmmm
"to jest diox to jest diox hi fi banda - chwiał ma winylową płytę ja mam majka"
i jak sam rapuje "10 lat w grze"
smutne
jarałem się tą płytą. do czasu aż usłyszałem singiel...
Soul Seven napisał(a) 423 dni 11 godz. temu:
Jak twierdzisz, że Marco Polo stracił zajawkę to chyba nie słuchałeś żadnej jego płyty. Fakt, że zarabia pieniądze na produkcji muzycznej to dobra sprawa, nie widzę w tym nic złego. Preemo do Japonii lata - spoko, Pete Rock też nie dotknął by mp3, ale to są żołnierze starej daty, jak oni zaczynali to nie istniał inny nośnik do cięcia, nie było internetu. Dlatego też żaden z nich nie produkuje na kompach tylko na Sp-1200 albo MPC, bo taki sprzęt był wtedy i do dziś nie zmieniają go - kwestia przyzwyczajenia i wygody. Producenci młodsi, jak M-Phazes, 9TH Wonder, Illmind, S-1 korzystają z komputerów i potęgi nowoczesnych programów muzycznych i miliarda wtyczek. Ewolucja człowieku, nic innego. Wielu sięga po maszynki typu MPC, ale 90% producentów, których znam z Polski sprzedało swoje MPC po kilku miesiącach użytkowania i wróciło do komputera. Mówisz o szacunku dla artysty? Co to za różnica czy potniesz artystę z mp3, cd czy z wosku, jeżeli i tak go tniesz na części, więc:
1. Korzystasz z własności intelektualnej, która nie należy do ciebie
2. Nie zapytałeś artystę czy możesz wykorzystać jego nagranie
3. Nagrywasz płytę, sprzedajesz ja, zarabiasz na czymś co nie było twoje
4. Artysta, którego pociąłeś albo nie jest zadowolony albo jest już dawno martwy
Załóżmy, że potniesz Stanisława Sojkę, zostaniesz pozwany, co wtedy powiesz? "Panie Staszku pełen luz, pociąłem pana muzykę z płyty winylowej, szanuję pana"? :)
Ostatnia rzecz - porównujesz skreczowanie myszką do robienia bitów z mp3? Mocne pudło. Porównaj raczej DJa, który skreczuje z mp3 za pomocą serato, np...prawie każdy DJ na świecie?
sssss napisał(a) 423 dni 10 godz. temu:
Słuchałem wszystkich jego produkcji i śmiem twierdzić, że ostatnie są na jedno kopyto, ale to nie ten temat. Prawa autorskie to jedno, a cięcie z mp3 to drugie w obydwu przypadkach to jest kradzież dzwięków. Fakt jest jeden Winyl bardziej cie uświadamia z czego tniesz. Szukanie muzyki z której robisz bity to nie odłączna część produkcji nie da się porównać podróży po kraju i świecie i szukaniu wosków, a siedzeniu przed ekranikiem i szukaniu mp3 heh. Skreczowanie z serato heh nawet preemo to robi bo niestety nie ma wszystkich wokali na cuty i bez sensu by było każdy wokal tłoczyć z którego robisz refren. Serato to zdecydowanie Ewolucja, ale cięcie z mp3 to prosze cie gdzie jest zajawka cała esencja ? gdzie jest miłość ? kochasz robić bity nie robisz tego z mp3. na czym robisz bity nie ma reguły jedno jest pewne łątwiej jest układać cegiełki w komputerze niż grać na mpc czy sp1200. Na samplerach jesteś zmuszony robić różne rzeczy do okoła, ale sam proces powstawania wg mnie nie jest porównywalny do robienia na kompie. Nie rozumiem co cie tak boli? Uważam, że każdy szanujący się producent powinien jednak ciachać z wosków. Próbujesz mnie przekonać, że sample z mp3, a z winyla to jedno i to samo? Piszesz o ewolucji? Spoko skoro tak myślisz... sam ciachasz z mp3 i może dlatego to cie tak boli
.... napisał(a) 423 dni 10 godz. temu:
ciekawe czy diox gra sobie między 3 koncertami w tygodniu w szachy czy tylko tak po prostu sobie postawił
Tristis napisał(a) 423 dni 9 godz. temu:
Chyba chodzi o to, że The Returners i Diox są graczami a reszta sceny to tylko pionki ;)
Soul Seven napisał(a) 423 dni 9 godz. temu:
No właśnie nie boli mnie, to ty zacząłeś się czepiać, że mp3 jest złe i tylko winyl :) Mnie nie boli bo nie korzystam z wosku po prostu, nie czuję się przez to mniej wartościowy. Rozmowa staje się bezsensu skoro twierdzisz, że takie coś to brak zajawki - jak jesteś taki zajawkowicz to wyrzuć wszystkie empetrójki z amerykańskim i zagranicznym rapem z dysku i słuchaj tylko czarnych płyt. Dla mnie nie ma różnicy z czego tnie dany producent, słucham MUZYKI, która jest efektem końcowym, nie interesuje mnie JAK ktoś doszedł do efektu końcowego jeśli jest dobry. Wisi mi czy koleś potnie Abbę z mp3 i zrobi podkład na Magix Music Maker, jeżeli ten bit urywa dupę, czaisz?
Tristis napisał(a) 423 dni 9 godz. temu:
Soul Seven, podbijam w 100 %.
YesYesYo napisał(a) 423 dni 9 godz. temu:
@soul seven
też miałem takie zdanie jak Ty dopóki nie zacząłem ciąć z winyli
to jest niebo a ziemia, a sam proces twórczy zyskuje poprzez ręczne przekopywanie stert płyt, wdychanie tego kurzu, oglądanie okładki, czytanie kto odpowiada za muzykę, niekiedy zapoznawanie się z historią danego wykonawcy zajebiście dużo.
Cięcie z winyli daje zajebiście dużo, nie wspominam nawet o tym, jaką radochę daje znalezienie kozackiego sampla na jakiejś totalnie niepozornej płycie.
sssss napisał(a) 423 dni 8 godz. temu:
yesyesyo dokładnie :) wydaje mi się, że tak jest jeżeli producent robi bity z mp3 nie zna prawdziwej zajawki. Robienie bitów z mp3 jest pozbawione duszy - Soulu :) tak jak w twojej ksywce. Masz soul a w ogóle go nie znasz. byś samplował z wosków, ale nie ma polskiego soulu, jest miliony innych płyt innych gatunków, które nadają się idealnie do samplowania. Jeżeli nigdy nie robiłeś z wosków to gorąco polecam wtedy zrozumiesz jaka jest różnica :).To jest tylko kwestia podejścia jak zaczynałem robić bity to robiłem z czego popadnie (Głównie z CD bo raczej internetu nie było) do czasu zakupu pierwszego gramofonu :) Ewolucją jest przejście z mp3 na winyle czyli wyższy lewel. Nigdy odwrotnie. Robienie bitów to kolekcjonowanie płyt, obcowanie z wykonawcą, polowanie na konkretną perełke :) Jeżeli ludzie mają to w dupie i idą na łatwizne to nie wiedzą czym jest sampling i prawdziwa zajawka. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam serdecznie
Soul Seven napisał(a) 423 dni 8 godz. temu:
Robię bity już długo i bardzo długo robiłem z płyt winylowych, do dziś mam w piwnicy ze 300 płyt, plus około 100 z amerykańskim soulem, które leżą na półce w pokoju. Przestałem ciąć winyl kilka lat temu, gdy stało się to kłopotliwe, nie jestem po prostu typem człowieka, który będzie od miasta do miasta po całej Polsce jeździł w poszukiwaniu płyt, dlatego wybrałem mp3, ze względu na dostęp do płyt, których nie byłbym w stanie dostać na winylu. Zgadzam się, że brzmienie jest inne - dla jednych lepsze, bo analogowe - ale to kwestia ucha. MP3 w dobrej jakości albo FLAC po pocięciu, dodaniu bębnów, basu, dodatków, po mixie i masteringu brzmi równie dobrze co ten sam proces z winylem. Rozumiem o co ci chodzi, wiadomo, że mnóstwo producentów jest takich co ma w dupie co tnie, jak tnie, nie wie nawet co to jest, nie zna wytwórni typu Motown, Atlantic Records, Stax, nie zna muzyków, zespołów, gatunków, korzeni, niczego. Ja tnę mp3, ale uwierz mi - soul jest we mnie ogromny a muzyki, w której nie ma duszy, nie tykam a wszystko co tworze ma też duszę w efekcie końcowym - jeżeli brakuje tego "czegoś" to bit jest do wyjebania :)
daH napisał(a) 423 dni 7 godz. temu:
sssssssss rozumiem, że jesteś producentem i jeździsz po świecie zbierając woski?

Ja bym nie przeliczał mimo wszystko źródła na zajawkę. Trzeba rozróżnić zajawkę na digging a na robienie muzyki. Mogę mieć w dupie żródło ale byc mega zajawkowym człowiekiem na robienie bitów i robić to non stop. To jest brak zajawki? Dla mnie nie ...

Druga sprawa. Wygląda na to że bycie producentem to zawód dla bananów. Bo musisz mieć cały sprzęt inaczej jesteś chuj nie producent.

A potem pomimo, że płacisz już za wszystko to oddajesz za free pseudo raperką bo to chuj nie raper, bo zapisuje wersy w notatniku na kompie nie na kartkach. BRAK ZAJAWKI.
JuDym napisał(a) 423 dni 6 godz. temu:
myślę że dobrą kwestię poruszył Soul Seven, również uważam że nie istotne będzie z czego samplujesz jeżeli robisz to świadomie, z poszanowaniem pewnych zasad dla artysty...
mp3 (poza kwestią jakości, która przy dzisiejszej technice może być niezauważalna) to trochę pójscie na łatwiznę...bo w sieci możesz znaleźć wszystko (lub prawie wszystko) w krótkim czasie. Lecz jeżeli podejdziesz do tego z głową...to jest efekt :)

Jeżeli trueschool'owi raperzy/producenci krytykuja cięcie mp3 to tak naprawdę krytykują 'bezsensowne ciecie mp3 - czyli "podsłucham" sampel z tracku Premiera z 96', poszukam w necie, ściagne i zrobie na podobnym patencie ale z lepszym "czymś tam"/ zmasteruje i powiem - jestem dobrym producentem - to jest słabe/
Soul Seven napisał(a) 422 dni 9 godz. temu:
Dokładnie tak JuDym, to co opisujesz to bardzo słaba opcja, jest tyle sampli na świecie, że mozna poszukać własnych zamiast uparcie ryć za samplami Premiera, Pete Rocka czy innymi znanymi, a jeżeli już bierzesz ten sam sampel to wykręć go po swojemu zamiast biernie kopiować licząc na poklask.
pyc6 napisał(a) 402 dni 11 godz. temu:
diox kozak
me napisał(a) 371 dni 5 godz. temu:
W Diox/The Returners feat. Pezet - Muzyka podworkowa jest taki fragment trwający sekundę np. 1;15, powtarza się co jakiś czas, kojarzy ktoś może z jakiej to jest nuty?!
Popkiller Młode Wilki:
Białas feat. Solar Hajlajf - specjalny konkurs
Artysta tygodnia:
Patronaty:
Komentowane:
Recenzje:
Wywiady:
Polecamy:
 
Masz dosyć muzycznej papki z TV? Popkiller wyeliminuje wszystkie szumy i pozwoli skupić się na tym, co w muzyce naprawdę wartościowe. Zaserwujemy Ci najlepsze piosenki, teledyski, recenzje płyt i newsy z branży hip-hopowej. Wykonawcy ze świata hip-hopu opowiedzą w wywiadach o swoich planach na koncerty i festiwale hip-hopowe. Na Popkillerze znajdziesz to wszystko, my piszemy konkretnie o muzyce.
copyrights © 2010-2011 by popkiller